1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Poruszający wpis blogerki: "Do wszystkich mam, które ukrywają się w łazience"

Życie mamy z dziećmi potrafi być wyczerpujące. Tę mieszankę zmęczenia, stresu, łez i ogromnej miłości w perfekcyjny sposób opisała szwedzka blogerka.

Sara Wanselm to blogerka ze Sztokholmu, mama dwójki dzieci - Celiny i Wincenta. Sara wrzuca piękne zdjęcia na Instagram, ale nie udaje, że życie z dwójką maluchów nie jest męczące. Ostatnio opisała trudny moment - kiedy wyczerpana chciała przez chwilę pobyć sama (zdjęcie powyżej):

Do wszystkich mam, które chowają się do łazienki, żeby mieć choć sekundę dla siebie. Którym łzy płyną po policzkach, bo nie mają już energii. Byłam tą mamą dzisiaj, byłam nią w przeszłości i będę nią w przyszłości. 

Sara kontynuuje: "Do wszystkich mam, które czują się niepewne co do tego, co robią, zastanawiają się, kiedy ten etap minie, dlaczego ich dziecko krzyczy, kiedy wszystkie inne dzieci wydają się aniołkami byłam tą mamą i znowu nią będę. Do wszystkich mam, które zrobią wszystko, żeby przespać choć jedną całą noc, ale nie mają żadnej pomocy, (...) są wyczerpane. Które stresują się tym, że nie zrobiły wystarczająco dużo w ciągu dnia, a potem w nocy zastanawiają się, czy nie spędziły za mało czasu z dziećmi. Jestem tu z wami. Do wszystkich mam, które nawet wśród ludzi czują się samotne - pamiętaj, nie jesteś w tym sama, jesteś wspaniała"

Blaski i cienie macierzyństwa

Rodzicom, którzy zajmują się małymi dziećmi 24 godziny na dobę, często wydaje się, że ich ciągły pęd i zmęczenie będą trwały już wiecznie. Sara pisze, że te wyczerpujące momenty to zaledwie część większej całości, którą jest macierzyństwo:

Macierzyństwo zmieni twoje życie. Jest straszne, pochłania mnóstwo energii, czasem czujesz się samotna, ale to wszystko minie. Potem patrzymy wstecz i wydaje nam się, że minęło za szybko. Pamiętaj, że wykonujesz świetną robotę, nawet w te najgorsze dni. Jesteś kochana i nikt nie zrobiłby tego lepiej od ciebie. 

Nawiązując do zamieszczonego zdjęcia mama ze Sztokholmu dodała: "Płakałam w łazience, myśląc o tych wszystkich rzeczach. Chciałam być przez minutę sama, ale moje dzieci nawet na tę chwilę nie chciały mnie opuścić. Tak bardzo ważna jestem dla nich. Wszystkie mamy załamania nerwowe, ale nie jesteśmy w tym same. Jesteśmy matkami, wspaniałymi matkami."

Inne mamy dziękowały Sarze za słowa wsparcia i dzieliły się podobnymi historiami. Jej post polubiły tysiące osób.

O tym, jak połączyć obowiązki mamy z dbaniem o sylwetkę opowiada Natalia Kruczyńska:

Więcej o:
Komentarze (55)
Poruszający wpis blogerki: "Do wszystkich mam, ktore ukrywają się w łazience"
Zaloguj się
  • remo29

    Oceniono 52 razy 42

    No niestety, posiadanie dzieci to nie są wesołe poranki z reklam płatków śniadaniowych. Bywa, że człowiek śpi po 2 godziny na dobę, albo nie śpi w ogóle i jest w stanie zasnąć stojąc w autobusie w drodze do roboty. Jeśli ktoś myślał, że to tylko spacerki po parku i przykrywanie nóżek kocykiem, to rzeczywistość może być dla niego rzeczywiście bolesna.

  • wadera3

    Oceniono 47 razy 21

    Mimo wszystko sprawdził mi się "zimny wychów", nie biegałam na każde wydanie przez niemowlaka odgłosu(nie mówię o płaczu), nauczyłam dzieci, że jest pora kiedy same siedzą w kojcu czy łóżeczku(oczywiście z zabawkami, książeczkami itp.) Teraz moje dzieci tego samego uczą swoje dzieci, i nikt nie "pada na twarz" i nie czuje się złą matką. Bardzo polecam takie rozwiązanie.

  • pies_w_studni

    Oceniono 39 razy 15

    Takie madki utwierdzają mnie w przekonaniu, że Zachód, a ostatecznie cała ludzkość jest na dobrej drodze do wyginięcia.

  • pab13

    Oceniono 20 razy 14

    Dziecko to nie pluszowy misiek.
    Nie każdy powinien mieć dzieci, nie każdy chce, nie każdy się nadaje, nie każdy dojrzał.
    Warto zastanowić się zawczasu, by nie psuć życia dziecku, bo na to nie zasługuje.

  • krzepki.harry

    Oceniono 37 razy 9

    Łzy jej płyną po policzkach... ze zmęczenia...
    :D
    Jakie to teraz wydelikacone, mają wszelkie wygody, 50m2 do ogarnięcia i padają ze zmęczenia. A cofnęłaby się jedna z drugą 100 lat wstecz, albo wybyła by na trochę do Afryki, a tak, nie dwójka, lecz piątka lub szóstka maluchów, krowy, świnie, kury, tara do prania w rzece, piec na drewno, woda w studni, brak lodówki, wychodek drewniany, miska do mycia, ip, itd. Wtedy by jedna z drugą poczuła co to znaczy prawdziwe zmęczenia i by Bogu dziękowała (a nie, teraz one są oświecone i wierzą tylko w siebie), że żyje w XXI wieku w Polsce czy Szwecji, a nie gdziekolwiek i kiedykolwiek indziej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX