1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Kacper ledwo przeżył atak sepsy, którą wywołały meningokoki. "Wyglądał, jakby ktoś go pobił kijem bejsbolowym"

Historia Kacpra przypomina, jak groźna jest sepsa meningokokowa. Chłopiec przeżył, ale wiele takich przypadków kończy się śmiercią. Teraz jego rodzice przestrzegają innych i przypominają, że istnieje szczepionka przeciwko meningokokom.

Fundacja Instytutu Matki i Dziecka opublikowała na swoim kanale na YouTubie film o chłopcu, który przeżył atak sepsy meningokokowej. Po trudnych doświadczeniach jego mama zdecydowała się ostrzec innych rodziców. Film jest częścią kampanii "Wyprzedź meningokoki", która promuje szczepienia profilaktyczne.

"Z minuty na minutę jest ich coraz więcej"

Atak nastąpił, gdy Kacper miał 11 miesięcy. Początkowo rodzice chłopca nie wiedzieli, co mu dolega. Był marudny, dostał gorączki, nie chciał jeść, miał bardzo zimne dłonie. Następne dnia rano mama Kacpra zauważyła na jego ciele pojedyncze plamki. - Było widać, jak z minuty na minutę jest ich coraz więcej - opowiada.

Kacper oddychał znacznie szybciej, a jego usta były coraz bardziej sine. Rodzice wezwali więc karetkę.

 

Najbliższe godziny są decydujące

Zaraz po przybyciu do szpitala Kacper otrzymał odpowiedni antybiotyk i został umieszczony w izolatce. Po półtorej godziny niepewności rodzice chłopca dowiedzieli się, że to sepsa meningokokowa. Nie mieli wówczas pewności, czy ich dziecko przeżyje. Lekarze podkreślali, że najbliższe godziny będą decydujące.

Gdy po jakimś czasie zostali na moment wpuszczeni do sali, w której przebywał chłopiec, nie mogli uwierzyć, że to ich syn. - Kacper wyglądał, jakby ktoś go pobił kijem bejsbolowym, był tak spuchnięty - opowiada jego mama.

"W tym momencie obydwaj nasi synowie są zaszczepieni"

Stan Kacpra był bardzo poważny. Groziła mu amputacja dłoni. Dzięki odpowiednim działaniom, lekarzom udało się jednak tego uniknąć. Kacper spędził w szpitalu kilka tygodni. Nadal trwa jego rehabilitacja.

- Był okres, kiedy mieliśmy do siebie pretensje, że nie zaszczepiliśmy dzieci. Może gdyby Kacper był zaszczepiony, to przeszedłby to łagodniej? W tym momencie obydwaj nasi synowie są zaszczepieni przeciwko meningokokom i pneumokokom - opowiada mama Kacpra. 

Meningokoki - co to za bakterie?

Meningokoki to bakterie, które występują w jamie nosowo-gardłowej. Przenoszą się najczęściej drogą kropelkową. Mimo że bakterie te atakują dosyć rzadko, nie powinniśmy lekceważyć tego zagrożenia.

Meningokoki w ekspresowym wręcz tempie przedostają się do krwi. To z kolei prowadzi do inwazyjnej choroby meningokokowej, która ma postać zapalenia opon mózgowych lub sepsy (posocznicy).

W przypadku sepsy wielu chorych umiera w ciągu dobry od pojawienia się początkowych objawów. Są one dosyć niecharakterystyczne - to m.in. gorączka, bóle mięśni i głowy, ogólne osłabienie organizmu. Po ośmiu godzinach mogą pojawić się także wymioty, nudności, bóle nóg i charakterystyczne plamki na ciele.

W rozmowie z nami dr Paweł Grzesiowski zauważa, że dużym problem nadal stanowi brak wiedzy na ten temat wśród rodziców. O problemie przypomina się zazwyczaj w przypadkach śmierci dzieci z powodu sepsy. - Gdy w mediach huczy od informacji o sepsie meningokokowej, na chwilę wzrasta zainteresowanie szczepieniami, ale zaraz potem temat cichnie i liczba szczepień znowu spada - zauważa lekarz.

Szczepienia nadal płatne

W Polsce każdego roku odnotowuje się około 300-500 przypadków inwazyjnej choroby meningokokowej. Szczepienia są nadal płatne, co zniechęca wiele osób do ich wykonania. Od 2017 obowiązują natomiast bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom dla wszystkich noworodków. Przedtem znajdowały się one na liście szczepień zalecanych.

Najczęstsze choroby kobiet w ciąży

Więcej o:
Komentarze (13)
Kacper ledwo przeżył atak sepsy, którą wywołały meningokoki. "Wyglądał, jakby ktoś go pobił kijem bejsbolowym"
Zaloguj się
  • skreem

    Oceniono 10 razy 8

    Dobrze że są te szczepionki, zaszczepiłem dwójkę dzieci przeciw meningokokom, ale 400 zł za jedno szczepienie (a dla każdego dziecka potrzebne są dwa wkłucia w odstępie 4-12 tygodni) to trochę przesada... Łatwo policzyć ile musiałem zapłacić za zaszczepienie dwójki maluchów. A to przecież nie wszystko, taka szczepionka na ospę wietrzną to 220 za dawkę, też są potrzebne dwie do pełnej odporności...

  • marcus_210b

    Oceniono 3 razy 3

    Ostatnio słyszałem, że lekarze głosują w sejmie przeciw szczepionkom.
    Chciałbym się zapytać. Państwo lekarze w szeregach partii rządzącej - warto się szczepić? Sugerujecie że nie - czy nie powinniście zwrócić za lata edukacji i zmarnowanych pieniędzy?

  • raor68

    0

    jestem lekarzem, jestem podobnie jak moje dzieci i inni członkowie rodziny zaszczepiony obowiązkowymi i dobrowolnymi szczepionkami. Ponieważ lubię ducha rywalizacji (Nagroda Darwina) i wierzę, że ewolucja ma sens, dopuszczam odmowę szczepień ze względów światopoglądowych.

  • miastomakow

    Oceniono 12 razy -12

    "Wyglądał, jakby ktoś go pobił kijem bejsbolowym" Bo tak było!

  • pminko

    Oceniono 35 razy -27

    Nagonka na antyszczepionkowców
    1
    2
    3
    ...
    start

    Nieważne że ten pseudoartykuł to wytwór firmy produkującej te najdroższe szczepionki
    Nieważne że prawdopodobieństwo zachorowania jest tak nikłe że gdyby nie takie artykuły to nikt nie pomyślałby o zaszczepieniu,
    Ważne żeby ruch w mediach był i klient się pchał do kasy

    Te tańsze i obowiązkowe szczepionki przeciw powszechnym chorobom i tak są już powszechnie używane i nie dają takich zysków

    Ostatnio nawet jakiś artykuł był na temat botów na forum generujących na forum i okazało się że większość botów generowała maile optujące za szczepieniem (czyli za generowaniem zysków dla korporacji)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX