1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Wzrost zachorowań na szkarlatynę w żłobkach i przedszkolach. Jest się czego bać?

Od jakiegoś czasu pojawiają się informacje na temat wzrostu zachorowań na szkarlatynę w naszym kraju. Chorują głównie małe dzieci. Czy to rzeczywiście powód do niepokoju?

Szkarlatyna, znana także jako płonica, to zakaźna choroba wieku dziecięcego, którą wywołują paciorkowce. Bakterie te bardzo szybko się rozprzestrzeniają, zwłaszcza w dużych skupiskach dzieci - szkołach, żłobkach i przedszkolach.

Nagły wzrost zachorowań

Jak informuje "Rzeczpospolita", w tym roku od stycznia do września odnotowano wzrost zachorowań na szkarlatynę. Chorują głównie małe dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Informacje te są zgodne z danymi z Państwowego Zakładu Higieny - NIZP-PZH. Jednak czy jest to powód do niepokoju? Okazuje się, że na razie nie należy wszczynać paniki.

- W województwie mazowieckim, podobnie jak w całej Polsce w 2018 roku nie obserwujemy niepokojącego wzrostu liczby rejestrowanych zachorowań na płonicę. Mimo że ogólna liczba przypadków na Mazowszu w pierwszych trzech kwartałach 2018 roku jest większa niż w analogicznym okresie 2017 roku, nie jest to znacząca epidemiologicznie tendencja, o czym świadczą pełne dane z wcześniejszych lat - informuje Joanna Narożniak, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.

Materiały redakcjiMateriały redakcji Marta Kondrusik

Cykliczny wzrost zachorowań

Zjawisko okresowego zwiększania wskaźników zachorowalności na choroby przenoszone drogą kropelkową, do których należy płonica (szkarlatyna), występuje w krajach europejskich cyklicznie, co kilka lat. - Ponadto zwiększoną liczbę zachorowań obserwuje się w każdym roku sezonowo, to jest w okresie jesienno- zimowym i wczesnowiosennym - dowiadujemy się z  Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.

W tym roku, identycznie jak w latach poprzednich, przeważająca liczba zarejestrowanych zachorowań na szkarlatynę to podejrzenia. Oznacza to, że wykazywane przez NIZP – PZH liczby dotyczą zgłoszeń podejrzeń zachorowań, rozpoznanych wyłącznie na podstawie objawów klinicznych i niepotwierdzonych laboratoryjnie.

Szkarlatyna może prowadzić do powikłań

Jeszcze przed II wojną światową szkarlatyna aż w 25 procentach przypadków kończyła się śmiercią. Jednak dzięki skutecznym metodom leczenia, w ostatnich latach wskaźnik ten spadł poniżej jednego procenta. Nie oznacza to jednak, że chorobę można zupełnie lekceważyć. Szkarlatyna może prowadzić do groźnych powikłań -  m.in. sepsy (posocznicy, czyli zakażenia krwi).

Szkarlatyna - najczęstsze objawy

Choroba ta często jest mylona z odrą, różyczką i anginą. Jak więc rozpoznać, że mamy do czynienia ze szkarlatyną? Najpowszechniejszymi objawami są m.in. ból gardła, zaczerwienione migdałki, wysoka gorączka, język pokryty białym nalotem, wymioty, ból głowy i brzucha. Po dwóch, trzech dniach pojawia się także charakterystyczna drobnoplamista wysypka.

Tego typu symptomy u dziecka powinny zmobilizować rodziców do jak najszybszego skontaktowania się z lekarzem rodzinnym. 

Szkarlatyna u dziecka - jak ją rozpoznać i jak leczyć?

Najważniejsza jest profilaktyka

Niestety nie wynaleziono jeszcze szczepionek, które uodporniają na szkarlatynę. Chorobę leczy się zazwyczaj penicyliną przez okres 10 dni. 

Poza tym przebycie szkarlatyny nie chroni przed kolejnym zachorowaniem. To dlatego, że chorobę wywołuje kilka szczepów paciorkowców. Z tej przyczyny bardzo ważna jest profilaktyka. Do najważniejszych zadań należą m.in. izolacja chorych w okresie leczenia oraz dbanie o higienę dzieci.

Więcej o:
Komentarze (10)
Wzrost zachorowań na szkarlatynę w żłobkach i przedszkolach. Jest się czego bać?
Zaloguj się
  • jmb2

    Oceniono 17 razy -13

    Podobnie jest z ksztuścem / kokluszem / ang. pertussis
    i w takich przypadkach oprócz metod dotychczas stosowanych powinniśmy równolegle wspomagać budowanie naturalnej odporności organizmów lekami homeopatycznymi ..

    www northatlanticbooks com /blog/ wellness homeopathy makes a real difference-in whooping-cough

    All indications are that whooping cough (pertussis) is on the rise in the U.S. this year.
    Given the general ineffectiveness of conventional medical treatment once a person has contracted the illness, it is incumbent upon the medical profession to consider other options. One such option with a long-standing clinical track record for reducing the duration and severity of symptoms of whooping cough is homeopathy.

    Early blame for the increasing incidence of whooping cough had been directed toward the small population of unvaccinated children, but recent data shows that the large majority of cases are contracted by those who have already been vaccinated according to CDC guidelines (1). Correspondingly, the message from medical authorities has recently morphed into one that suggests that additional pertussis boosters beyond what are already required may be necessary because it is believed that the vaccine loses its effectiveness over time (2).

    Image by a3 (a3) [Public domain], via Wikimedia CommonsIn my medical opinion, this overemphasis upon a preventative vaccination strategy is largely due to the inability to treat whooping cough once it starts.

    Physicians understand that antibiotics are likely to have minimal if any effect upon the course of the illness once the cough has set in, and the same applies to cough suppressants.
    Since treatment is so demonstrably inadequate, it is believed that prevention is the only game in town. But requiring additional pertussis vaccine boosters also fails to take into account the documented dangers associated with the vaccine (3). Given the potential side effects and the vaccine’s failure to confer sustained immunity in spite of multiple booster shots, it strikes me as counterintuitive to double down on a strategy that is clearly falling short of the goal.

    Although homeopathic medicine is a viable option for pertussis, mainstream medicine’s general unwillingness to consider any therapy that is not manufactured by PhRMA tends to blind it to potentially new and/or unexplored treatments. And in the case of homeopathy, there is a long-standing undeniable bias that assumes that it is just not possible that it can work because it defies conventional medical beliefs about the nature of illness and how it can be treated.

    Więcej INFO na w/wym stronie ..

  • mjwpu

    Oceniono 16 razy -4

    taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak to wina PiS który chce debaty z antyszczepionkowcami
    nie ma na to wpływ ani jesienne ochłodzenie
    ani brak szczepionki na szkarlatynę
    tylko wina PiS

  • azjael

    Oceniono 4 razy 0

    "chorobę wywołują paciorkowce"
    czyli bakterie
    "niestety nie wynaleziono jeszcze szczepionek, które uodparniają na szkarlatynę"
    A od kiedy szczepionka jest przeciw bakterii?! Na bakterie są antybiotyki a szczepionkami traktuje się choróbska wirusowe. Wirus i bakteria - poczytać sobie a potem nie wypisywać głupot.

  • rybka9915

    0

    Slupki pokazuja tendencje spadkowa. Ile przypadkow zachorowan stwierdzono w 2018? Jezeli sie mowi o wzroscie, to chyba sie zna liczby to potwierdzajace. Ponadto zlaszane sa "podejrzenia choroby", ktore jak wynika w tego beznadziejnie kretynskiego artykulu, nie sa weryfikowane.
    Kto ma interes w tym belkocie??? Bo ja np. zadnego.

  • pierkwadratto

    Oceniono 12 razy 6

    Na szkarlatynę nie ma niestety szczepionki. Ale to co mówisz może rozwiązałoby inne problemy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX