1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mama oburzona rachunkiem w restauracji. Kelner nazwał jej dziecko "przerażającym"

Mieszkanka Nowej Zelandii, Kimberly Sze, wraz z rodziną wybrała się do pobliskiej kawiarni. Po wizycie w ulubionym miejscu dostała rachunek, na którym kelner obraził jej najmłodsze dziecko. Kobieta szybko zareagowała na całą sytuację.

Mama i "przerażające dziecko"

W zeszłą sobotę Kimberly Sze wraz ze swoim mężem i dwójką dzieci jak co weekend poszli do kawiarni Coffee Supreme w rodzinnym mieście Christchurch w Nowej Zelandii. Rodzina chciała miło spędzić czas i odpocząć.

Tym razem w lokalu doszło jednak do nietypowej sytuacji. Kimberly po dwukrotnym sprawdzeniu rachunku, który dostała od kelnera, nie kryła zaskoczenia. Dowiedziała się, że jej najmłodsze dziecko rzekomo zostawiło bałagan. Córka Kimberly została nazwana "przerażającym dzieckiem". Słowa zostały wydrukowane w górnej części paragonu. 

Mama zdziwiona paragonem

Kobieta stwierdziła, że jej córka jest grzeczna i przyjazna. Osoby pracujące w kawiarni zawsze powtarzały, że dziecko jest urocze. Pani Sze przekonuje, że z powodu obraźliwego komentarza lokal stracił stałych bywalców. Kobieta podzieliła się zdjęciem rachunku na Facebooku. Napisała:

Może Coffee Supreme powinno lepiej szkolić swoich pracowników w lokalu przy Welles Street?

Rodzina przeproszona za obrażenie dziecka

Pani Sze otrzymała wsparcie ze strony komentujących. Wielu z nich potępiło zachowanie pracownika kawiarni:

Och, ależ wstyd". Naprawdę mam nadzieję, że zaoferowano ci zwrot pieniędzy

- napisała jedna z obserwatorek.

Po pewnym czasie Pani Sze zaktualizowała swój post. Poinformowała, że kawiarnia zajęła się skandalem. Kobieta dodała, że kierownicy kilkakrotnie kontaktowali się z nimi telefonicznie. Nazwała ich "niesamowitymi". O jednym z nich napisała:

Był wspaniały. Dali nam zwrot pieniędzy, list z przeprosinami i przekonywali, że tego typu zachowanie pracownika jest niezgodne z polityką firmy.

Kawiarnia poinformowała, że pracownik, który napisał obraźliwe słowa, do zakończenia dochodzenia sprawy został tymczasowo zawieszony.

Więcej o:
Komentarze (43)
Mama oburzona rachunkiem w restauracji. Kelner nazwał jej dziecko "przerażającym"
Zaloguj się
  • ryjaroslawa

    Oceniono 122 razy 112

    "...z powodu obraźliwego komentarza lokal stracił stałych bywalców."
    Ciekawe ilu zyska na wieść, że tam można zjeść w spokoju.

  • greg0.75

    Oceniono 92 razy 86

    "z powodu obraźliwego komentarza lokal stracił stałych bywalców" - i w tym momencie obsługa przybija sobie piątkę

  • niktwazny126

    Oceniono 80 razy 76

    Dla rodziców bombelek jak zwykle słodziak, może troszeczkę niesforny, ale uroczy. Dla obsługi i pozostałych gości- koszmar. Ale tego młodzi rodzice często nie chcą przyjać do wiadomości.

  • cxubmsqq1

    Oceniono 53 razy 53

    'Grzeczne/przyjazne dziecko' zostawiajace burdel po sobie bo rodzice nie nauczyli porzadku.....

    Skad ja to znam?

  • beaviso

    Oceniono 51 razy 47

    Paskudne babsko i w dodatku w pretensjach. Obsługa z jajami. Powinni jeszcze puszczać utwór "Fire" Arthura Browna. Popularny w Christchurch.

  • student_zebrak

    Oceniono 45 razy 31

    stawiam, ze kelner mial racje
    zachwytu nie wzbudzili sama jajecznica, bekon, "paczek" i ten usmiech.....
    nie powinna za dnia z domu wychodzic

  • misha_xl

    Oceniono 37 razy 29

    Bachory to potwory. Każdy, kto choć raz jechał komunikacją zbiorową z klasą pińcetplusów, przyzna mi rację. No chyba, że jest głuchy, ślepy i lubi jak po nim depczą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX