1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (129)
Syndrom dziadków-niewolników. "Muszą być służącymi dla dzieci i wnuków"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • jdurda

    0

    Ja z żoną wcale nie narzekamy ani nie narzekaliśmy że opiekowaliśmy się naszymi wnukami `,umowa była taka soboty i niedziela mieliśmy wolne,chyba że rodzice szli do pracy i było super wcale nie czuliśmy się niewolnikami a dzisiaj mamy 75 ja 73 zona super kontakt z wnuczkami i wmukami mimo że już są 30 latkami najstarsi,

  • pkane

    Oceniono 13 razy -1

    autor tekstu : jolbi . I wszystko jasne zakompleksiona psycholozka z pieskiem i swetrem do kolan

  • jan.go

    Oceniono 6 razy -2

    Ten syndrom to wyrzuty sumienia Nie narobili by dzieci wnuków by nie było Czy dzieci i wnuki były by z tego powodu nieszczęśliwe ? Nie

  • zaginiony_palik

    Oceniono 34 razy -2

    Swoje dzieci sami z żoną wychowaliśmy, babcia zaraz po urodzeniu się wnuka powiedziała, że nie będzie się nim zajmować i choć bywało, że jej pomoc by się przydała, nigdy jej o nią nie prosiliśmy. Teraz ów wnuk jest już dorosły i ma własną rodzinę, a babcia... wiem, że żałuje swojego podejścia sprzed lat, bo działa tu coś, co można porównać do prawa zachowania energii - ile ciepła dasz, tyle dostaniesz z powrotem.

  • rumpa

    Oceniono 23 razy -3

    Bo zazwyczaj jest potem tak, że te dzieci, jak już rodzice naprawdę się zestarzeją, też zostają ich niewolnikami - zero urlopów, cały czas opieka. Oczywiście można postawić sprawę jasno - korzystacie z życia, wnuki oglądacie z doskoku, ale potem i my was odwiedzamy z doskoku w domu starców. Bo też chcemy korzystać wreszcie z życia. Proste i jasne - jednym się spodoba, innym mniej.

  • qudaq

    Oceniono 4 razy -4

    Syndrom babć i dziadków niewolników dobrze wygląda, ale jest na wyrost i bez większego sensu, w społecznym i rodzinnym wymiarze. Podobnie z postulatem, aby państwo dopłacało za opiekę nad dziećmi członkom rodziny. Rodzina jest po to właśnie, aby umiała organizować wychowanie dzieci. Dziadkowie dostają emerytury, na które zapracowali, ale żywe pieniądze wpłacają sami z podatków i ich dzieci, a w wielu przypadkach, coraz częściej wnuki. Problem jest marginesowy i dla opieki społecznej, chyba, że ktoś szuka kolejnej luki, aby tam swoje dobre rady wnosić. Myślę, że wątpię, aby zwłaszcza napaleni zwolennicy tez szerzonych w artykule byli zachwyceni, kiedy do ich domu zastuka wolontariat i zacznie porządkować stosunki w rodzinie. Powodzenia i pierwszeństwa we wprowadzaniu nowoczesnych rozwiązań. Im więcej ograniczeń, tym bardziej totalitarne państwo. i żadne zaklęcia tego nie zmienia. Wątpiących zachęcam do obejrzenia jakże wzruszającego filmu "Pies prezydenta" pod kątem, jakie przepisy obowiązują w stosunku do samotnych dzieci, ich opiekunów, a nawet psa, który zgubił właściciela. Nie każdy dotrwa do happy endu. A już w Polsce???

  • q-ku

    Oceniono 10 razy -4

    wyjątkowe brednie tzw millenialsa - który nie ma pojęcia o rodzinie wielopokoleniowej

  • archimedesss

    Oceniono 18 razy -4

    Drogie dzieci nie dajcie się wrobić w opiekę nad schorowanymi rodzicami na starość, nie ulegajcie szantażom moralnym, są przecież domy opieki.

  • voyteko

    Oceniono 14 razy -4

    na calym swiecie jest ten sam problem...przedszkola tak sobie licza,ze matkom nie oplaca sie pracowac...szczesliwi Ci co maja dobrych rodzicow decydujacych sie na opieke nad dziecmi...

  • lola558

    Oceniono 7 razy -5

    Osobiscie u babci spedzalam 2 tygodnie wakacji w roku, bo podroz zajmowala 11 godzin osobowkami i pierwszy tydzien jeszcze jakos babcia sie starala, a drugi miala juz totalnie wyj#*?!e i siedzialam do nocy na podworki i robilam co chcialam. Nikt nie widzial sensu tych wizyt, ale babcia terroryzowala rodzicow, bo przeciez musi miec kontakt z wnuczkami. Teraz sama mieszkam daleko od rodzicow (4h samolotem) i terroryzuja mnie w identyczny sposob - przylec, przywiez wnusia, zorganizuj wszystkie wakacje wokol odwiedzin, bo rodzice dawno wnusia nie widzieli. Ci wszyscy dziadkowie, ktorzy tak narzekaja, gdyby nagle nie musieli nic przy wnusiu robic to pewnie skonczyloby sie tak samo. Albo jedna albo druga strona musi sie poswiecic i jezeli ktos ma prace na pelen etat i male dzieci to babcia czy dziadek na emeryturze ma jednak latwiej, zeby pomoc...

  • zzz098

    Oceniono 10 razy -6

    A co z dziećmi niewolnikami, które muszą spełniać wszelkie zachcianki rodziców, którzy są starzy, ale jeszcze nie tak aby bez przerwy potrzebować zajmowania się nimi?

  • pkane

    Oceniono 22 razy -10

    jak zwykle wyborcza musi wszystkich sklocic i macic tylko lgbt ma rosnac w sile. Kto pisze takie bzdury?

  • prosty_chlop_gazeciarz

    Oceniono 27 razy -11

    obecnym babciom, gdy te występowały w roli matek, pomagali z kolei ich rodzice funkcjonujący w roli babć / dziadków - taka międzypokoleniowa sztafeta
    po co to rozbijać i czym zastąpić?

  • nutella_fan

    Oceniono 32 razy -14

    Babcie absolutnie nie są od rozpieszczania dzieci. Babcie i dziadkowie powinni respektować reguły i zasady wprowadzone przez rodziców. Jeżeli je łamią, aby prawić sobie przyjemność i porozpuszczać wnuki, są niesamowicie egoistycznymi, toksycznymi osobami.

  • menel13

    Oceniono 38 razy -16

    Brawo. Nowoczesna, wyzwolona kobieta po zrobieniu kariery zawodowej powinna spędzić starość w towarzystwie flaszki i kota.

  • saves

    Oceniono 43 razy -17

    Taki artykuł w czerskiej gazecie? Przecież nowoczesne i postępowe czytelniczki po wyskoczeniu drugiego paska na "termometrze" natychmiast polecą dokonać aborcji. A potem adoptują pszczołę. Ich rodzice dziadkami nigdy nie zostaną. Ten artykuł powinien być na jakimś portalu dla prawackich faszystów i patoli pińcet plus, mnożącej się tylko dla kasy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX