Sexting - zabawa czy koszmar nastolatków?

Joanna Rokicka
05.08.2011 , aktualizacja: 07.03.2013 13:45
A A A Drukuj
Wśród nastolatków Facebook nie jest już tak popularny

Wśród nastolatków Facebook nie jest już tak popularny (Wśród nastolatków Facebook nie jest już tak popularny)

Nie mija moda na wysyłanie zdjęć genitaliów i filmików z pierwszych seksualnych doświadczeń. Jak ustrzec przed nimi dziecko?
Zjawisko sextingu, rozpowszechnione wśród młodych ludzi w krajach anglosaskich staje się coraz bardziej popularne także w Polsce. Dla jednych to niewinny etap przechodzenia z dzieciństwa do dorosłości, dla innych koszmarne, krępujące i poniżające doświadczenie. Tak jak wtedy gdy filmik nakręcony dla ukochanego chłopaka po rozstaniu jest publikowany przez niego w sieci i najbardziej intymne sytuacje pary mogą śledzić miliony. Nie wspominając o rodzicach czy nauczycielach nastolatków.

Na czym polega sexting

Sexting to w skrócie wykorzystywanie komórki do tworzenia, ładowania i rozpowszechniania materiałów o charakterze erotycznym Czasem nastolatkowie eksperymentują z sextingiem jako formą doświadczeń seksualnych. Ale proceder ten może być dla nich bardzo niebezpieczny. Sexting oznacza nie tylko pozowanie do nagich fotek i fotografowanie gołych części ciała przy pomocy telefonu. To także pokazywanie i przesyłanie dalej takich materiałów, przechowywanie ich w pamięci komórki czy wysłanie do innych prowokujących esemesów.

Kto sextuje?

Nie wiadomo dokładnie ile polskich dzieci jest zaangażowanych w rozsyłanie komórką erotycznych treści, ale dane z USA są alarmujące. Co piąty amerykański nastolatek wysłał innym swoje nagie lub półnagie zdjęcia czy filmy, zwykle chłopakowi czy dziewczynie. Prawie 40 proc.dzieci wysłało sugestywne seksualnie esemesy a prawie połowa takie otrzymała. Trzy czwarte z nich uważa, że sexting może mieć bardzo negatywne konsekwencje. Jedna czwarta nastolatek i jedna trzecia nastolatków w tym kraju przyznała, że pokazano im materiały o erotycznej treści przeznaczone dla kogoś innego.

Forma wyrażania uczuć i bezpieczny seks?

Niedawno dziennik New York Times przeprowadził własne badania zjawiska. - To forma wyrażania uczuć - stwierdził na jego łamach 18-letni Saif. - Gdy para jest w sobie zakochana to zamiast powiedzieć to sobie wprost robi to za pomocą technologii. 17-letnia Kathy z Queens dodaje: - Jest jedna pozytywna strona sextingu - od tego nie można zajść w ciążę i zarazić się chorobami wenerycznymi. To rodzaj bezpiecznego seksu. Sexting różni się od zaglądania do magazynów porno i oglądania filmów przede wszystkim tym, że to zjawisko nie jest anonimowe. Nastolatki przesyłają fotki ludziom, których dobrze znają, ale bardzo szybko w ich posiadanie mogą wejść prawie wszyscy.

Dlaczego jest niebezpieczny

Z prawnego punktu widzenia zakazane jest tworzenie, wysyłanie i posiadanie materiałów porno, zarówno zdjęć jak i wideo, na których są osoby poniżej 18. roku życia. Sexting może więc narazić twoje dziecko na zarzut posiadania dziecięcej pornografii. Poza tym otrzymywanie esemesów o obscenicznej treści może być nieprzyjemne dla nastolatka i narażać go na dyskomfort, zwłaszcza gdy sobie tego nie życzy. Takie zachowania mogą naruszyć przyjaźń, spowodować niechęć do chodzenia do szkoły czy uprawiania sportów. Porozmawiaj otwarcie z córką czy synem o związkach, zachowaniach seksualnych i wykorzystaniu mediów, w tym internetu. Wtedy możesz się dowiedzieć czy ma do czynienia z tym problemem.

Co robić gdy twoje dziecko sextuje

Wysłanie fotki czy filmiku może wydać mu się na początku modne i zabawne, ale gdy zostanie umieszczone w sieci, na przykład na youtube, dostęp do niego będą mieli wszyscy a usunięcie może być niewykonalne. Wtedy na zawsze pozostanie częścią reputacji twojego potomka w sieci albo jego niechcianym znakiem firmowym. Może też być przyczyną wyśmiewania i prześladowania przez rówieśników. Zapytaj co robi, gdy otrzymuje takie rzeczy - ignoruje czy odpowiada na takie wiadomości, co pisze w odpowiedzi i jakie mogą być tego konsekwencje. Staraj się nie kontrolować komórki nastolatka, bo wtedy straci do ciebie zaufanie. Badania dowodzą, że jeśli rodzice ustalają limit na użycie komórki albo esemesów to zmniejsza się prawdopodobieństwo sextingu. Można też zablokować wysyłanie MMS-ów a wraz z tym możliwość przesyłania obnażonych zdjęć i filmów.



Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX