1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Kobieta żali się, że po trudnym porodzie teściowie ją ignorują. "Przykro mi"

"Czy to normalne, że teściowa nie interesuje się nami po porodzie?" - zapytała na forum internetowym świeżo upieczona matka. Pod jej postem rozgorzała gorąca dyskusja. Jednak opinie internautek było mocno podzielone.

Jedna z internautek, która niedawno urodziła trzecie dziecko, postanowiła podzielić się swoją historią na popularnym forum internetowym. Kobieta w dość gorzkich słowach pożaliła się na to, jak po trudnym porodzie traktują ją teściowie. Z jej relacji wynika, że w ogóle się nią nie interesują.

Autorka postu ma już dwóch synów. Mimo iż planowała urodzić siłami natury, podczas porodu pojawiły się komplikacje. Na tyle poważne, że lekarze zmuszeni byli przeprowadzić najpierw operację, a później cesarskie cięcie.

Tak się zastanawiam i nie rozumiem. Teściowie przyjechali do męża pomóc mu, jak byłam w szpitalu. Jak wróciłam w poniedziałek, to zostali do wtorku jeszcze. Widzieli, że ledwo chodzę, od cesarskiego cięcia do wypisu nie minęły trzy doby. I od tej pory zero pytań o to, jak sobie radzimy, jak ja się czuję po dwóch operacjach

- napisała z żalem internautka.

Na koniec przyznała, że na pomoc męża również nie może za bardzo liczyć.

Tak zwyczajnie, po ludzku, z troski mogłaby się zapytać. Przykro mi

- autorka postu krótko podsumowała stosunek swojej teściowej do siebie.

W komentarzach pod postem jego autorka dodała jeszcze, że nie oczekuje, aby teściowie zachwycali się jej dziećmi czy nad wyraz zamartwiali.

Ale nie zapytali o nic, ani o mnie, ani o dzieci (...). Dziwię się. Ze zwykłej, ludzkiej życzliwości. Chodzi mi tylko o zwykłe zainteresowanie sytuacją, moim zdrowiem i wnukami

- napisała w jednym z komentarzy.

Podzielone reakcje internautek

Nie trzeba było długo czekać na reakcję użytkowniczek forum. Wpis świeżo upieczonej mamy mocno je podzielił. Niektóre z kobiet zaczęły dzielić się własnymi, bardzo podobnymi doświadczeniami.

Witaj w klubie.
Moja przyjechała na pół godziny w dniu naszego wyjścia ze szpitala. Przywiozła torbę jedzenia i taktownie pojechała. Może wpadnie teraz po dwóch tygodniach znowu na chwilę. Czy mam żal? Absolutnie.
Ja co prawda nie rodziłam, ale miałam ciężką operację. Teściowa oczywiście miała to gdzieś.

Część internautek stanęła w obronie teściowej.

Ty jej córką nie jesteś, jesteście obcymi dla siebie ludźmi. Prędzej bym się zastanowiła, dlaczego moja mama nie interesuje się niż teściowa.
Nie oczekuj więc cudów. Córką nie jesteś i nie będziesz. Wychowanie twoich dzieci to twój problem, nie teściów.

Wśród komentarzy pojawiły się również i takie, w których użytkowniczki forum radziły świeżo upieczonej mamie, aby cieszyła się, że jej teściowie nie są wścibscy i nie wtrącają się w jej życie.

Lepiej, jak się nie interesują.
Jakby teściowie do was przyjeżdżali i zadawali pytania, to byście tu pisały, że są wścibscy.

Jakiś czas temu pisaliśmy o świeżo upieczonej matce, którą po porodzie nikt się nie interesował. Zwracaliśmy uwagę na to, jak ważne jest, aby kobieta, która właśnie urodziła, nie była pozostawiona sama sobie.

Wsparcie po porodzie jest niezwykle ważne, zarówno to w szpitalu, jak i po powrocie do domu. "Czwarty trymestr", jak często mówi się o połogu, jest niezwykle ciężki dla kobiet. Dlatego ważne, aby w tym okresie kobieta mogła skupić się na sobie i na poznawaniu dziecka, mając świadomość, że nie jest w tym wszystkim sama.

Więcej o:
Komentarze (49)
Kobieta żali się, że po trudnym porodzie teściowie ją ignorują. "Przykro mi"
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 86 razy 72

    Może ona umarła przy porodzie i nie wie, że teściowie jej nie widzą?
    Był podobny film z Brucem Willisem.

  • iffa4

    Oceniono 78 razy 68

    Może zamiast wypłakiwać się na teściów, skierować najpierw żale do ojca dzieci?

  • zen0biusz

    Oceniono 53 razy 49

    Teściowie się interesują - źle bo wtrącają się w nasze życie. Teściowie się nie interesują - też źle. Jak się nie kręcić duppa z tyłu...
    Może nie potrafią czytać w myślach?

  • infaillible

    Oceniono 55 razy 47

    Wolałabyś tak jak u mnie? W dniu wyjścia ze szpitala wpierdzieliła się do mnie cała rodzina męża - 10 osób. Bez zapowiedzi. Ja blada, wykończona, nieumalowana, a wszyscy z aparatami i zdjęcia pstrykali mi i dziecku. Uciekłam do sypialni, ale dziecko niestety zostawiłam z mężem i gośćmi. mija 20 minut, a ja słysze, że przenieśli się do kuchni. Patrzę co robią... Dziecko na stole, obok na krzesłach wanienka, odpalone wszystkie palniki gazu i wszyscy kąpią moje dziecko (oczywiście kikut pępka zalany wodą, a lekarz nie kazał). Jeszcze teściowa jakieś modły odprawia. To dla mnie jest nienormalne zachowanie. Teraz w albumie ma moje zdjęcie i wymordowanej po 12 godzinnym porodzie zakończonym cesarką i widziały je już wszystkie baby ze wsi i cała liczna rodzina męża.

  • lia.13

    Oceniono 43 razy 39

    Czeka na teściową, a gdzie mama? (Chyba, że mamy nie ma :( )
    Czy chciałabym aby teściowa przyjechała po porodzie? Chyba nie, a też rodziłam CC, więc wiem co to za ból.
    Może lepiej trzeba było pomyśleć o L4 dla męża na te 2 tygodnie? U nas to się doskonale sprawdziło.

  • jobenka

    Oceniono 38 razy 36

    Jej mąż nie zachowywał się tak dopiero po porodzie. A jednak zdecydowała się mieć z nim 3 dzieci.
    Jestem pewna, że teściowie też byli tacy zawsze. Nie da się tego zmienić. Można tylko zmienić siebie, czyli nie oczekiwać niemożliwego.

  • norbertrabarbar

    Oceniono 60 razy 36

    Ale to jest jakiś obowiązek interesowania madką i jej bombelkiem?
    Przecież mieć ją gdzieś to ich święte prawo - nie każdy musi być rodzinny.
    Może mają inne rzeczy na głowie? Na przykład gdzie przestawić lampę, albo czy lepsze są pierogi z Lidla czy z Biedry?

    Więcej samodzielności polecam.

  • sim.salabim

    Oceniono 39 razy 35

    Co za dziwne patriarchalne podejscie. Mąż i ojciec dzieci niech się interesuje, nie teściowie. W końcu to trzecie dziecko a nie pierwsze.

  • magda.i.maks

    Oceniono 34 razy 34

    Zamiast żalić się w internetach to nie można zwyczajnie powiedzieć teściowej, że byłoby wam bardzo miło gdyby przyjechała i trochę z wami pobyła? Wiele kobiet nie życzy sobie odwiedzin nawet najbliższej rodziny zaraz po porodzie. Skąd teściowie mają wiedzieć, że oczekujesz że przyjadą? W myślach zapewne nie potrafią czytać i może nie przyjeżdżają bo zwyczajnie nie chcą się narzucać i przeszkadzać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX