1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

W nagrodę za czerwony pasek jedno dziecko pojedzie na wakacje. Drugie nie. Ogłoszenie podbija internet

Zdarza się, że rodzice w różny sposób nagradzają swoje dzieci za świadectwa z czerwonymi paskami. Wojciech Gawlik, autor profilu EDU-klaster, skrytykował taki zwyczaj. Zrobił to w sposób dowcipny i z dużym przymrużeniem oka.

Zakończenie roku szkolnego już za nami. Tuż po nim media społecznościowe zostały wręcz zasypane zdjęciami świadectw dzieci z czerwonymi paskami, którymi chwalili się dumni rodzice. Nie umknęło to uwadze Karoliny Korwin Piotrowskiej. Dziennikarka za pośrednictwem swojego Instagrama skrytykowała takie zachowanie rodziców.

Jeden wielki cyrk, jeden wielki targ próżności i pokazywactwa

- napisała na swoim profilu.

Nagradzanie za czerwony pasek na świadectwie to krzywdzenie dzieci

Autor profilu facebookowego EDU-klaster postanowił odnieść się do nagradzania dzieci za świadectwa z czerwonym paskiem. Zrobił to z dużym dystansem i poczuciem humoru.

Zgodnie z powszechnym trendem postanowiliśmy, w nagrodę za pasek na świadectwie, zabrać dzieci na wycieczkę zagraniczną. Jednemu się udało, drugiemu nie

- napisał Wojciech Gawlik, autor profilu EDU-klaster.

Dalej poinformował, że w związku z zaistniałą sytuacją, poszukuje dla drugiego dziecka (tego bez czerwonego paska) opiekuna na czas dwutygodniowej nieobecności swojej i żony.

W jednym z komentarzy pod postem autor wyjaśnił, jak ocenia takie nagradzanie dzieci za świadectwa z czerwonym paskiem:

W tym poście mamy do czynienia z pewnym wyolbrzymieniem skali problemu. Gdyby to dotyczyło np. czekoladki albo kwoty 50 zł, to problem nie byłby taki wielki. Ale jeżeli ma to dotyczyć takiej rzeczy, jak wakacje, to już się zaczyna robić bardzo nieswojo. Ogólnie wszystkie te nagrody za paski po prostu krzywdzą dzieci.

Reakcje ludzi

Nie trzeba było długo czekać na reakcję internautów. Niektórzy z nich również żartowali, inni wprost przyznali, że czerwony pasek nie może świadczyć o wartości dziecka.

Akcja zrobiona po to, by uświadomić rodzicom, że czerwony pasek na świadectwie to nie rzecz najważniejsza.
Ja jestem strasznie dumna z mojego dziecka, które paska nie ma! Bo wiem, ile czasu, pracy, nerwów i poświęcenia kosztowała go szkoła przez 10 miesięcy! Starał się z całych sił - mimo, że nie zawsze wychodziło!
Jakby czerwony pasek i oceny świadczyły o wartości człowieka. Niespełnione ambicje rodziców.

Znalazły się również i takie osoby, choć nieliczne, które zbyt dosłownie potraktowały wpis.

Mam nadzieję, że to żart
To jakiś żart? Wcale nie jest śmieszny
Więcej o:
Komentarze (141)
W nagrodę za czerwony pasek jedno dziecko pojedzie na wakacje. Drugie nie. Ogłoszenie podbija internet
Zaloguj się
  • osmiol

    Oceniono 87 razy 65

    Ja tak poza trybem. Ten pasek to raczej jest biało-czerwony. Zawsze mnie to wkurza. Wszyscy niedowidzący?

  • kixx

    Oceniono 87 razy 47

    Za dobra prace nie nalezy sie nagroda bo ci ktorzy zle pracują poczuja sie dyskryminowani.

  • lisc12

    Oceniono 98 razy 46

    Nie rozumiem tegorocznej histerii wokol swiadectw. Wyglada jak kontynuacja trendu gdzie opluwa sie osoby wyksztalcone, bagatelizuje ich wysilek. Wiekszosc wypowiedzi sugeruje wrecz by sie wstydzic swiadectwa z paskiem.

  • supermarjan

    Oceniono 47 razy 41

    z moich czasow:
    "ech, jeszcze tylko czerwony pasek* i już wakacje"

    *na dvpie!

