1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"A to chłopcu nie wolno rzucić kwiatkiem?" kontra "Jakoś mało męskie zajęcie - sypanie kwiatków"

Podczas procesji Bożego Ciała w Poznaniu razem z dziewczynkami kwiaty sypał chłopiec. Nie spodobało się to znanemu księdzu. "Pozwólcie, że nie skomentuję" - napisał. A jakie są komentarze tych, którzy postanowili wziąć udział w dyskusji?

Księdzu Danielowi Wachowiakowi, który jest niezwykle aktywny w mediach społecznościowych i chętnie wypowiada się w nich na różne tematy, najwyraźniej nie spodobał się fakt, że do sypiących kwiatami bielanek dołączył chłopiec.

W pewnej poznańskiej parafii, do dziewczynek sypiących na procesji kwiatki, jedna z matek przyprowadziła swojego małego synka, dała mu koszyczek i chłopczyk rzucał kwiaty. Pozwólcie, że nie skomentuję

- napisał na Twitterze.

Zarówno pod tekstem na Gazeta.pl, jak i w komentarzach na Facebooku pojawiło się mnóstwo komentarzy. Czy zdaniem komentujących sypanie kwiatami podczas kościelnych uroczystości zarezerwowane jest jedynie dla dziewczynek? A może nie zgadzają się ze zdaniem duchownego?

Niech dzieci robią, co chcą

Większość komentujących w ogóle nie widzi problemu. Uważają, że skoro chłopiec chciał, to rzucał kwiatki, nic w tym złego. Znaczenie ma to, co dziecko chce robić, a nie to, jakiej jest płci. Niektórzy zaznaczają, że to wszystko jest uznaniowe, a dawniej chłopcy także sypali kwiatami.

"Pierwsza znana procesja Bożego Ciała, w której wprowadzono sypanie kwiatów, odbyła się w roku 1613 w Moguncji. Kwiaty rzucali wówczas głównie chłopcy ubrani na biało i zorganizowani w dziewięć grup, mających symbolizować dziewięć chórów anielskich".

Dajcie dzieciom wolność i nie wkładajcie im swoich butów. Chce, niech rzuca, niech bawi się lalkami, a dziewczynka samochodami. To naprawdę nic nie znaczy.

"A to chłopcu nie wolno rzucić kwiatkiem? Za moich czasów dziewczynki biegały z chłopcami za piłką, grały w scyzoryk, turlały fajerkę... I nikt przez takie zabawy zgorszony nie był. A dzieci były szczęśliwe i radosne".

"W mojej parafii (Warszawa) chłopcy szli w procesji i sypali kwiatki - uznałam to za postępowe".

Podział ról jest uzasadniony

Są też tacy, którzy rozumieją oburzenie księdza. Ich zdaniem nie powinniśmy zmieniać zasad, które sprawdzają się od lat.

"Odkąd pamiętam, kwiatki sypały dziewczynki, a chłopcy nieśli różaniec, więc po co ta dyskusja".

"Jakoś mało męskie zajęcie - sypanie kwiatków. To zawsze była rola dziewczynek na procesjach. Ksiądz nie napisał niczego złego. Rodzice powinni raczej wpoić chłopcu, że raczej powinien bawić się samochodzikami i karabinem, a nie lalkami. I tyle".

Tutaj nie chodzi o to, czy chłopcom wolno sypać kwiatki, czy nie, ale o pewne zasady. Jak jest impreza dla wegetarian, to nie przychodzi się z kawałkiem szynki, twierdząc, że właśnie ma się ochotę wtedy jeść szynkę. Przecież szynkę można jeść, ale niekoniecznie zawsze i wszędzie.

"Oczywiście, że to nie w porządku. Od sypania są dziewczynki, od dzwonienia - chłopcy".

"Kto zapłaci za sprzątanie miasta?"

Wśród komentarzy nie zabrakło także tych dotyczących samego zwyczaju. Jedno to sama mało ekologiczna postawa, drugie to kwestia sprzątania po procesjach.

"Nikt nie powinien rzucać kwiatów, jest rok 2019 - szanujmy rośliny...".

Ja bym wolał, żeby te kwiatki po procesji ładnie pozamiatali.

"Obciążać za sprzątanie".

"A czy tłumne śmiecenie szczątkami roślin na ulicach miasta jest legalne?".

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Piszcie maile na nasz redakcyjny adres: edziecko@agora.pl

Więcej o:
Komentarze (72)
"A to chłopcu nie wolno rzucić kwiatkiem?" kontra "Jakoś mało męskie zajęcie - sypanie kwiatków"
Zaloguj się
  • aga_el4

    Oceniono 75 razy 67

    Jak ksiądz może chodzić w sukience, to chłopiec może sypać kwiatki

  • gmot_ka

    Oceniono 70 razy 56

    Stanowczo, bardzo stanowczo: trzy razy NIE!
    NIE chodzę do kościoła
    NIE wpuszczam kolędy
    NIE chce by pedofile z czarnej mafii moim dzieciom mózgi prali.
    Apostazja subito!!!

  • dyskootantka

    Oceniono 44 razy 42

    Ksiądz zrobił problem z niczego. Jakoś tak się teraz porobiło. Ja pamiętam z dzieciństwa, a było to jeszcze za komuny, brat jednej z moich koleżanek też bardzo chciał sypać kwiatki na procesji, jak jego siostra. Zakonnica zasugerowała tylko matce, żeby go ubrała na biało i dała mu koszyczek. Szedł i sypał, nikomu to nie przeszkadzało. Gejem z tego powodu nie został.

  • niktwazny126

    Oceniono 44 razy 38

    Jak księża nie mają większych problemów, to taki urasta do rangi świętokradztwa nieomal. Nie rozumiem, dlaczego faceci, którzy nie mają własnych dzieci (w większości chyba), a przynajmniej nie uczestniczą w ich wychowaniu zabierają głos. Może niech do Dekalogu dorzucą jeszcze przykazanie, że kwiatki sypać to tylko dziewczynki (koniecznie określić wiek), z prawego łoża, o stosownej karnacji skóry.... A za zaszczyt sypania kwiecia powinni rodzice dobrodziejowi zapłacić.

  • nostalgiczna.emigrantka

    Oceniono 45 razy 37

    Wy jeszcze sie nie nauczyliscie zeby trzymac wasze dzieci z daleka od kleru? Kwiatki-sratki, bezpieczenstwo dzieci jest o wiele wazniejsze.

  • wadate

    Oceniono 30 razy 30

    A cóż to dzieje się w księdza głowie ? Tylko płeć go obchodzi... Dziwne.

  • sebastan

    Oceniono 25 razy 25

    Coś dziwny ten Bóg, skoro interesuje go, co jemy, co ubieramy, z kim śpimy i jakiej jesteśmy płci. Takie pomysły bardziej chyba jednak do ludzi pasują, tylko po co... hmmm, pomyślmy, może żeby zgrzeszyć i ODKUPIĆ winy? :)
    Coś jak celibat. Wiecie, po co powstał? Wiecie, prawda, przecież jesteście wierni. Nie wiecie? Ojej...

  • sojka.wieslawa

    Oceniono 22 razy 20

    Mniemam, że pranie własnych majtów też nie jest godne opasłych bąków?

  • ri-pi

    Oceniono 22 razy 20

    Tacy są księża jakie jest społeczeństwo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX