1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mężczyźni udawali, że śpią, żeby nie ustępować miejsca ciężarnej. 'Ustępują głównie kobiety'

Odkąd ciążowy brzuszek Agaty zaczął być widoczny, żaden mężczyzna ani razu nie ustąpił jej miejsca w autobusie czy pociągu. Młoda mama twierdzi, że to kwestia nieodpowiedniego wychowania.

Choć w sklepach wiszą ogłoszenia o ustępowaniu w kolejce ciężarnym (tak jest np. w Rossmannie), a w środkach transportu publicznego znajdują się tabliczki informujące, które miejsca przeznaczone są dla kobiet spodziewających się dziecka, przywileje przyszłych mam nadal nie są powszechnie respektowane. Przekonała się o tym Agata Kalińska, dziennikarka portalu Money.pl, która w poście na Facebooku opisała swoją ostatnią podróż pociągiem.

Agata, która jest już w zaawansowanej ciąży, wybrała się w podróż razem ze swoim trzyletnim synem. Wszystkie miejsca w pociągu były już zajęte, więc dziennikarka stanęła w pobliżu trzech mężczyzn, którzy siedzieli na miejscach przeznaczonych dla chorych lub opiekunów z dziećmi.

Janusz Pałaszewski: Już dawno udowodniono, że nieprawidłowe BMI bezpośrednio wpływa na jakość plemników

"Miał mocny sen albo nie żył"

Autorka posta liczyła, że któryś z pasażerów ustąpi jej miejsca. Mężczyźni jednak nie zwracali uwagi na Agatę - według niej specjalnie udawali, że śpią:

Otóż pierwszy Pan nie "obudził się", nawet jak dostał od mojego syna nieumyślnego kopa w rzepkę. Albo ma naprawdę mocny sen, albo nie żył. Drugiemu sen nie przeszkadzał w przewijaniu utworów w Spotify, a trzeci spał tak mocno, że na sekundę nie przestał żuć gumy.

'Nie mówcie mi o równouprawnieniu'

Ostatecznie miejsca ustąpiła Agacie kobieta w średnim wieku. Dziennikarka była jednak oburzona postawą mężczyzn. W poście napisała, że odkąd jej ciążowy brzuszek stał się widoczny, miejsca w środkach transportu publicznego nie ustąpił jej żaden mężczyzna. Młoda mama nie znalazła żadnego argumentu na usprawiedliwienie zachowania panów:

I nie mówicie mi o równouprawnieniu. Darujcie sobie wtręty, że współczesny mężczyzna boi się ustąpić miejsca, bo nie chce być posądzony o seksizm. Równouprawnienie równouprawnieniem. A to jest zwyczajne buractwo.

"Mam to samo!"

W komentarzach pod postem inne kobiety pisały o własnych ciążowych doświadczeniach z podróżowaniem transportem publicznym. Pod wpisem nie zabrakło także wypowiedzi mężczyzn, którzy radzili głośno zwracać uwagę ludziom nieustępującym miejsca:

Masakra, mnie, jak byłam w ciąży, ustępowały głównie kobiety. Najczęściej z tekstem: proszę, wiem, jak to jest. Może buraki z pociągu nie wiedziały po prostu, jak to jest być w ciąży.
Mam to samo! Zawsze panie po 40-tce i dalej mi ustępują. Młode dziewczyny z torebunią, nastolatki, panowie oglądający gole na YouTubie mają to w dupie. A ostatnio zostałam nawet odepchnięta od siedzenia, kiedy młoda dziewczyna wyhaczyła miejsce dla uprzywilejowanych i usiadła, by przeglądać allegro.
Będąc w stanie „błogosławionym” bezczelnie upominałam się o swoje... właśnie u panów udających, że śpią albo że są pochłonięci lekturą gazetki z Lidla, bo same z siebie ustępowały mi miejsca tylko kobiety!
Wal w nich werbalnie. Nie muszą być teksty ostre, jak brzytwa, może być dowolna forma. Milczeć nie możesz, bo z buractwem trzeba walczyć. Jest duża szansa, że postronni by się przyłączyli, nie tyle może aktywnie, ile przez wzrok mówiący: "Ty masz rację, a oni to buractwo". Wiem, że to krępujące, ale jednak: Nie milcz!
Pewnie jesteś na tyle kulturalna, że domaganie się takich prozaicznych rzeczy kojarzy Ci się z postawą roszczeniową, a więc z czymś brzydkim. Tylko że to chyba fałszywe podobieństwo, bo tutaj autentycznie ci się należy, cała kultura jest po twojej stronie, a to oni przekraczają granicę. Więc śmiało, walcz o swoje.

A jakie są wasze doświadczenia z podróżowaniem w ciąży środkami transportu publicznego? Czy rzeczywiście przyszłym mamom częściej ustępują kobiety? Podziel się z nami swoimi historiami i napiszcie na kobieta@agora.pl.

To też może cię zainteresować:

Więcej o:
Komentarze (204)
Mężczyźni udawali, że śpią, żeby nie ustępować miejsca ciężarnej. 'Ustępują głównie kobiety'
Zaloguj się
  • koimbra77

    Oceniono 143 razy 103

    Miałem "prawie" podobną sytuację, siedziałem w autobusie słuchałem muzyki i miałem zamknięte oczy, dla mnie to relaks. Nagle czuję lekkie pociągniecie za ramię. Otwieram oczy, zdejmuję słuchawkę a Pani się pyta czy ustąpię miejsca jej i jej synkowi. Proszę bardzo. WYSTARCZYŁO ZAPYTAĆ. Taka rada na przyszłość dla Pani Agaty i nie tylko.

  • Dariusz Cyran

    Oceniono 178 razy 84

    Wystarczyło po prosić, ale mało kto teraz prosi bo teraz każdy myśli że mu się należy i na fb swoje żale przelewa jaki to świat jest zly

  • ergiel

    Oceniono 102 razy 70

    A nie prości ej po prostu poprosić o zwolnienie miejsca? Zwłaszcza tego oznaczonego... Co jest nie tak z tymi ludźmi? Co to za porady? Agresja pomoże? Co za cholerny naród. Agresja zamiast komunikacji, a potem się dziwią.

  • 162tony

    Oceniono 94 razy 64

    Raz tak siedziałem, poczułem dotknięcie w ramie i wiecie co? Otworzyłem oczy, widzę dziewczynę w ciąży, a ona... NIE UWIERZYCIE - spytała czy ustąpię jej miejsce...
    Nie ma problemu, ba... nawet zaniosłem jej zakupy do domu. Okazało się że mieszka klatkę obok i znam jej męża.

    NAUKA NA PRZYSZŁOŚĆ - WYSTARCZY SPYTAĆ.
    No ale widocznie chodziło o PR a nie o miejsce.

  • tommms

    Oceniono 62 razy 48

    Dla mnie szczytem wszystkiego jest użalanie się nad sobą na facebook'u. To już ciężko przechodzą przez gardło słowa: "Przepraszam, czy mógłby mi Pan ustąpić miejsca, jestem w ciąży i źle się czuję"?

    Nasze społeczeństwo jest tak uwarunkowane kulturowo, że w środkach komunikacji każdy jest w swoim świecie. A jak nie jest, to jest traktowany jak psychol. Jeśli Pani chce usiąść - wystarczy poprosić, to takie trudne? Ja nie wypatruję starszych ludzi i kobiet w ciąży na każdym przystanku, żeby bohatersko poderwać się w górę i krzyknąć: proszę siadać! Ja sobie jadę, liczę minięte samochody, myślę o wielu rzeczach, czasem po prostu obserwuję mijany świat. Gdyby w tym momencie jakiś gnojek kopnął mnie w kolano, to bym jego matce powiedział, że nie potrafi wychować dziecka, ale może to w brzuchu urodzi się grzeczniejsze, więc niech siada, a bachor stoi.

  • wrednyluke

    Oceniono 103 razy 33

    Ciekawe. Jakoś w życiu nie widziałem by ktoś NIE ustąpił kobiecie w z dzieckiem miejsca jeśli siedział na "miejscu dla matki z dzieckiem". A w innym wypadku (na zwykłym miejscu) najczęściej też.
    Pani miała albo potężnego pecha, albo wybiórczą percepcję (nawiązanie do płci wskazuje na to drugie).

  • gazeta-pl-chlam

    Oceniono 94 razy 32

    "Otóż pierwszy Pan nie "obudził się", nawet jak dostał od mojego syna nieumyślnego kopa w rzepkę. Albo ma naprawdę mocny sen, albo nie żył. Drugiemu sen nie przeszkadzał w przewijaniu utworów w Spotify, a trzeci spał tak mocno, że na sekundę nie przestał żuć gumy."

    Pierwszy Pan okazał się być super kulturalny i udawal że nie widzi że dziecko ma durna matkę która nie potrafi go ogarnąć. Drugi i trzeci zamknęli oczy i oddawali się temu co lubią (słuchaniu muzyki i żuciu gumy) i wcale jej nie musieli widzieć. Wielu ludzi tak robi. Kolejny wydumany problem redachtorki

  • el.pistolero

    Oceniono 63 razy 29

    "Mam to samo! Zawsze panie po 40-tce i dalej mi ustępują. Młode dziewczyny z torebunią, nastolatki, panowie oglądający gole na YouTubie mają to w dupie"

    Ktoś wychował owe nastolatki na buraków. Tak, to wy, szanowne teraźniejsze i przyszłe mamusie. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz...

  • mietasek1967

    Oceniono 99 razy 27

    W tych obecnych czasach to ja nie wiem która z kobiet jest w ciąży a która ,, spuchła " od żarcia . Obie wyglądają podobnie .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX