1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Olga Frycz opowiedziała o podróżowaniu z dzieckiem. "Lot do Dubaju był straszny"

Olga Frycz wybrała się z dzieckiem na wakacje. Porównała swój poprzedni urlop z córką do aktualnego. Opisała, jaką porą, jej zdaniem, najlepiej podróżować i dlaczego.

Mama z dzieckiem na wakacjach

Olga Frycz bardzo dużo podróżuje ze swoją córką Heleną. Ostatnio były na Bali. Teraz wybrały się na wakacje do Bangkoku. Aktorka postanowiła opisać, jak tym razem wyglądała jej podróż z dzieckiem. Na Instagrama wstawiła post, w którym zdradziła szczegóły.

Za nami kolejna długa podróż. Tym razem leciałyśmy nocą i było zdecydowanie lepiej niż ostatnio, jak leciałyśmy na Bali. Helena była bardzo spokojna i zrelaksowana. Właściwie większość podróży przespała

- napisała.

Zobacz, jak Olga Frycz bawi się z rodziną na wakacjach

Dodała również: "Dziś będziemy się włóczyć po Bangkoku, a jutro lecimy na wyspę i tam spędzimy kolejne dni. Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało piszcie w komentarzach, postaram się odpowiedzieć. U nas jest poranek, więc zaczynamy piękny dzień, a wam życzę spokojnej nocy".

Inne mamy komentują

Jedna z obserwatorek Olgi podzieliła się swoim doświadczeniem związanym z podróżowaniem z małym dzieckiem.

Lecieliśmy ostatnio do Rio de Janeiro 13 godzin w ciągu dnia i było naprawdę męcząco z rocznym synkiem. Wkrótce czeka nas trip do Japonii nocą i liczę na to, że pośpimy. Podejrzewam, że jest różnica!

- napisała.

Olga odpowiedziała, że kiedy leciała z córką na Bali, wylatywały o godzinie 13.00. Napisała, że dziecko było przypięte od godziny 11.00 do fotelika w drodze na lotnisko, później do wózka, a następnie w samolocie. Aktorka wyznała:

Dostawała szału, bo to przecież godziny jej największej aktywności. Lot do Dubaju był straszny. Później już spała, ale bardzo się umęczyłam. Lot na noc zdecydowanie lepiej się sprawdził.
Więcej o:
Komentarze (95)
Olga Frycz opowiedziała o podróżowaniu z dzieckiem. "Lot do Dubaju był straszny"
Zaloguj się
  • pani_rosomak

    Oceniono 181 razy 157

    Tak, mamuśka KONIECZNIE musiała wlec niemowlę na drugi koniec świata. Co, bez tego się nie dało, naprawdę? Żenua.

  • racetam

    Oceniono 133 razy 125

    współczuję współpasażerom jej ostatniej wycieczki biznesklasą.

  • a_weasley

    Oceniono 130 razy 112

    Jakimże trzeba być szubrawcem, żeby bez naprawdę poważnej potrzeby wlec niemowlę przez pół globu?

  • kzet69

    Oceniono 111 razy 99

    Z rocznym dzieckiem nie mającym jeszcze pełnej serii szczepień do krajów gdzie występuje m.in. polio pogratulować p. Frycz krańcowej głupoty.

  • bombalska

    Oceniono 113 razy 97

    Bali? Tajlandia? Roczne dziecko? Mialam wrazenie, ze ona pisze o wypadzie nad jezioro za miasto. A tak poza tym, to na czym ona tak trzepie kase?

  • krzepki.harry

    Oceniono 94 razy 92

    Jeśli sama pisze, że się umęczyła, to co dopiero mają powiedzieć niewinni pasażerowie? Powinni terrorystkę spuścić ze spadochronem!

  • wejsunek47

    Oceniono 78 razy 74

    jakaś kicia leci do Dubaju ( kto to jest) i musi poinformować wszystkich o tym..... cóż za świat pustaków wzajemnej adoracji..

  • etykieta.zastepcza

    Oceniono 77 razy 67

    Najważniejsze, to pokazać się w powyciąganych gaciach w samolotowej biznesklasie i zrelacjonować to epokowe wydarzenie w socialmediach.
    Taszczenie biednego dziecka na koniec świata i męczenie go wielogodzinnymi lotami i zmianami stref czasowych pomińmy współczującym milczeniem.
    A swoje kundle, "członki rodziny", zabrała ze sobą do samolotu czy zwyrodnialczo porzuciła je w domu "na pastwę złego losu"?

  • notbremse

    Oceniono 77 razy 65

    Można się tylko łączyć w bólu i dzielić podobnymi dla większości matek przeżyciami. No bo weźmy np. daleką podróż z piątką dzieciaków z dalekiego wschodu na słoneczne południe. Startujesz z samego rana z Sokółki, potem przesiadka w Białymstoku, godzina czekania tak że akurat zdążycie zjeść po gofrze, popołudniowy rejsowy autokar do Lublina, udane skomunikowanie do Rzeszowa, są nawet miejsca siedzące więc dzień jest prawie idealny aż tu nagle na sam koniec tuż za Leskiem Autosan H-9 rozkracza się a kierowca bezradnie rozkłada ręce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX