1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Uczennica nie dała rady nauczyć się do testu. Napisała poruszający list do nauczycielki. "W ogóle nie śpię, bo się uczę"

Uczennica siódmej klasy nie dała rady przygotować się do klasówki. W związku z tym napisała niezwykle smutny list do nauczycielki, w którym tłumaczyła się nadmiarem obowiązków i ogromnym zmęczeniem. O komentarz do sprawy poprosiliśmy eksperta.

Profil facebookowy "Budząca się szkoła" udostępnił zdjęcie sprawdzianu dla siódmych klas, które przysłała jedna z nauczycielek. Na ostatniej stronie testu jedna z uczennic napisała bardzo szczery list. Nastolatka nie była przygotowana do klasówki i chciała się z tego wytłumaczyć.

Uczennica otwarcie przyznała, że kompletnie nic nie potrafi, ponieważ przez nadmiar obowiązków szkolnych i duże zmęczenie zapomniała się przygotować.

Szkoda mi pani, że musi pani oceniać tę porażkę

- czytamy na wstępie listu do nauczycielki.

Czy odrabiać z dzieckiem prace domowe?

Ja to kiedyś poprawię, przysięgam. Po prostu teraz nie umiem i chyba padłabym, zanim bym się tego nauczyła

- pisze uczennica.

Nastolatka otwarcie przyznała również, że kompletnie nie rozumie zagadnienia, z którego był sprawdzian. Przy okazji żaliła się na swoje życie i na ogromne przytłoczenie obowiązkami szkolnymi, które odbija się na jej niedoborach snu.

Moje życie jest takie nieciekawe teraz, bo tylko się uczę i uczę i w ogóle nie śpię, bo się uczę.

O bardzo dojrzałym podejściu nastolatki do tematu świadczy zakończenie smutnego listu. Widać, że zależy jej, aby pomimo tych wszystkich trudności, zachować jak najlepsze relacje z nauczycielką.

Pozdrawiam panią. Jest pani najlepsza.

Specjalista komentuje

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Joannę Szulc, dziennikarkę, autorkę książek i tekstów o rozwoju dzieci, która sama jest mamą.

Kiedy przeczytałam słowa tej uczennicy, serce mi się ścisnęło. Z jednej strony ogromnie mi żal jej i jej rówieśników. Z drugiej – wzruszyło mnie to, jak szczerze i ciepło pisze do swojej nauczycielki

- powiedziała.

Szulc podkreśliła również, że cała sprawa pokazuje, jak bardzo potrzebne są nowe rozwiązania systemowe w polskiej oświacie. Jej zdaniem obecnie w szkołach funkcjonują przestarzałe zasady, które nie sprzyjają skutecznemu uczeniu się. Zwraca uwagę, że przez nadmiar materiału dzieci są zmęczone.

Cytowany list jest tego najlepszą ilustracją. Dzieci są przeciążone, pozbawione wsparcia, uczą się od świtu do nocy. Nie wiedzą w sumie, po co. Czemu to ma służyć. Na co się im przyda

- alarmuje dziennikarka.

Joanna Szulc podkreśla przy tym istotną rolę, którą odgrywają pozytywne relacje nauczycieli z uczniami.

W tym całym chaosie jedyną nadzieją jest to, że ludzie będą zachowywać się po ludzku. Podstawą edukacji jest dobra relacja nauczyciel-uczeń. W słowach autorki listu (czy właściwie notatki dopisanej pod sprawdzianem) widać to wyraźnie. Jedynym powodem, dla którego dziewczynka rzeczywiście może wykonać ogromny wysiłek, jest to, że lubi i ceni nauczycielkę. Dla dobrego nauczyciela człowiek chce się starać. Dobry nauczyciel może nie mieć tablicy multimedialnej, komputera, podręcznika. Wystarczy, że będzie szanował swoich uczniów, że lekcje zmieni w ciekawą opowieść, zada trafne pytania, zainspiruje do poszukiwań. Tej dziewczynce i tej nauczycielce chcę pogratulować. Pokazują, na czym powinna opierać się edukacja.

A co wy myślicie o liście uczennicy? Zgadzacie się, że obecnie dzieci przeciążone są nadmiarem obowiązków?

Więcej o:
Komentarze (168)
Uczennica nie dała rady nauczyć się do testu. Napisała poruszający list do nauczycielki. "W ogóle nie śpię, bo się uczę"
Zaloguj się
  • kaczkowski12

    Oceniono 101 razy 81

    A ja uważam,że szczeżuja Zalewska powinna kiedyś stanąć przed Trybunałem Stanu za to co
    narobiła.Przykład: szkoła średnia przyjmowała uczniów gimnazjów do dwu 20-osobowych klas,obecnie też będą dwie klasy,jedna dla absolwentów gimnazjów,druga dla podstawówki.
    40 dzieci zostało pozbawione szansy nauki w wymarzonej szkole.To tylko mały ułamek
    działalności tej wstrętnej kłamczuchy.

  • mariavictoria

    Oceniono 58 razy 48

    Jak to jest my dorosli konczymy prace po 8 godzinach czasem wiecej ,wracamy do domu i zaomnamy na te pare gpdzin o niej.Dzieci wracaja po 8 1lub 10 godzinach do domu i co robia ?wyjmuja ksiazki,zeszyty i w dalszym ciagu sa w szkole bo przeciez jutro musza miec odrobione lekcje,musza nauczyc sie regulki/ek a moze jeszcze wiersz na pamiec trzeba zaliczyc.Jedni sa zdolni nie potrzebuja siedziec nad ksiazka inni Losi 4 musza siedziec i wkuwac.I tak im uplywa dziecinstwo,mlodosc ,czy tak powinna wygladac szkola? nauka w szkole nauka w domu.

  • banan125

    Oceniono 55 razy 47

    przecież inne kompetencje są potrzebne do życia, aniżeli polskie szkoły uczą w 21 wieku ... mam wrażenie, że pani Zalewska bardziej się nadaje do pracy na zmywaku, aniżeli z ludźmi

  • eend

    Oceniono 64 razy 42

    Bajzel jaki zafundowano nieszczęsnym ósmoklasistom, będzie się odbijał czkawką przez lata. Za trzy miesiące Armageddon czeka setki tysięcy młodych ludzi bo do trochę lepszych ogólniaków będzie jak przed 25 laty, po 15-20 osób na jedno miejsce. Potem nauka na 2/3 zmiany itd. Przemęczeni nauczyciele, uczniowie, kłopoty ze zdrowiem u wszystkich, wzrastająca frustracja, beznadziejny skostniały program z dziesiątkami niepotrzebnych i bezsensownych lektur itd. Ważne , że "dobra zmiana" załatwiła zobowiązanie wyborcze: zlikwidujemy gimnazja.... i zlikwidowali.

  • damodar12

    Oceniono 33 razy 29

    Córka jest w 7-mej klasie. W poniedziałek ma lekcje od 7.45 do 16.15, we wtorek od 7.45 do 16.15, środę od 7.45 do 15.30, czwartek od 7.45 do 16.15, w piątek od 7.45 do 14.30. Ktoś powiedziałby, że to szkoła społeczna i dlatego na tyle lekcji, ale prawda jest taka, że ma tylko o jedną godzinę więcej z języka angielskiego i jedną z niemieckiego w stosunku do innych dzieci. Po prostu reforma minister Zalewskiej wprowadziła m.in. wydłużenie przerw do co najmniej 10 minut, co wydłuża czas spędzony w szkole. Syn jest w liceum i kończy codziennie lekcje o godzinie. 13-14 tej. Do tego w siódmej klasie codziennie córka ma sprawdzian lub klasówkę z któregoś z przedmiotów i mnóstwo prac domowych. Jest bardzo ambitna i rzeczywiście często niedosypia. A i tak cieszę się, że jest dopiero w siódmej klasie i nie czeka jej tegoroczny horror z przyjęciami do liceum. Minister Zalewska i inni współtwórcy tej "reformy" powinni zostać poddani pod trybunał stanu

  • jaleros

    Oceniono 26 razy 24

    Pewien mądry dyrektor warszawskiej szkoły powiedział, że mamy do czynienia z katastrofą mentalną wsŕod mlodych ludzi. Powody wielorakie. Warto obejrzeć ten wywiad w Onet rano.

  • banan125

    Oceniono 18 razy 16

    rzeczywiste skutki tych pseudo-zmian edukacyjnych zobaczymy za kilka lat jako skutek demoralizacji nauczycieli i uczniów prze polityków, lekceważenia dyskursu publicznego, pisanie nowych przepisów na kolanie, abnegację minister EN, lekceważenie uczniów i rodziców, siłowe wdrażanie zmian, brak argumentacji i logiki za zmianami za wprowadzanymi zmianami, NIEWŁAŚCIWE przygotowanie młodzieży do życia w 21 wieku, w tym KONTRREFROMACJA prowadzona w 21 wieku w najbardziej bezczelny sposób od 450 lat .. można by tak długo jeszcze pisać o pani Zalewskiej, która z takim stanem umysłu powinna pracować na zmywaku ...

  • hunkyyankee

    Oceniono 27 razy 15

    Edukacja jest dla średnich uczniów. Zbyt inteligentni, ale i niewystarczająco inteligentni się mocno męczą. Takie jest życie, także dorosłe. Trzeba zaakceptować porażkę i spróbować następnym razem. Naprawdę nie trzeba być alfą i omegą.

  • lubella69

    Oceniono 34 razy 14

    Jeżeli uczeń "kompletnie nic nie potrafi" to chyba nie jest wina tego, że nie miał czasu na POWTÓRZENIE materiału do klasówki. To świadczy o tym, że ten uczeń wychodzi z lekcji z pustą głową. Pytanie, jak prowadzone są te lekcje??? Ja miałam w podstawówce kolegę kiblowicza, który z ósmej klasy poszedł do wojska. Ciekawe było to, że nauczyciel biologii był tak świetny, że nawet on uczył się na tę biologię i miał raz na koniec roku piątkę z biologii pośród roju trój. Nauczyciel może iść legalnie na L4 w ramach protestu? To uczeń nie może zagrać na litości nauczyciela. Etos pracy upada. Ryba psuje się od głowy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX