1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

W Cieszynie na placach zabaw pojawiły się tabliczki z prośbą o ciszę. Pomysł zbulwersował rodziców

"Trochę ciszej... uszanuj innych". Od niedawna tabliczki z takim napisem witają dzieci na kilku placach zabaw w Cieszynie. Pomysł spółdzielni na walkę z hałasem na osiedlu nie spodobał się wielu rodzicom.

Na kilku placach zabaw w Cieszynie pojawiły się tabliczki skierowane do dzieci z prośbą o ciszę. Nad żółtą buźką widnieje napis "Trochę ciszej... uszanuj innych".

Kontrowersyjny apel 

Sprawę nagłośnił "Głos Ziemi Cieszyńskiej". Według podawanych przez serwis informacji, wszystko zaczęło się od skarg mieszkańców osiedla. Osobom mieszkającym w okolicach placów zabaw bardzo nie podobało się głośne zachowanie bawiących się na nich dzieci. Zarządzająca osiedlem spółdzielnia Cieszynianka postanowiła więc wystosować do najmłodszych mieszkańców kontrowersyjny apel.

"I znowu komuś przeszkadzają dzieci"

Kontrowersyjny, bo podzielił mieszkańców Cieszyna (w tym osób, które same są rodzicami) i internautów. Zdaniem niektórych to absurdalny pomysł, by upominać małe dzieci na placach zabaw w ten sposób. Są jednak i tacy, którym tabliczki się podobają. Na facebookowym profilu "Głosu Ziemi Cieszyńskiej" rozgorzała dyskusja na ten temat.

Bezpieczeństwo na placu zabaw - o czym warto pamiętać? [EDZIECKO]

Zobacz także: Interwencja sąsiadów głośnego dziecka na Targówku to nie wyjątek. 'Tatuś powiedział, że będą się drzeć, bo to dzieci' [WASZE OPINIE] >>

Wydaje mi się, że "troszkę" nietrafione, bo gdzie jak nie na placu zabaw mają się wybawić i wyszaleć dzieci?
Ktoś, kto to kazał zawiesić, powinien najpierw z 10 razy uderzyć się tym w głowę. 
I znowu komuś przeszkadzają dzieci.
Nie lubię wrzeszczących dzieci, ale ta tabliczka jest absurdalna, choćby z tego powodu, że i tak nic nie da. A nie da, bo dzieci jak się bawią, to wrzeszczą i tyle. Dobrze, że w dzień, a nie w nocy, jak różnej maści imprezowicze (dla mnie znacznie bardziej uciążliwi).

Zobacz także: 'Po kiego czorta bierzecie niemowlaki na wakacje?'. Za i przeciw samolotowym podróżom z dziećmi >>

To nie zakaz, a prośba

Wśród komentujących znaleźli się jednak i tacy, którym tabliczki na placach zabaw się spodobały:

Ale to nie jest zakaz odzywania się i zabawy, tylko prośba. Ja tam się z tym zgadzam, wyszaleć się nie oznacza wrzeszczeć na całe osiedle.
Czy ktoś zabrania tym dzieciom się bawić, czy rozmawiać między sobą? Nie. Widnieje jedynie prośba o zachowanie się ciszej, bo do tego typu czynności nie potrzeba się drzeć na pół osiedla.

Problem głośnych dzieci wzbudza spore emocje. Nie tylko tych, które bawią się na placach zabaw, ale w mieszkaniach. Niedawno pisaliśmy o ogłoszeniu sąsiedzkim na Targówku, które zostało skierowane do rodziców hałasującego dziecka. 

Po publikacji artykułu na fanpage'u Gazeta.pl pod postem rozpoczęła się pełna emocji dyskusja, która mocno podzieliła naszych czytelników. Jedni przytaczali własne historie o nieznośnych dzieciach, inni tłumaczyli, że "żyjemy w kraju, w którym wszystko wszystkim przeszkadza".

A co wy sądzicie na ten temat? Piszcie do nas na adres: edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy i nagrodzimy książkami.

Więcej o:
Komentarze (148)
W Cieszynie na placach zabaw pojawiły się tabliczki z prośbą o ciszę. Pomysł zbulwersował rodziców
Zaloguj się
  • dawno.urodzony

    Oceniono 133 razy 113

    A co jest kontrowersyjnego w tym, że apeluje się o poszanowanie innych?
    Właśnie wczoraj w trzech sąsiednich domach rozbawione i pijane towarzystwo darło ryja do północy, przy okazji smrodziło grilami i przeklinało bez opamiętania. Stosunek do hałasu jest jedną z miar czegoś, co nazywamy kulturą.

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 132 razy 98

    Boże jak ja to rozumiem. Mam pod domem taki plac i odchodzę od zmysłów. Dzieciaki wrzeszczą, one nie rozmawiają, one nie komunikują, one WRZESZCZĄ od rana do 21. Jestem na granicy szaleństwa. Niestety kupiłem to mieszkanie zima, kiedy ich nie było i nie przewidziałem tego co będzie się działo latem.

  • america_n_beauty

    Oceniono 106 razy 86

    Co innego bawić się jak to dzieci a co innego drzeć mordę na cały regulator. Rodzice bezstresowi zapewne mocno zdziwieni że to może innym przeszkadzać

  • 1group

    Oceniono 94 razy 82

    Mieszkam obok placu zabaw,i nikomu tego ie życzę.Tego typu prośby (apele) uważam za całkowicie uzasadnione.

  • ar.co

    Oceniono 91 razy 81

    "Nie lubię wrzeszczących dzieci, ale ta tabliczka jest absurdalna, choćby z tego powodu, że i tak nic nie da."
    Tabliczka jest nie tyle do wrzeszczących dzieci, co do ich nierozgarniętych rodziców. Bo to oni powinni zwrócić swoim dzieciom uwagę, że można się bawić, nie drąc się na całe gardło.

  • Krystyna Weglowska

    Oceniono 82 razy 74

    Pomieszkajcie kilka dni przy placu zabaw to może nie będziecie prosili, ale wiem jakie słowa mogą się wam wymsknąć !! Place zabaw pod oknami mieszkania to tragedia !!!!! Powinny być oddalone, bo faktycznie można znienawidzić i dzieci i ich durnych wrzeszczących rodziców.

  • andrzej.ablaze

    Oceniono 87 razy 73

    W Holandi, gdzie pomieszkuję oraz w Niemczech gdzie często bywam, dzieci się bawią, rozmawiają,  i śmieją, nieraz głośno - ale nie piszczą, nie wrzeszczą oraz nie histeryzują.

  • open123

    Oceniono 70 razy 64

    To niekoniecznie głupie. Nie wiemy ile decybeli te dzieci wytwarzały.
    Na naszym podwórku kilkoro 4-, 5-ciolatków zaczęło ostatnio przerażliwie piszczeć, dla zabawy i bez końca. Reakcji rodziców brak. Rodzice potrafią też nie ogarnąć wrzeszczącego dzień po dniu dzieciaka, krzyczy z dołu na 4. piętro.:
    Mamusiaaa ja chce kupe Mamusiaaaa ja chce kupe Mamusiaaaa ja chce kupe...

  • azx67

    Oceniono 65 razy 59

    Kogo bulwersują takie uwagi? Chamskich rodziców chamskich dzieci. Typowa cecha chama to robić hałas, by zaznaczyć swoją obecność. Małe chamy drą mordy, starsze chamy "łupają i umckają" z głośników.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX