1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Instagramerka oburzona dziećmi płaczącymi w samolotach. "Wolałabym siedzieć koło zwierzęcia"

Angela Panari z Indonezji wywołała burzę na Instagramie. 24-latka pożaliła się internautom na głośne i płaczące dziecko w samolocie. Stwierdziła przy tym, że wolałaby siedzieć obok zwierzęcia. Na kobietę spadła fala krytyki.

24-letnia Angela Panari z Indonezji jest popularną w swoim kraju modelką oraz instagramerką. Obserwuje ją ponad 1,9 miliona osób z całego świata. Młoda kobieta na swoim profilu na bieżąco zdaje relacje z bajkowych podróży. Tym razem podzieliła się ze swoimi fanami dość kontrowersyjną refleksją na temat wspólnego latania samolotami z dziećmi. Ludzie nie zostawili na niej suchej nitki.

Angela Panari opublikowała selfie z pokładu samolotu. Uwagę jednak zwrócił jej wpis, w którym skarżyła się na nieustannie płaczące dziecko.

Wolałabym siedzieć koło zwierzęcia niż płaczącego dziecka w samolocie

- napisała Instagramerka.

Angela Panari, popularna Instagramerka oburzona dziećmi płaczącymi w samolotach. 'Wolałabym siedzieć koło zwierzęcia'Angela Panari, popularna Instagramerka oburzona dziećmi płaczącymi w samolotach. 'Wolałabym siedzieć koło zwierzęcia' fot. screen/Instagram

Przy okazji stwierdziła również, że to zwierzęta powinny podróżować samolotami zamiast właśnie dzieci.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję fanów. Pod postem od razu pojawiły się negatywne komentarze niezadowolonych rodziców, którzy zarzucili młodej kobiecie brak wrażliwości i empatii. Internauci zwracali uwagę, że kobieta powinna wykazać się większą życzliwością i współczuciem. Zwłaszcza, że w przyszłości sama może zostać matką i przekonać się na własnej skórze, jak trudne bywa podróżowanie z maluchami.

Wpis bardzo szybko został usunięty, ale niesmak pozostał. Angela Panari przeprosiła za swoje zachowanie, tłumacząc się, że już nie wytrzymała, ponieważ dziecko płakało przez cały czas trwania lotu.

Przepraszam za ten błąd, który popełniłam pod wpływem emocji. Byłam bardzo zdenerwowana. Traktuję to jako cenną lekcję. Takie zachowanie więcej się nie powtórzy

- cytuje jej słowa Daily Mail.

24-latka dodała również, że zrobiło się jej żal matki płaczącego dziecka, po której widać było, że jest zestresowana i wyczerpana.

Więcej o:
Komentarze (261)
Instagramerka oburzona dziećmi płaczącymi w samolotach. "Wolałabym siedzieć koło zwierzęcia"
Zaloguj się
  • liftertoja

    Oceniono 251 razy 203

    Powiem tak - kiedys lecialem do Kenii, 10 godzin. W samolocie byla tez mloda para, z dzieckiem tak na oko 6-8 miesiecy, zapewne "w podrozy zycia". I nie mam pretensji do dziecka, bo halas, cisnienie powietrza itd. bylo stresujace, wiec sie darlo. Osobiscie uwazam, ze to jest jakis cud natury, by cos malego, wazego z 10 kg gora, moglo przez niemal 10 godzin NIEUSTANNIE wydawac ryk o glosnosci ze 100 dB. Bo gdybym to JA probowal, to po pol godzinie bym zachrypl, a po 2 sie zesral z wysilku... i zasnal. :) A ono nie. Przebijalo sie nawet chwilami przez Rammsteina na sluchawki (swoja droga odsluchalem cala dyskografie 2x pod rzad). Jezu, to byl koszmar.

    Do dziecka pretensji nie mam ale rodzicow bym wtedy chetnie udusil, bo kto bierze takiego gowniaka w taka podroz...

  • paseo

    Oceniono 173 razy 131

    wozenie samolotami niemowląt i bardzo małych dzieci powinno zostać zakazane.Dla nich ,przerażonych i nic nie rozumiejących,wyrwanych ze znanego otoczenia,to jest najzwyklejsza tortura,tak samo dla innych pasazerow.Juz sam lot,czesto wielogodzinny jest wielkim wyzwaniem,nie dokładajmy do tego następnych cierpien

  • ptakomysz

    Oceniono 170 razy 124

    Dziewczyna ma rację.
    Płaczący bachor może człowieka do choroby doprowadzić.
    Zwierzaka pogłaszczesz i spokój.

  • nowak.t

    Oceniono 167 razy 105

    ma rację gó...aków drących ryja nie powinno się zabierać do samolotów, knajp i innych miejsc publicznych

  • xan-ti

    Oceniono 124 razy 98

    Nie ma obowiązku lubienia wrzasku bachora. Też wolalabym kolo kota siedzieć. Takie dlugotrwale prucie ryja, to trawią tylko rodzice a resztę wkurza to i idrzuca. I taka jest prawda.

  • winku

    Oceniono 122 razy 94

    Lecialem kiedyś do Bangkoku 10h. Koło mnie, tak trzy rzędy obok, lecialo małe dziecko.
    Wizg, bo to nie był placz, byl przez około 8h. Ta podroz to był koszmar. Słuchawki i głośna muzyka oczywiście nie pomagały. Powinna byc wygrodzona i wygłuszona przestrzeń w samolotach dla małych dzieci. Ewentualnie zakaz podróży z dziecmi poniżej pewnego wieku, jeśli z przyczyn bezpieczeństwa nie da się wygrodzić osobnej strefy dla bardzo małych dzieci.

  • pitterr

    Oceniono 127 razy 87

    Miała rację i tyle.

  • michal_czytelnik

    Oceniono 115 razy 79

    Zgadzam się z tą panią. Ryku dzieci nie da się wytrzymać i szczerze poniżej 6 roku życia latanie powinno być niemożliwe no ale przecież linie lotnicze nie mogą sobie pozwolić na niewydojenie każdego klienta w tym rodzinek z płaczącymi gó...akami. Ale serio na pokładach powinny być izolatki dla dzieci z wyciszonymi ścianami tam mogłyby się drzeć do woli i nikt by nie miał pretensji.

  • kochamwyborcza2

    Oceniono 89 razy 75

    Akurat ma rację. Podróżni z małymi dziećmi powinni mieć odseparowane miejsca, szczególnie na długich, ponad 10 godzinnych lotach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX