1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"Mamy brzuszek" i to jest normalne. Polki zrobiły projekt, który pomaga zaakceptować ciało po porodzie

Rozstępy, fałdki i blizny po cesarce - to widzimy na zdjęciach wykonanych dla akcji "MAMY BRZUSZEK macierzyństwo bez retuszu". Czy tylko? Nie. Inicjatorki projektu w doskonały sposób pokazują naturalne piękno kobiecego ciała.

Ciąża i poród wiążą się z nieodwracalnymi zmianami na ciele: rozciągniętą skórą, rozstępami, bliznami. Czy należy się tego wstydzić? Wręcz przeciwnie. To jest tak naturalne, jak pierwsze zmarszczki wokół oczu, czy pojedynczy siwy włos. Serwis  kobbieciarnia.pl stworzył projekt, który pomaga matkom zaprzyjaźnić się z niedoskonałościami, które przecież ma każda z nas. 

Wykonane w ramach akcji "MAMY BRZUSZEK macierzyństwo bez retuszu" zdjęcia, są piękne, a same mamy: naturalne, ciepłe, energiczne.  A brzuchy? Różne, tak jak ich właścicielki. Każdej bohaterce towarzyszą pełne akceptacji i miłości dzieci. Im jest wszystko jedno, jak wygląda mama. Grunt, aby była szczęśliwa, bo dzięki temu i one czują się dobrze, bezpiecznie.

MAMY BRZUSZEK - macierzyństwo bez retuszuMAMY BRZUSZEK - macierzyństwo bez retuszu fot. Karolina Bator

Reakcje kobiet sugerują, że inicjowanie takich akcji jest niezbędne:

Wreszcie widzimy rzeczywistość, a nie to co, nam się usiłuje wcisnąć każdego dnia w tv,necie, prasie. Brawo Wy!
Wspaniałe, odważne mamy MAMY i niezwykle potrzebna inicjatywa. Brawo!

Pierwszy post o akcji, który umieściła na swoim profilu kobbieciarnia.pl, w ciągu dwóch tygodni zyskał ponad 2.000.000 wyświetleń, 14.000 udostępnień i 2.000 komentarzy. To sugeruje, jak bardzo kobiety są zmęczone wizerunkiem wyidealizowanych ciał, które są eksponowane na plakatach i reklamach. 

Oficjalna strona projektu: mamybrzuszek.com

Więcej o:
Komentarze (20)
"Mamy brzuszek" i to jest normalne. Polki zrobiły projekt, który pomaga zaakceptować ciało po porodzie
Zaloguj się
  • ebom

    Oceniono 23 razy 17

    Już pierwsi mędrcy od kobiecego ciała dali głos. Co mają ćwiczenia do rozstępów? Pociążowe rozstępy czasem zostają już na zawsze, widoczne nawet na najbardziej płaskim, umięśnionym brzuchu. Pamiętam z dzieciństwa, jak moja bardzo szczupła mama długo unikała wszelkich plaż, albo męczyła sie w jednoczęściowych kostiumach (których bardzo nie lubi), bo wstydziła się rozstępów. Aż kiedyś wyjechaliśmy za granicę i tak się złożyło, że w ciągu urlopu pooglądała sobie na pewnej plaży sporo kobiet z brzuchami w gorszym stanie niż jej, które bez problemu biegały w bikini, opalały się, cieszyły plażą. I sobie te rozstępy odczarowała. Odblokowała się, przestała je chowac, przestała się przejmować. Jedyne, co było potrzebne, to uświadomienie sobie, że są powszechne i normalne. W dobie internetowych trolli, anonimowo odchudzających wszystkie kobiety, które ośmiela się pokazać choć kawałek ciała w social media, takie uświadamianie jest jeszcze bardziej potrzebne. Fajna akcja.

  • napolnoc

    Oceniono 19 razy 15

    Ja bym jeszcze zaproponowała, by do projektu włączyli sie ojcowie tych dzieci. Ide o zakład, ze ich brzuchy wygladaja znacznie gorzej, niż tych pan, a w ciąży nie byli ;)

  • gosik_76

    Oceniono 14 razy 8

    Bardzo dobra akcja. Syn ma 17 lat córka 12 jestem szczupla, ćwiczyłam a mój brzuch nadal jest tragiczny sfafulona skora i rozstępy. Kremow w ciąży nie żałowałam. Nie żrę przed telewizorem jak tu piszecie. Dobrze ze dziewczyny pokazały brzuchy zwykłych zadbanych wbrew temu co myślicie kobiet. A kto lubi wycmokane lale wolno mu taki swiat ale nie łudźcie się ze to normalne. Owszem są szczęściary z super elastyczna skórą ale nas brzuszkowych jest więcej. Małgosia

  • ptr0

    Oceniono 11 razy 7

    Ja nie miałam rozstępów na brzuchu, blizny po cesarce też nie, bo rodziłam naturalnie, a parę dni po porodzie jak tylko wyskoczyłam z koszuli nocnej zaczęłam chodzić w ubraniach sprzed ciąży, dosłownie w parę dni zeszło ze mnie 10 kg z 14 kg które przytyłam przez całą ciążę. Ale mam inne problemy, które raczej się nie pokazuje (zszyte krocze, hemoroidy).

  • justas32

    Oceniono 8 razy 2

    Dlaczego taki projekt o panach nie zyskał by na popularności ?

  • yoric

    Oceniono 10 razy 0

    No i spoko, fajna akcja, pożyteczna, itd., tylko po co używać słowa "piękno". Trochę jak pisanie o tranie, że skoro jest zdrowy, to jest i smaczny. Tylko że ludzie mają kubki smakowe - i mają wzrok.
    Pokazywać tak, pozytywnie tak, ale wychwalanie 'piekna' przypomina mi skecz Kabaretu Potem "Piękno" (kto nie zna można na YT).

  • Jan Kowalski

    Oceniono 13 razy -1

    Wygladam tak samo ale to wynik zaniedbania i depresji, zdecydowanie nie ma sie czym chwalic , rozstepy to jedno a "opona" z tłuszczu to drugie

  • ksywa

    Oceniono 17 razy -1

    Czasami mam wrażenie, że część matek bardziej hołubi siebie jako matki spełnione w macierzyństwie, pławi się w poczuciu wyjątkowości, bardziej kocha siebie niż swoje dzieci, więcej uwagi poświęca kultywowaniu swojej roli niż swoim dzieciom. Ojej, patrzcie jestem nowoczesna Matka-Polka - patrzcie na mnie, a ja tymczasem poscrollują FB, ogarnę Twittera, Insta, kilka feministycznych portali, przegadam sprawy z pięcioma innymi mamusiami, a dziecko niech się zajmie sobą, ileż można się zajmować dzieckiem, spróbujecie sami! :-P

  • white_lake

    Oceniono 2 razy -2

    znowu to epatowanie ciałami i cielskami

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX