Skąd się biorą dziecięce lęki?

Tekst HANNA BARTOSZEWICZ i JUSTYNA DĄBROWSKA
13.09.2010 , aktualizacja: 13.09.2010 15:47
A A A Drukuj
Małe dzieci mają małe doświadczenie, ale za to dużą wyobraźnię. Wszystko, co nieznane budzi w nich niepokój. Na szczęście z pomocą mamy i taty dziecięce lęki dają się łatwo oswoić.

Czasem dzieci boją się całkiem realnych zagrożeń: burzy, lwa w zoo, latania samolotem. W takiej sytuacji wystarczy powiedzieć: "Jesteś bezpieczny, bo ja jestem z tobą", "Ten dom ma piorunochron" albo "Lew jest zamknięty i nie może do nas wyjść". Większość dziecięcych lęków ma jednak inny charakter. Czterolatek zaczyna sobie zdawać sprawę z tego, że świat jest ogromny i bardzo skomplikowany, a on mały i nieporadny. Tam, gdzie dziecku brakuje wiedzy, do akcji wkracza wyobraźnia. Żeby oswoić lęki, dobrze jest rozmawiać z dzieckiem przed każdym nowym doświadczeniem. Im więcej informacji, tym mniej lęku. Na ogół dzieci wyrastają ze swoich lęków. Jeśli jednak problem utrzymuje się dłużej niż kilka tygodni, warto pomóc dziecku w przezwyciężeniu strachu. Oto, czego najczęściej boją się małe dzieci.

ZWIERZĘTA

Pies dziwnie pachnie, jest duży, głośno szczeka na powitanie, a na dodatek szczerzy zęby. Kot z kolei ma ostre pazury.

Kot prychnął i drapnął pazurem, kiedy dziecko chciało go przytulić, mama mówi, że papugi roznoszą choroby. Dzieci boją się owadów - pająków, żuków, chrabąszczy - najczęściej dlatego, że dorośli w ich obecności reagują na nie lękiem albo niepotrzebnie straszą: ugryzie cię, wejdzie ci do nosa itp.

•  Jak pomóc dziecku?

- Czytaj z malcem przyjemne, pogodne książeczki o zwierzętach. Rozmawiajcie o zwyczajach zwierząt i ich zachowaniu (np. "Pies może szczekać z radości, a nie dlatego, że ma złe zamiary", "Kot nie zawsze lubi głaskanie").

- Stopniowo oswajaj dziecko ze zwierzęciem, którego się boi. Warto odwiedzać znajomych, którzy mają np. psa (wcześniej trzeba się upewnić, że jest spokojny). Pamiętaj - nic na siłę, jeśli maluch nie chce dotknąć zwierzaka, nie zmuszaj go ani nie nakłaniaj. Na początku wystarczy, że tata lub mama pogłaszczą zwierzę w obecności dziecka, by pokazać, że nic złego się wówczas nie dzieje.

- Jeżeli zauważysz, że dziecko zaraziło się twoim lękiem, spróbuj powściągnąć swoje reakcje.

ŚMIERĆ

Kilkuletnie dziecko może się także borykać z lękami natury metafizycznej.

Ptaszek leżący na parkowej alejce, chomik, który biegał, a teraz przestał się ruszać, prababcia, o której rodzice mówią, że nie żyje... Wszystko to sprawia, że kilkulatek zaczyna rozmyślać o śmierci. Może się bać, że umrze ktoś bliski albo on sam. Zastanawia się, czy świat mógłby istnieć bez niego, gdzie był, zanim się urodził, co to znaczy żyć wiecznie itd.

•  Jak pomóc dziecku?

- Nie zostawiaj dziecka sam na sam z tymi pytaniami. Potrzeba prawdziwej bliskości, by móc usłyszeć, co je dręczy, i wiele ciepła i taktu, by uśmierzyć jego niepokój. Nie licz na to, że uda się to zrobić raz na zawsze, bo do spraw ostatecznych wracamy przez całe życie i szukamy oparcia nie tylko u bliskich, ale także w religii, literaturze, sztuce.

CIEMNOŚĆ

Kiedy gaśnie światło, dziecko ma wrażenie, że wszystko znika.

Dobrze znany świat - pokój, meble, zabawki, a przede wszystkim rodzice - rozpływa się w niebycie. Czy może być coś straszliwszego niż utrata tego, co daje oparcie i poczucie bezpieczeństwa? Na dodatek w ciemnościach dziecko traci orientację, nie jest pewne swoich ruchów, boi się, że się o coś uderzy albo na coś wpadnie. Jest jak sparaliżowane. W ciemnościach każdy kształt czy cień wygląda złowrogo

•  Jak pomóc dziecku?

- Zostaw zapaloną nocną lampkę. Niech się świeci nawet całą noc.

- Wprowadź rytuały towarzyszące pójściu spać. Kąpiel, wieczorne czytanie bajki lub przytulenie przed snem pozwalają pozbyć się napięcia.

- Zapewnij dziecko, że będziesz w sąsiednim pokoju (i dotrzymaj słowa!). Uchyl drzwi, żeby słyszało dobrze znane kojące odgłosy dochodzące z domu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Skąd się biorą dziecięce lęki? belajsia 22.11.10, 12:49

    Ja mam troche inny problem z moja 9-letnia corka. Jakies dwa lata temu byla swiadkiem, jak starsza kobieta alkoholiczka uderzyla w ramie moja kolezanke, a przy tym zdrowo klela. Moja corka »