  • evoque01

    Oceniono 69 razy 31

    Mieszkam we Francji/Szwajcarii i tutaj nikt nie wruca zdjęć świadectw swoich dzieci do internetu. To takie typowo polskie, wrzucanie zdjęć żeby sie czymś pochwalić, swiadectwem, autem, domem itd, żeby podbudować EGO przed znajomymi. Mnie to tylko smieszy:)

  • fafik.laciaty

    Oceniono 149 razy 27

    Czerwony pasek oznacza tyle, że dziecko ma dobre wyniki w nauce. Jest więc albo zdolne, albo pracowite, albo zaradne, albo i to i to i to. Jest więc on powodem do dumy.
    Natomiast ludzie, którzy piszą, że czerwony pasek jest zły, że są dumni ze swojego dziecka, które paska nie ma, że paski to wyścig szczurów... No cóż - zawsze są ci lepsi i cała masa gorszych. No i potem przeciętny rodzic o przeciętnym IQ będzie bredził coś o cyrku z paskami, a to tylko dlatego, że jego przeciętne dziecko nie dało rady tego paska zdobyć.
    A czy pasek coś znaczy? Znaczy. Byłem niedawno na zlocie klasowym z podstawówki. Kupa lat minęła, bo ponad 20, ale co? Uczniowie paskowi - Agnieszka - pani lekarka, Olek - pan mecenas z doktoratem, Paweł programista, Przemek projektant budowlany. A ci bez pasków? Damian hydraulik, drugi Przemek kasjer, Jarek konserwator maszyn, Robert kominiarz, Łukasz szeregowy urzędnik, Daria korposzczurek, Dagmara korposzczurek, Michał korposzczurek, Grzesiek ma sklep spożywczy, Marta jest zastępczynią kierownika sklepu, Artur strażakiem, Emilia kosmetyczką.
    No ale paski o niczym nie świadczą, prawda?

  • obserwator_86

    Oceniono 24 razy 24

    Pasek na świadectwie, to niejako wybór. Jeśli dziecko trafi do naprawdę wymagającej szkoły, to osiągnięcie średniej blisko 5.0 będzie diabelsko trudne, podczas gdy jego rówieśnik w przeciętnej placówce bez problemu przekroczy ten próg. Wystarczy, że jeden nauczyciel dopuszcza stawianie oceny 6, a drugi nie - w ostatnim przypadku odbicie się od jednej 3 w semestrze jest prawie niewykonalne, zaś w pierwszym stosunkowo proste. Jedna 3jka, to może być zwyczajnie gorszy dzień spowodowany jakąś sytuacją losowo-rodzinną, a jednak wpływa na wyniki widoczne na świadectwie.

    Za swoich lat szkolnych trafiłem przykładowo pod opiekę nauczycielki języka polskiego, która przez kilkanaście lat swojej kariery postawiła jedną 5tkę na koniec roku - była to moja ocena z jednego tylko roku. Uczęszczałem też do nietypowego gimnazjum, gdzie wstęp odbywał się w oparciu o testy "na inteligencję". Nasze wyniki w zestawieniu z innymi gimnazjami wyglądały mizernie, choć średnia klasowa przekraczała znacznie 4. Gdy nastał czas liceum / studiów rozeszliśmy się po różnych szkołach/uczelniach. Nawet ci teoretycznie najsłabsi okazali się liderami nowych grup. Grup, w których zdecydowana większość ich rówieśników miała wcześniej znacznie wyższe oceny.

  • pardonsik

    Oceniono 30 razy 22

    Najśmieszniejsze jak później 30 letni STARY KOŃ - wpisuje coś takiego w CV jako osiągniecie - TO JEST DOPIERO PORAŻKA !

  • wladca_piaskownicy

    Oceniono 44 razy 22

    Ja jestem dumny z mojego dziecka, które przyniosło świadectwo ukończenia szkoły podstawowej z wyróżnieniem. Duma pozwoliła mi dziecko nagrodzić. Wali mnie opinia tego pana, a tym bardziej Karoliny-celebrytki.
    Parafrazując wypowiedź mamy z artykułu - moje dziecko przez 10 miesięcy też się starało i jemu się udało

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX