1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

W trakcie lotu stewardesa nakarmiła piersią obce dziecko. Jego matce zabrakło pokarmu. "Zobaczyłam w jej oczach ulgę"

Stewardesa z filipińskich linii lotniczych nie spodziewała się, że 7 listopada będzie dla niej tak wyjątkowy. Kobieta, która sama niedawno urodziła, nie zawahała się, aby pomóc pasażerce i jej głodnemu dziecku. Nakarmiła maleństwo własną piersią.

Patrisha Organo na co dzień pracuje jako stewardesa w Philippine Airlines – filipińskich narodowych liniach lotniczych. Kobieta, która sama niecały rok temu została mamą, pomogła jednej z pasażerek i jej głodnemu dziecku, kiedy okazało się, że młodej mamie zabrakło pokarmu. Na pokładzie samolotu nie było mleka dla niemowląt więc Organo postanowiła nakarmić malucha własną piersią.

Całą historię opisała na Facebooku, publikując zdjęcie, na którym trzyma na rękach "uratowane" dziecko.

Czy istnieje dieta mamy karmiącej? Sprawdźcie:

Z jej relacji wynika, że zaraz po starcie samolotu usłyszała bardzo donośny płacz niemowlęcia.

To był taki płacz, który u każdego wywołałby chęć niesienia pomocy. Podeszłam więc do matki i zapytałam, czy wszystko w porządku

- czytamy w jej relacji na Facebooku.

Okazało się, że noworodek był głodny, a jego matka wyznała ze łzami w oczach, że zabrakło jej pokarmu. 

Poczułam ukłucie w sercu. Na pokładzie samolotu nie było mleka. Pomyślałam sobie, że jedyne co mogę zrobić, to zaproponować własny pokarm. I tak też zrobiłam (...). Zobaczyłam w oczach tej matki ulgę

- dowiadujemy się z opowieści stewardesy.

Karmiłam to dziecko aż do momentu, kiedy zasnęło. Potem odłożyłam je z powrotem na fotel. Jego mama gorąco mi podziękowała

- podsumowuje dumna Patrisha Organo.

Post stewardesy z Filipin w niecałe dwa dni zdobył prawie sześć tysięcy komentarzy oraz niemal 28 tysięcy udostępnień i stał się hitem w sieci. Zachwyceni internauci z całego świata dosłownie zasypali kobietę komplementami.

Piękny gest.
Ona jest bohaterką i wzorem obywatela. Wyrazy szacunku za determinację oraz wspaniałomyślność (...).
Tę kobietę powinno się promować.
Wyjątkowo historia.
Więcej o:
Komentarze (44)
W trakcie lotu stewardesa nakarmiła piersią obce dziecko. Jego matce zabrakło pokarmu. "Zobaczyłam w jej oczach ulgę"
Zaloguj się
  • filosem

    Oceniono 35 razy 23

    Bardzo ładny gest. Ale nie przyszłoby mi do głowy aby publikować o tym na fb czy gdziekolwiek indziej... Zdarzyło mi się zrobić wiele dobrych rzeczy ale często nikt nawet się o tym nie dowiedział.... Bo po co?

  • natassja

    Oceniono 42 razy 14

    Tylko psychopatom karmienie piersią kojarzy sie z jakimś epatowaniem, i to czym? cyckiem karmiącym?

  • kadykianus

    Oceniono 36 razy 12

    Przeczytac o czyms takim o poranku - zrobiliscie mi dzien. Super historia. Czlowiek odzyskuje wiare w swiat.

  • mikron

    Oceniono 74 razy 10

    O potencjalnym ryzyku zarażenia dziecka przez obca osobę ani słowa.... w końcu po co psuć te słodkie opowieści.

  • typowynazista

    Oceniono 16 razy 8

    A najbardziej mi się podoba ten fragment: "(..) matka wyznała ze łzami w oczach, że zabrakło jej pokarmu". Aż się człowiekowi łezka zakręciła - biedna kobiecina już nie miała czym karmić dziecka - pewnie niedożywiona, chora, ostatnie pieniądze na ten lot wydała.

    A tymczasem w oryginale: "Teary-eyed, she told me that she ran out of formula milk"... FORMULA MILK. Czyli matce debilce zabrakło MLEKA W PROSZKU.

    MLEKO W PROSZKU TO NIE "POKARM" DEBILU REDAKTORZE , KTÓRY NAWET NIE MASZ KU... ODWAGI SIĘ PRZEDSTAWIĆ I PODPISUJESZ SIĘ TYLKO "AG".

    Czyn stewardessy niewątpliwie chwalebny zyskuje przez to nową miarę chwalebności - poświęcanie swojej osoby, żeby uratować niewinną osobę od skutków SKRAJNEJ GŁUPOTY JEDNEJ DEBILNEJ BABY. I to z uśmiechem i bez opie... - profesjonalizm w każdym calu.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 18 razy 6

    Stop dyskryminacji stewardów, zwłaszcza identyfikujących się jako kobiety.

  • kac

    Oceniono 14 razy 6

    Ok, piękne i w czym problem, o co cały artykuł?

  • dante_waw

    Oceniono 13 razy 5

    Serce rosnie... ze nawet na Filipinach stewardessy wracaja do pracy po urodzeniu dzieci... w PLL LOT dawno wylecialalby z roboty... przescignelismy Filipiny i gonimy Bangladesz...

  • kzlis

    Oceniono 4 razy 4

    Czyli w liniach filipinskich - full serwis

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX