1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Weronika Rosati mówi o problemach samotnych matek. "A co ty źle zrobiłaś, że facet nie chce z tobą być?"

Weronika Rosati po raz pierwszy zabrała głos w sprawie samotnego wychowywania dziecka. Jej wypowiedzi zmobilizowały wiele osób do wzięcia udziału w dyskusji. "Dziękujemy, że poruszyłaś ten temat" - piszą pod postem aktorki inne samotne matki.

Weronika Rosati udzieliła wywiadu Natalii Hołowni z magazynu "Gala". Oprócz wątków dotyczących kariery nie zabrakło pytań dotyczących jej życia prywatnego. 

"A co ty źle zrobiłaś, że facet nie chce z tobą być?"

W grudniu ubiegłego roku Weronika Rosati po raz pierwszy została matką. Niedługo po porodzie aktorka rozstała się z ojcem dziecka. Od tego czasu samotnie wychowuje córeczkę Elizabeth.

Aktorka zauważa, że dla wielu osób w naszym społeczeństwie termin "samotna matka" ma pogardliwy wydźwięk. Co więcej, takie kobiety często są obwiniane przez otoczenie za zaistniałą sytuację. - A co ty źle zrobiłaś, że facet nie chce z tobą być - zdaniem aktorki samotne matki często słyszą to od bliskich i otoczenia.

Fakt, że wiele osób nadal ma problem z zaakceptowaniem samotnych matek dziwi w kontekście danych statystycznych. Bo to zjawisko coraz powszechniejsze. W 2014 roku został opublikowany raport GUS, z którego wynika, że w naszym kraju aż milion (dokładnie 1,1 mln) stanowią rodziny niepełne, w których samotnymi rodzicami są głównie matki. I tylko 10 procent z nich to wdowy. Pozostałe kobiety zostały opuszczone przez partnerów lub mężów.

"Dziękuję za te słowa"

Aktorka umieściła na swoim Instagramie fragment wywiadu, w którym mówi o samotnym macierzyństwie. Temat wywołał zagorzałą dyskusję. Wielu jej uczestników dzieli się osobistymi doświadczeniami. Pod postem odezwały się kobiety, które też samotnie wychowują dzieci.

Jestem twoją rówieśniczką i mam bardzo podobną sytuację ... bardzo cię rozumiem i wspieram. Niestety faceci uciekają od odpowiedzialności... Jest milion takich historii, nie jesteś sama... 
Dziękuję za te słowa. Pamiętam, z jaką wrogością społeczeństwa się zmagałam.
Świetnie, że poruszasz ten temat, tak ważny i coraz częstszy w obecnych czasach. Również uważam, że samotne matki to superbohaterki - szczególnie w naszym kraju, gdzie nie mają praktycznie ŻADNEGO wsparcia!

"Była dla mnie i jest nadal mamą i tatą w jednym"

W dyskusji wzięły udział także dzieci samotnych matek.

Mój "ojciec" zostawił moją mamę i mojego niepełnosprawnego brata, gdy miałam sześć lat. I moja mama od ośmiu lat daje sobie radę sama. A "tatuś" chce naprawiać ze mną kontakt,  ja uważam, że nie ma już czego zbierać.
Mój "ojciec" zostawił moją mamę, jak miałam pół roku. Mam siostrę bliźniaczkę. Od tamtej pory mama sama nas wychowuje... Bywało naprawdę ciężko, ale mama świetnie sobie dała radę. Razem z siostrą jesteśmy z niej dumne.
Moi rodzice rozstali się, kiedy miałam osiem lat... Zostałyśmy z mamą i dałyśmy sobie świetnie radę! Była dla mnie i jest nadal mamą i tatą w jednym.

"Samotne matki są superbohaterkami"

Pod postem nie zabrakło także słów wsparcia dla aktorki.

My, samotne matki, dajemy radę. Cieszę się, że pani głośno o tym mówi.
Super, że poruszyłyście takie tematy! Nie mówi się głośno o takich sprawach. Podziwiam cię.
Samotne matki są bohaterkami!

Chcesz zabrać głos w dyskusji na temat samotnych matek? Podziel się z nami swoją opinią lub historią. Napisz do nas na adres edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy publikujemy w serwisie, a ich autorów nagradzamy książkami.

Badania prenatalne - dlaczego warto je wykonać?

Więcej o:
Komentarze (81)
Weronika Rosati mówi o problemach samotnych matek. "A co ty źle zrobiłaś, że facet nie chce z tobą być?"
Zaloguj się
  • badziewiak66

    Oceniono 90 razy 42

    Moja żona zostawiła naszego syna gdy miał 6 lat. Od tamtej pory wychowuję go sam. Nie dzwoni, nie spotyka się z synem, w ogóle się nim nie interesuje, jakby go nie było. Na 18 urodziny przesłała mu kartkę , i tyle. Nie interesowała się jego balem maturalnym, maturą, jej wynikami, w ogóle postępami dziecka w szkole. Żadnej reakcji po tym jak syn dostał się na studia. Nie łoży na Niego od 12 lat ani złotówki. Uważa ze ma teraz kolejną rodzinę i to jest jej obowiązek .
    Rosati znana jest z "charakterku" . Bardzo , bardzo trudny człowiek, po wielu burzliwych związkach, postać socjopatyczna. Nie zdziwiłbym się gdyby Rosati grała w tej sprawie jak na ekranie.

  • tomekpomidor

    Oceniono 67 razy 37

    Pozostałe kobiety "zostały opuszczone przez partnerów" - piękne kłamstwo. Bo to ani jedna nie opuściła partnera, żadna go nie zdradziła, żadna nie zatruła tak im ich wspólnego życia,że nie pozostało nic poza rozwdem, żadna nie naciągnęła na wpadkę tylko dla alimentów. Ani jedna! No święte same po prostu!

  • zdziwiony6

    Oceniono 88 razy 36

    Przypuszczam, że posypią się na mnie gromy ze strony feministek ale powiem, że o tym czy facet jest odpowiedzialny czy nie wiadomo zanim pojawi się dziecko. Wiele dziewczyn zachodzi w ciążę, bo mają nadzieję, że dziecko wpłynie pozytywnie na ich związek. A później jest płacz i zgrzytanie zębów. I narzekania, że "faceci uciekają od odpowiedzialności".

    Koleżanka mojej żony właśnie w ten sposób została samotną matką.

  • hihot.md

    Oceniono 67 razy 29

    Mamusie herbu "sama wychowam ", "miał zrobić i spadać" i "niepoczebujefaceta" ? Czy "prawdziwy facet od 186 i 5000 netto"? Najzabawniejsze, że potem karuzela "wujków" i "kolegów mamy, idź do siebie" ...

  • no_easy_way_out

    Oceniono 29 razy 23

    Rozstania kobiet z mezczyznami sa konsekwencjami zlych wyborow partnera do zwiazku. Dotyczy to obu stron.
    To konsekwencje rozstania (z jego winy albo jej albo ich obojga). Mezczyzna w Zachodnim swiecie od daaawna nie ma zadnego monopolu na decyzje z kim kobieta sie wiaze. To ZAWSZe sa tez konsekwencje JEJ wyboru partnera, ktory niemal zawsze nastapil po uprzednim odrzuceniu innych zabiegajacych kandydatow jako " a idz mi stad, ciebie nie chce. Wiem, ktory jest najlepszy dla mnie- to ten!".
    Rozstania nie sa inicjowane przez jedna strone. Choc owszem, jedna plec inicjuje rozstania, rozwody czesciej. Wg. statystyk spraw rozwodowych te strona sa kobiety.
    Meczy juz to bezsensowne wmawianie, ze rozstania kobiet z mezczyznami (Z dziecmi w tle badz i nie) - nie maja nic wspolnego z kobieta i jej wyborami (partnera)/ konsekwencja dzialan KOBIETY. I czynia ja bohaterka, ktora musi zmagac sie z wszystkim co negatywne.
    Oczywiscie jesli konsekwncje sa pozytywne, to tez kobieta jest bohaterka - bo wyzwolila sie od zlego oprawcy, od duszacego, nigdzie nieprowadzacego zwiazku.

    Prawda, ze niefajnie gdy sie wszystko widzi czarno-bialo ?
    Jak kiedys wreszcie faceci przestana byc z automatu oczerniani w kazdym scenariuszu, to nie bedzie tez potrzeby wybielania mezczyzn - aby po prostu odzyskac nalezyty odcien szarosci. Ktorego panie redaktorki tak czesto nie chca dopuscic do mysli.

  • byann

    Oceniono 59 razy 21

    Facet jest w sercu kobiety zawsze po dzieciach, jej rodziców, psa i kota. Facet to czuje i zaczyna się zastanawiać, czy ukochana zrobi dla niego to, co on by dla niej zrobił.
    A teraz wylewajcie frustracje.

  • mcguirre

    Oceniono 48 razy 18

    Pani Weronika zaliczyła wpadkę a teraz próbuje dorobić do tego filozofię. Nic nowego, historia jakich tysiące.

  • munkekk

    Oceniono 57 razy 17

    Na logikę. Gdy kobieta jest atrakcyjna, niezależna finansowo, i ma już upragnione dziecko, to do czego jej partner na stałe? Jego pieniądze to co innego...
    Co do pani Rosati... Żuławski, Weinstein, „bitch Please”.

  • tarish

    Oceniono 45 razy 15

    Ona i inne kobiety nie robią nic źle... poza tym, że wybierają złych facetów na swoich partnerów. One nie chcą miłego, mądrego, ciepłego i opiekuńczego... aczkolwiek nieco mniej urodziwego. Za to wolą przystojnego, tajemniczego, nieco nawet aroganckiego... no to niech ponoszą konsekwencje swoich wyborów.

    Potem jest płacz, że "Zostawił.. jak mógł!". No zostawił. Taki on przecież jest - kozak. Bożyszcze tłumów kobiet. A Ci mili i ciepli, wzgardzani przez Was kobiety.. czekają na te mądrzejsze, które wiedzą, że ładna męska buźka to nie wszystko. Dlatego w ogóle nie jest mi żal samotnych matek. Niech wybierają brzydszych i mądrzejszych mężczyzn, skoro nie chcą być samotne.

    Pozdrawiam Mądre Kobiety.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX