1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Co zrobić, gdy cudze dziecko wpadnie w furię, a rodzic publicznie daje mu za to klapsa? "Podeszłam do ojca"

Dorota Zawadzka opublikowała na Facebooku list kobiety, która widziała, jak ojciec dawał dziecku klapsa. Autorka nie przeszła wobec tego obojętnie. Kobieta od razu zwróciła mężczyźnie uwagę.

Dorota Zawadzka, znana głównie z programu "Superniania", prowadzi na Facebooku profil, na którym doradza rodzicom, jak postępować z dziećmi. Publikuje tam również listy swoich czytelników. Tym razem udostępniła jeden z tych, w którym poruszona jest kwestia dawania dzieciom klapsów.

Autorka listu opisuje sytuację, której sama była świadkiem. Wszystko działo się w rodzinnym lokalu, specjalnie przystosowanym dla dzieci, z wydzielonym dla nich kącikiem. W pewnym momencie przyszedł ojciec z mniej więcej 6-letnim synkiem. Dziecko początkowo było grzeczne i spokojnie bawiło się z innymi maluchami. Wszystko zmieniło się w momencie, gdy ojciec odmówił mu zakupu lodów.

W dziecko wstąpił diabeł, zaczął biegać, szaleć, bić inne dzieci, wyrywać zabawki. Najpierw pomyślałam, że może jakiś problem rozwojowy, wiecie, ale potem tata wziął go na bok i dał mu klapsa. I mały rozwrzeszczał się jeszcze bardziej

- czytamy w poście Doroty Zawadzkiej.

Autorka listu nie była w stanie bezczynnie na to patrzeć:

Podeszłam do ojca, mówiąc, że dzieci bić nie wolno, to mi się kazał zamknąć. Wziął chłopca pod pachę i wyszli. Do teraz się trzęsę.

Reakcje internautów

Pod listem od razu posypały się komentarze internautów, przy czym ich opinie były dość zróżnicowane. Zdecydowana większość ludzi nie kryła oburzenia zachowaniem ojca. Niektórzy sugerowali nawet, aby w sytuacjach, kiedy jesteśmy świadkami, gdy rodzic daje dziecku klapsa, dzwonić na policję.

Byli też i tacy, którzy tłumaczyli, że takie zachowanie jest nieskuteczne, bowiem agresja rodzi agresję. Pojawiły się również wpisy, w których internauci sugerowali, że wychowywanie dzieci to indywidualna sprawa rodziców, do której obce osoby w ogóle nie powinny się wtrącać.

Jak reagować, gdy widzimy, jak rodzic daje dziecku klapsa?

Porady dotyczące tego, jak reagować, gdy ktoś daje dziecku klapsa, potrząsa nim lub szarpie, opublikowała Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę.

Po pierwsze, zasygnalizuj, że zauważyłeś sytuację. Nawiązanie kontaktu wzrokowego może być wystarczającą reakcją powstrzymującą niepokojące zachowania rodzica lub opiekuna. Bądź czujny i nie obawiaj się obserwować. Masz prawo przyglądać się temu, co dzieje się w przestrzeni publicznej.

Po drugie, kiedy rodzicem targają tak silne emocje, że nie potrafi się zatrzymać, nie dotrą do niego racjonalne argumenty. Jeśli chcemy skutecznie zareagować - musimy obniżyć jego napięcie. Zadaj proste pytanie, np.: "Przepraszam, czy coś się stało?".

Po trzecie, nie owijaj w bawełnę, ale też nie krytykuj i nie atakuj. Powiedz spokojnie, ale stanowczo o tym, co cię zaniepokoiło. Więcej na ten temat:

Co na to ekspert?

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Joannę Szulc, dziennikarkę, autorkę książek i tekstów o rozwoju i wychowaniu dzieci, która sama jest mamą. Jej zdaniem zarówno uderzenie, bicie, klaps, popchnięcie, jak i potrząsanie są zachowaniami, które mieszczą się w terminie przemoc fizyczna. A ta zabroniona jest prawnie.

Tu pojawiają się argumenty, że chodzi o wychowanie i że rodzic ma prawo wybierać metody wychowawcze. Bicie nie jest metodą wychowywania. Bicie jest przemocą, która: upokarza, rodzi w dziecku lęk (nie szacunek, nie dyscyplinę, tylko poczucie zagrożenia ze strony najbliższej osoby), uczy zachowań agresywnych i może przyczynić się do poważnych zaburzeń psychicznych

- podkreśla Joanna Szulc.

Kobieta zwraca uwagę, że nie wolno przechodzić wobec takiej sytuacji obojętnie. Przyznaje jednak, że niełatwo jest interweniować. Według niej zdecydowany sprzeciw otoczenia na każdy akt przemocy dorosłego wobec dziecka może w końcu wpłynąć na sprawcę. Podkreśla przy tym, aby reagować spokojnie, ponieważ agresja rodzi agresję.

Jaki jest stosunek Polaków do fizycznego karania dzieci?

Najnowsze badania CBOS-u pokazują, że Polacy są raczej zgodni co do tego, że lanie to bicie i nie jest to środek wychowawczy. Jednak klapsy, czyli bicie dzieci w pupę z otwartej dłoni, nadal są akceptowane. Ponad 60 procent respondentów uznało, że "są sytuacje, kiedy dziecku trzeba dać klapsa".

Z postu CBOS-u dowiadujemy się, że na korzyść zmienia się podejście Polaków dla stosowania wobec dzieci kar cielesnych. O ile większość nie aprobuje kar fizycznych, zwłaszcza mocniejszego bicia (lania), o tyle nadal, choć rzadziej niż przed laty, przyzwala się na karcenie poprzez klapsy. Wciąż sześciu na 10 rodziców uważa, że okazjonalny klaps jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił. W 2019 r. na pytanie "Czy są sytuacje, kiedy dziecku trzeba dać klapsa?" 12 procent respondentów odpowiedziało, że "zdecydowanie tak", a 49 procent, że "raczej tak".

Więcej o:
Komentarze (218)
Co zrobić, gdy cudze dziecko wpadnie w furię, a rodzic publicznie daje mu za to klapsa? "Podeszłam do ojca"
Zaloguj się
  • Ja TylkoJa

    Oceniono 311 razy 211

    Dobry klaps na otrzezwienie nie zaszkodzi zawsze tak było i mam wrażenie ze kiedyś było dzięki temu spokojniej bo dziś to samemu można od takiej bezproblemowo chowanej młodzieży w ryj dostać.
    Tez się cały trzęse jak ta pani ??

  • 0zatkaokakao0

    Oceniono 243 razy 199

    Co robić??? NIC!! G... WAS ZNAFCY obchodzi!!! Pani Zawadzka niech pochwali się swoim synem i tym jak go wychowała i co on zrobił bo po tym wszystkim nie jest dla mnie ŻADNYM autorytetem

  • bogpan

    Oceniono 192 razy 170

    Pani Zawadzka, Pani się swoimi dziećmi zajmie, a nie cudzymi. Tyle w temacie.

  • zwyklaosoba

    Oceniono 173 razy 157

    Nie do końca rozumiem. Ojciec miał pozwolić swojemu synowi bić inne dzieci ? To nie była przemoc wobec nich (tych bitych dzieci) ?

  • zz1026

    Oceniono 189 razy 157

    "to mi się kazał zamknąć. Wziął chłopca pod pachę i wyszli. Do teraz się trzęsę."

    naprawde zyjemy w niezywkle spokojnych czasach skoro od kilku slow panienika sie trzesie

    pamietam jedna historie ktora opowiadal starszy czlowiek
    w 1943 roku szedl sobie ulica w getcie warszawskim mijal 2 zolnierzy wermachtu i po chwili slyszal za plecow dzwiek przeladowanych karabinow
    on wtedy dopiero zaczal sie trzasc bo nie wiedizal czy zaraz seria w plecy dostanie
    teraz wystarcyz na kogos krzyknaci i juz sie trzesie

  • zbanowany.ze.hej

    Oceniono 180 razy 138

    Takiej nawiedzonej od razu trzeba grozić wezwaniem policji i oskarżeniem o stalking. Jak ktoś jest na tyle tępy że nie odróżnia klapsa od przemocy fizycznej to wszelkie dyskusje są stratą czasu i nerwów. Dać 10 sekund na odwrócenie się i odejście a jak nie to telefon na policję i oficjalne zgłoszenie nękania. Krótko i na temat.

  • zz1026

    Oceniono 144 razy 134

    ekspeert od wychowywania dzieci pani zawadzka syna wychowala na bijacego kobiety gwalciciela

  • info0

    Oceniono 126 razy 112

    A jak radzą sobie zwierzęta w naturze? Tam lwice np. swoje małe łapią za karki, gdy widzą, że stać im się może krzywda.
    Klaps to ma być bodziec by dziecko wiedziało, że zrobiło ŹLE. Agresja rodzi agresję? Bzdury. Rozbestwione dziecko to gorszy osobnik do opanowania niźli takie dziecko co dostało kilka razy w tyłek. Wiem z autopsji.
    No i zgadzam się, żaden inny osobnik nie powinien się wtrącać do tego jak ktoś wychowuje swoje dzieci...

  • zwyklaosoba

    Oceniono 115 razy 109

    Kuriozum całej sprawy jest to, że rodzicowi kochającemu dziecko i troszczącemu się o jego dobro nie wolno użyć przemocy, zarówno fizycznej jak i psychicznej. Natomiast państwo w postaci policji czy służb porządkowych nie będzie miało żadnych skrupułów by wobec tego dziecka gdy dorośnie, stosować znacznie radykalniejsze środki przymusu. I wtedy to nie będzie przemoc - wtedy to będzie stosowanie prawa. Rodzice kochający swoje dzieci, nie łudźcie się ! Państwo ma w dupie nasze dzieci i ci dobro ! Politycy nie odejmą sobie od ust by je nakarmić, a my rodzice tak. Przedstawiciele służby zdrowia nie będą spędzą z nimi w chorobie 24 h na dobę, a my tak. Nauczyciele nie będą przejmowali się, że plecak waży 10 kg, a ból głowy i gorączka, uniemożliwiły odrobienie lekcji, a my tak. Nikt nie zatroszczy się o Wasze dzieci lepiej niż Wy !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX