1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Maciej Dowbor to tata dwóch córek. Wyznaje, że nie ma lekko. "A wystarczyłoby, żeby zaledwie jeden X stał się Y"

Maciej Dowbor to tata, który na Instagramie dzieli się kadrami z codziennego życia. Dziennikarz w zabawny sposób opisał, jak to jest być tatą dziewczynek. Widać, że zabawa z córkami trochę go wymęczyła.

Maciej Dowbor to tata o wielu twarzach. Na Instagramie widzimy go żartującego z żony, biegającego, przygotowującego się do wystąpień, ale i takiego w domowym wydaniu. Ostatnio pokazał, jak wygląda po zabawie z córkami (10-letnią Janiną i roczną Heleną). Wózek, Elsy w różnych rozmiarach, maska nurkowa na głowie. Widać, że się działo.

A wystarczyłoby, żeby zaledwie jeden X stał się Y i teraz zamiast Elsy, lalek, wózków miałbym w rękach plastikowy karabin i jakiegoś Supermana czy innego Batmana

- napisał na Instagramie.

Nie jest łatwo

Wchodzenie w role, mówienie na głosy, czesanie włosów, herbatki na niby - możemy sobie tylko wyobrażać, jakie zabawy proponują dziennikarzowi córki. Nic dziwnego, że we wpisie dodał, że "ojcowie córek nie mają lekko". W końcu muszą odnaleźć się w sytuacjach, w których nie zawsze czują się komfortowo. Jednak to dzięki córkom ojcowie mogą doświadczać wyjątkowych rzeczy. Kto wie, czy z synami mógłby się stać królową Arendelle? Maciej Dowbor może i jest wymęczony, ale jednak przyznaje, że "ma tę moc". A na następne spotkanie z Elsą, warto zaprosić i jakiegoś superbohatera.

Wiemy, jak wygląda bycie tatą oczami Macieja Dowbora. A co jego żona mówi o macierzyństwie? Zobaczcie:

Najważniejsza jest dobra zabawa

Wpis dziennikarza doczekał się mnóstwa komentarzy. Są i takie z sugestiami, aby postarał się o syna, jednak zdecydowana większość, zachęcona tym, co napisał Maciej Dowbor, opisuje swoją rzeczywistość. Komentują matki synów, które mają już dość "chłopięcych zabaw" i ojcowie córek, którzy z zazdrością patrzą na kolegów wychowujących synów.

Ile ja bym dała, żeby choć raz pobawić się lalkami! A tak to tylko Spidermany, Ironmany i inne Hulki.
Jako ojca dwóch córek najbardziej mnie boli, gdy koledzy z pracy idą ze swoimi chłopakami do kina na Avengers, a ja na słonika Dumbo. Ale też bym się nie zamienił.
Moja córka jest na etapie lekarza, prawdziwy stetoskop, fartuch, strzykawka. Zgadnij kto jest jej ulubionym pacjentem... Chciała skalpel i tu się waham.

Narzekający czy nie, doskonale bawią się ze swoimi dziećmi. Ojcowie szaleją z córkami, mamy z synami. Są szczęśliwi, a to najważniejsze.

Więcej o:
Komentarze (3)
Maciej Dowbor to tata dwóch córek. Wyznaje, że nie ma lekko. "A wystarczyłoby, żeby zaledwie jeden X stał się Y"
Zaloguj się
  • julivert

    Oceniono 3 razy 3

    Patrząc na to zdjęcie szary człowiek może poczuć się nagle szalenie szcześliwy, że nie musi wpuszczać plotków, pudelków i połowy internetu do swojego domu.

  • mietekkowalski

    Oceniono 3 razy 3

    On jest taki prawie zabawny... Mnie zawsze zastanawia geneza takich zdjęć z instagrama. On się wcześniej ubrał w te gogle, przytulił lalkę i powiedział: "Dobra, teraz zrobię zbolałą minę i walcie zdjęcie!"? Czy to jednak takie spontaniczne, że on wyczerpany zabawą z córką, a córka (żona?) z zaskoczenia zasadziły zdjęcie? Tyle w tym sztuczności.

  • pab13

    Oceniono 7 razy 3

    Że niby walka pt. plemnik- jajeczko wciąż aktualna : )
    Tak sobie myślę, że żaden facet nie zamieniłby swej córki na syna i trudno się przyznać, że to dziewczynka staje się oczkiem w głowie tatusia : )
    Cholera, mój ojciec, choć już miał syna, pragnął córki..i co..no i córkę ma, ale nigdy nie bawił się z nią lalkami, bo miałam misie, za to ciągał mnie do garażu, gdzie z kumplami grzebali przy swych samochodach i zapoznawał z każdym dostępnym wtedy sportem; rower, wrotki, łyżwy, pływanie itp. Przegiął na maksa, jak zadowolony przytargał mi paskudne trepy do łażenia po górach, nazywały się jakoś chyba "zuchy" :)))))))
    Inteligentny, super przystojny facet (kumpele kradły mi jego zdjęcia za młodu ) pracował ciężko na trzy zmiany i wciąż miał masę czasu dla mnie, nie wiem, jak to robił. Pamiętam, jak po nocnej zmianie, przynosił gorące, pachnące bułeczki, które kupował w drodze prywatnej u znajomego, prywatnego piekarza. Takich bułek już nie ma teraz.
    Potem, cholera się dziwił, że nie mam wspólnego tematu z moją matką i durnych bab nie znoszę : )
    Na marginesie, ja mam syna i nie zamieniłabym go na żadną dziewczynkę, co więcej gdybym miała mieć drugie dziecko (co się nie stanie : ), to chciałabym mieć znów synka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX