Dziecko w muzeum

Małgorzata Welman
09.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 10:01
A A A Drukuj
Macie już w domu wystawę prac dziecka? To znak, że rozwinął się w nim twórczy zapał. Warto go wykorzystać i zacząć oglądać z nim prace innych artystów. Także tych całkiem dorosłych.
ZOBACZ TAKŻE
Prace bez tytułu, instalacje, kompozycje, projekty multimedialne... Myślisz, że twoje dziecko nie dorosło jeszcze do odbioru sztuki współczesnej? Bez obaw - na wiele wystaw możesz spokojnie wybrać się już z przedszkolakiem. Nie obawiaj się, że nic nie zrozumie, albo że nie będziesz w stanie wszystkiego mu wyjaśnić. Po pierwsze dzieci widzą więcej niż przypuszczasz, a po drugie - sztukę lepiej czuć, niż rozumieć. A to dzieci świetnie potrafią. Jednak, aby wyprawa na wystawę, do galerii czy do muzeum była w pełnie udana, warto się do niej zawczasu przygotować.

Po co tam idziemy?

Zanim znajdziecie się w sali wystawowej spróbuj dowiedzieć się czegoś więcej na temat wystawy, a także na temat artysty lub artystów, których prace są na niej prezentowane. Zajrzyj na stronę internetową galerii czy muzeum, na stronę artysty. Biografia twórcy, jego wcześniejsze prace, temat aktualnej wystawy warto poznać wcześniej, aby stwierdzić, czy na wystawę można bez obaw zabrać malucha.

Porozmawiaj wcześniej z dzieckiem. Powiedz mu, że wybieracie się obejrzeć rysunki, obrazy, fotografie lub filmy; że ty jesteś ich bardzo ciekawa i że chętnie dowiesz się co ono o nich myśli. Najprawdopodobniej zarazisz dziecko swoim entuzjazmem i wzbudzisz w nim ciekawość. A to już pierwszy krok do sukcesu.

Ale o co tu chodzi?

Gdy znajdziecie się już twarzą twarz z prezentowanymi na wystawie pracami nie wpadaj w popłoch, gdy maluch zasypie cię gradem pytań, na które nie bardzo umiesz odpowiedzieć. W końcu rodzic nie musi być wszechwiedzący. Nie zniechęcaj się też jeśli przechadzając się po sali dziecko nie wykaże w pierwszej chwili zainteresowania. Zamiast czmychnąć czym prędzej do wyjścia, przejdźcie po wystawie jeszcze raz, tym razem zadając sobie i dziecku kilka pytań.

•  W jaki sposób praca została zrobiona? Farbami, tuszem? To dobra okazja do wprowadzenie dziecka w tajniki warsztatu plastycznego; pretekst do rozmowy o farbach, pędzlach, płótnie i innych narzędziach pracy artysty.

•  Czy jest to praca tylko do oglądania, czy tak jak w przypadku wielu instalacji, także do słuchania?

•  Czy praca ma tytuł? Dlaczego taki? Jeśli nie ma, możesz zachęcić dziecko do wymyślenia i nadania pracy własnego tytułu.

(Przyjrzyjcie się dokładnie pracom. Czy opowiadają jakąś historię, a może przemawiają tylko poprzez kolory, albo tylko poprzez kształty?

•  Obejrzyjcie prace z różnych stron. Może z innej perspektywy widać na nich coś więcej?

•  Zapytaj jak dziecko wyobraża sobie artystę? Czy to pan czy pani? Skąd pochodzi, może widać to na jego pracach? Dlaczego opowiada taką a nie inną historię?

Nawet jeśli odpowiedzi dziecka wydadzą ci się zupełnie abstrakcyjnie, nie poprawiaj go, nie narzucaj swojej interpretacji. Upewnij je za to, że w przypadku pytań o sztukę i upodobania estetyczne nie ma złych odpowiedzi. Że każdy z nas może w tej samej pracy zobaczyć zupełnie coś innego. I że to właśnie jest magią sztuki.

To mi się podoba!

Oglądając wystawę podążaj za dzieckiem - niektóre prace mogą zainteresować malucha na dłużej, inne zaś w ogóle. Nie musicie zatrzymywać się przed każdą pracą.

Wychodząc z wystawy weźcie folder. Może być podstawą do wspólnej rozmowy o tym, co widzieliście.

Dajcie dziecku czas na przetrawienie tego co widziało. Być może następnego dnia wróci do tematu i narysuję rysunek nawiązujący do tematu wystawy? Warto je do tego zachęcić. Taka chwila twórczej refleksji jest bardzo cenna.

Dlaczego kontakt dziecka ze sztuką jest ważny?

•  pozwala dziecku spojrzeć na świat oczami kogoś innego

•  pokazuje możliwości różnorodnego przedstawiania rzeczywistości

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów