1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (112)
Przedszkole chce zaświadczenia od mamy pięciolatki, że jej córka jest "bezpieczna" dla dzieci. Przez chorobę skóry
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • bezpieczna123

    Oceniono 4 razy 4

    obecnie taka masa dzieci ma AZS, egzemy i reakcje alergiczne ze dziwne by bylo wymagac od kazdego zaswiadczenie ze nie zaraza. A jak inni rodzice przyprowadzaja zasmarkane dzieci z Panadolem w doopie to przynosza zaswiadczenia ze inne sie od nich nie zaraza? A przedszkole wydaje zaswiadczenia ze u nich dziecko nic nie zlapie? Jak wszyscy to wszyscy...

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 6 razy 4

    Chyba ktos tu pomieszal dwie rzeczy. Nie widze nic dziwnego w tym, ze opiekunki i inni rodzice chca miec pewnosc, ze to nie jest zakazna choroba. Natomiast to, ze inne dzieci nie chca sie bawic, to juz kwestia wychowania i niecheci oraz nienawisci do "innych", ktora dzieci wynosza z domu.

  • wycofany

    Oceniono 3 razy 3

    Skąd ciemna luda znad Wisła, która słuchać nabożnie tylko mediów i magów w czarnych sukienkach, ma wiedzieć, że dziecko z AZS nie uprawiać czarna magia i nie być opętane?

  • mesik50

    Oceniono 3 razy 3

    Gdyby moje dziecko chodziło do przedszkola poszukałabym wiadomości o chorobie. Jeżeli nie byłabym dalej pewna, że nie zaraża ta choroba to na pewno bym chciała zobaczyć potwierdzenie od lekarza. I nikt nie musi się obrażać. Przedszkole może też zapraszać pediatrów, którzy opowiedzą rodzicom o chorobach. I chyba nawet zrobiliby to pro publico bono. Co innego przedszkolanki, które stygmatyzują chore dziecko. Tu dyrektor/ka powinni wyciągnąć konsekwencje w stosunku do personelu.

  • grey55

    Oceniono 3 razy 3

    no ale jaki problem, lekarz daje zaświadczenie, że dziecko nie zaraża i tyle - nie wiem w czym problem.

  • haniku72

    Oceniono 3 razy 3

    Prośba o zaświadczenie do wiadomości dyrekcji przedszkola jest jak najbardziej oczywiste. Przedszkolanki nie maja kompetencji (ani prawa) by stwierdzić czy to np. nie jest świerzb. Natomiast na pytania innych rodziców maja obowiązek odpowiedzieć w zakresie niezbędnym, że nie jest to choroba zakaźna. I tyle w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa innym dzieciom i dopełnienie przez RODZICA dziecka z AZS obowiązku informacyjnego dyrekcji przedszkola. Kwestia zachowania opiekunek- karygodna. Może nie kończyły studiów? A może miały kiepskie wyniki?

  • lafcia1

    Oceniono 3 razy 3

    Moja córka z AZS, gdy uczęszczała do prywatnego przedszkola również budziła niepokój u opiekunek. Gdy byłam poproszono o takie zaświadczenie to podeszłam do tego że zrozumieniem. Przecież panie przedszkolaki nie studiował medycyny, więc mają prawo nie rozróżniać krostek po których dziecko się drapie. Poprosiłam o takie przy kolejnej wizycie, i o dziwo wielkie oburzenie było że strony pani doktor dermatolog,

  • prawdaprawdaprawda

    Oceniono 10 razy 2

    A gdyby była nieszczepiona? Wtedy mogłaby być dyskryminowana?

  • dziulka45

    Oceniono 1 raz 1

    Skoro Pani dermatolog jest tak strasznie oburzona to fajnym rozwiązaniem jest zaproponowanie pogadanki z dziećmi o chorobie dziewczynki.Stworzenie dla dzieci przedstawienie w takim świetle choroby aby dzieci zachęcić do zabawy z dzieckiem. Zawsze uważam że jest jakieś rozwiązanie myślimy za dużo głową a nie sercem.

  • lukaszhawryluk

    Oceniono 1 raz 1

    Moje dziecko też ma nie się nie dziwię ciekawości naszej Pani przedszkolanki. Bywały chwilę kiedy córka cały czas się drapała i wyglądało to conajmniej podejrzanie

  • hanusinamama

    0

    Ale nie rozumiem o co halo. Dziecko ma chorobe skóry wiec przynosi papier ze to nie jest zakaźne. Znam przykłąd jak rodizce chcieli z liszajem dziecko do przedszkola posłać. W placówce nie ma lekarza ani tym bardziej dermatologa ktory oceni czy dane dziecko nie zaraza chorobą. Znam rodziców zpodobnymi przypadkami i bez problemów dawali papier od lekarza ze choroba nie ejst groźna.

  • hm.m.m

    Oceniono 2 razy 0

    Zachowanie przedszkolanek i innych rodziców jest racjonalne. Nie wiedzą dlaczego dziecko się ciągle drapie. Może to AZS a może co innego. Jest to normalne. Lekarka niech wyda to zaświadczenie/ponowi zaświadczenie i po sprawie. To że inne dzieci nie chcą się bawić. Cóż tak to już jest z dziećmi - bywają okrutne.

  • twzelnik

    Oceniono 6 razy 0

    Są niepokojące objawy, więc zaświadczenie od lekarza jest tu jsk najbardziej na miejscu.

    W końcu skądś się biorą wszawice, świerzby, żółtaczki, czy HIV. Zawsze nosiciel powie "ojej".

    Przy okazji HIVem jest bardzo trudno się zarazić. A jednak się zarażają i posyłają zarażone dzieci do przedszkoli. I wymagają tolerancji.

  • chmjel

    Oceniono 1 raz -1

    Ja bym takie dziecko spalił na stosie a rodziców wyklął. Szatan w tej rodzinie mieszka, to widać.

  • kanna

    Oceniono 1 raz -1

    Niestety , zakażenia bakteryjne już są zakaźne :(

  • amszuba

    Oceniono 1 raz -1

    Pokremowala? To po polsku?

  • franka62

    Oceniono 4 razy -2

    NIKT nie ma prawa zadac zaswiadczenia czy dziecko jest "bezpieczne dla innych" i zaden lekarz nie ma obowiazku wydawac takiego zaswiadczenia a personel przedszkola nie ma prawa nie przyjac dziecka do przedszkola bez zaswiadczenia.Dla przykladu nalezalo by oskarzyc taki personel o nekanie
    Dla rownowagi nalezalo by zadac zaswiadczenia od personelu poswiadczenia poczytalnolsci i tego ze nie jest niebezpieczny dla dzieci i rodzicow.

  • tomasz.rze

    Oceniono 7 razy -3

    Prawidłowo. Lepiej zapobiegać i ograniczyć ryzyko choroby niż leczyć.
    W Polsce cały czas obowiązuje "mądry Polak PO szkodzie".
    A gdy ktoś chce zapobiegać, naraża się na święte oburzenie.

  • wqcyzx

    Oceniono 4 razy -4

    Autorze tego artykułu - zacznij uczyć się programowania....

  • eryn_7

    Oceniono 16 razy -6

    Każde dziecko chodzące do tego przedszkola powinno co miesiąc przedstawiać zaświadczenie lekarskie, że nie ma zaraźliwej choroby - to by bylo logiczne i sprawiedliwe. Większość zaraźliwych chorób nie daje objawów zewnętrznych jak niezaraźliwa egzema.
    Opisana sytuacja to nie racjonalne zachowanie oparte na wiedzy naukowej, lecz podprogowa reakcja na inność, polegająca na naturalnej niechęci do stykania się ze skórą z wypryskami, widocznym kalectwem, insektami, pająkami itp. Czasem broniło to naszych przodków na sawannie przed niebezpieczeństwami, czasem, jak w tym przypadku, sprowadzało się do uprzedzeń i agresji grupowej wobec "tego nieprzystającego".
    Szkoda dziecka, które musi znosić pewnie szykany rówieśników, wzmacniane przez postawę ich rodziców i przedszkolanek. Oddać do przedszkola z bardziej oświeconym personelem i rodzicami innych dzieci, bo szkody psychologiczne dla małego "atopika" mogą trwać przez całe życie.

  • wszechpastor

    Oceniono 26 razy -10

    Nazwa przedszkola!!!!!

  • nukula4

    Oceniono 26 razy -12

    A nie lepiej wprowadzić eutanazję, badania prenatalne i aborcję? Dzieci z wadami rodzi się zatrzęsienie. Niepełnosprawne dziecko obciąża środowisko dwa razy bardziej niż zdrowe do tego kłopoty w społeczeństwie i nadmierne obciążenie rodziców. i tylko Kościół jest zadowolony bo zawsze zarabia. dziś 2 miliardy ludzi jest niedożywionych albo wręcz głoduje. Liczbę ludzi należy ograniczyć (są roboty) a nie rozmnażać się jak króliki,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX