1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

W poznańskiej restauracji zakaz wstępu dla dzieci. Powód? Niszczą lokal

Właściciele poznańskiej restauracji opublikowali zdjęcia, które pokazują, jak dzieci zniszczyły lokal. Poinformowali też, że jest zakaz wstępu dla najmłodszych, którzy nie ukończyli szóstego roku życia. Post wywołał poruszenie wśród internautów.

- Post pisany bez emocji, bardzo przemyślany. Zapraszamy dzieci do naszego lokalu, ale w granicach wiekowych +6. Możecie się na nas obrazić, możecie nas hejtować, trudno. Nie pozwalamy na takie zachowania - tak, nie wszystkie dzieci są takie same, ale nie będziemy robić selekcji - można przeczytać na facebookowym profilu restauracji Parma i Rukola w Poznaniu.

Pod postem zamieszczono zdjęcia, na których widać bałagan oraz resztki jedzenia na krzesłach i podłodze. Właściciele twierdzą, że długo debatowali nad tym, czy wprowadzić zakaz przychodzenia do restauracji z dziećmi. Jak podkreślają, sami są rodzicami i mają znajomych, którzy odwiedzają lokal wraz z rodzinami. Zdają sobie jednak sprawę z tego, że są osoby, które przychodzą do nich, żeby się zrelaksować. A dzieci potrafią wyrządzić wiele szkód, jeśli nie mają odpowiedniej opieki dorosłych. Dlatego podjęto decyzję o zakazie. 

Co na to internauci?

Jak opisują właściciele restauracji, odpowiedzialni za te straty są głównie rodzice, którzy nie pilnują swoich pociech i nie uczą ich szanowania czyjejś własności. Większość komentujących podziela zdanie restauratorów i rozumie ich decyzję. 

Bardzo słusznie! Więcej miejsc powinno być bez dzieci lub z wydzielonymi strefami dla nich.
Niech przybywa lokali bez dzieci, bardzo chętnie będę odwiedzać. W niektórych restauracjach mam wrażenie, że jestem na placu zabaw - wrzaski, piski, płacze, bieganie między stolikami. Wychodzę poirytowana zamiast zadowolona.
W końcu ktoś się odważył i napisał to, o czym zapewne wielu myśli. Wstydzić mogą się tylko rodzice i to oni są za to odpowiedzialni. Może jak więcej miejsc zareaguje, rodzice zaczną uczyć kultury swoje dzieci chociaż zapewne powinni zacząć od siebie

- brzmiały niektóre komentarze. Wielu osobom nie spodobało się jednak zachowanie właścicieli poznańskiej restauracji. 

Ooo selekcja gości. Może postawcie przed wejściem klatki, w których będzie można zamknąć dziecko? Zwrócenie uwagi rodzicom – pomyśleliście o tym? Pewnie nie, łatwiej wyżalić się na Facebooku. I darmowa reklama od razu.
Taki incydent powinno się załatwić na bieżąco z rodzicami, którzy regulują rachunek, a nie karać wszystkich po jednej linii

- komentują. Wielu pisało o tym, że zamiast wykluczać dzieci, powinno się zrobić coś w kierunku tego, aby zwiększyć świadomość i wyedukować rodziców. 

Wydaje mi się, że zamiast całą grupę eliminować, można spróbować dostosować warunki do dzieci. Zaprosić je na krzesła, które można umyć, podać im jedzenie na podkładkach i w eleganckiej ale nie kosztownej zastawie

- podpowiadają internauci. 

Jak zachowywać się w restauracji z dzieckiem?

Wyjście do restauracji z dzieckiem jest czasem dla rodzica dużym wyzwaniem. Może się na szczęście obyć bez stresu. Wystarczy, że opiekunowie będą wiedzieć, czego mogą się spodziewać w lokalu i jak poradzić sobie w trudnych sytuacjach. O tym, co zrobić, by wyjście z dziećmi było dla wszystkich przyjemne, przeczytasz w artykule: Wyjść z dzieckiem do restauracji i przeżyć.

Więcej o:
Komentarze (426)
W poznańskiej restauracji zakaz wstępu dla dzieci. Powód? Niszczą lokal
Zaloguj się
  • ar.co

    Oceniono 323 razy 291

    Świetna decyzja! Przecież są lokale oznaczone jako "przyjazne dzieciom" - dlaczego rodzice z dziećmi nie chcą tam chodzić? Ano dlatego, że tam "dzieci wrzeszczą, biegają, nie można porozmawiać..." Lepiej zmuszać wszystkich do wysłuchiwania wrzasków własnych dzieci.
    Czekam jeszcze na przedziały "dla osób bez dzieci" w PKP - tak jak są przedziały "dla rodzin z dziećmi".

  • 2.joana

    Oceniono 286 razy 272

    Zwrócenie uwagi rodzicom, którzy nie reagują na to, jak się zachowują ich dzieci??? A niech Opatrzność broni! Usłyszy się wulgaryzmy i stres na resztę dnia zapewniony!

  • dama_z_bagien

    Oceniono 245 razy 243

    POPIERAM !! Wczoraj , po pracy weszłam do restauracji , zamówiłam obiad. Było bardzo gorąco, więc postanowiłam zjeść w restauracyjnym ogródku. Przy dużym stoliku siedziało 6 osób - rodzice trójki dzieciaków, które szalały pomiędzy stolikami...biegały, wrzeszczały, piszczały...nie słyszałam co mówi do mnie mąż, który był razem ze mną. Grzecznie zwróciłam uwagę rodzicom...no to się zaczęło )) " Co mi się nie podoba, oni też mogą tutaj siedzieć, przecież płacą a dzieci chcą się wyszaleć itd., itp...Zero zrozumienia dla innych, nawet mi się tutaj nie chce przytaczać tej jałowej dyskusji ...Wychowałam dwójkę dzieciaków, dzisiaj dorosłe i bez problemu zabieraliśmy je do restauracji, ale moje dzieci wiedziały w jaki sposób należy się zachowywać ...pracując miałam dla nich czas !! czas na wychowanie ....i tego należy nauczyć rodziców obecnych dzieci ...Zacznijcie wychowywać swoje dzieci !!

  • top80

    Oceniono 247 razy 231

    Niech osoby z bombelkami dadzą żyć tym, których posiadanie bombelka nie kręci

  • uzdek98

    Oceniono 223 razy 217

    to co robią małe dzieci to zawsze jest wina rodziców... prostak wychowa prostaka...

  • to_moze_teraz_ja

    Oceniono 228 razy 216

    “Children free zones” sa powszechne w niektorych miejscach na swiecie. Popieram i polecam.

  • remo29

    Oceniono 171 razy 165

    To nie jest wina dzieci, tylko rodziców, którzy nie wychowali swoich bombelków, gdyż sami są niewychowanymi prostakami. Gdyby mi ktoś taki chlew zostawił, to dałbym mamusi-Karynie wiadro, szczotkę, mopa i pokazał tym dzieciom co się dzieje, jak się nabrudzi.

  • balduram

    Oceniono 154 razy 150

    I słusznie, też czasami mam wrażenie, że niektóre dzieci powinny być w klatce przed restauracją. Idę do lokalu smacznie zjeść, spędzić czas ze znajomymi, rodziną, to ma być udane wyjście. Nie będzie takie z wizgiem, piskiem przy stoliku obok. Są hotele 16+,28+ i każdy to rozumie. Czas na restauracje. Sam wychowałem 2-kę dzieci, tak, że nie musiałem się za nie wstydzić podczas rodzinnego wyjścia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX