1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Pokazała brzuch po ciąży, żeby pocieszyć inne mamy. A tu komentarze: Zacznij ćwiczyć, leniwa babo!

Patrycja swoim zdjęciem próbowała pokazać mamom, że nie muszą od razu po porodzie wracać do formy, jeśli jeszcze nie czują się na siłach. Większość kobiet dziękowała za szczere i odważne zdjęcie. Niestety nie wszystkie.

Patrycja to mama dwójki dzieci i współautorką bloga Instamatki. Niedawno na swoim instagramowym koncie o nazwie antoniegomadre, Patrycja opublikowała zdjęcie, na którym pokazała, jak wygląda jej brzuch po ciąży.

W poście napisała: Robię to dla siebie, bo chcę na nowo zaakceptować swoje ciało. Chcę pokazać innym mamom, że moje ciało też tak wygląda. Że jest to normalne. Że nie mamy czego się wstydzić. Przez 9 miesięcy Twoje ciało "produkowało" tego małego człowieka, którego masz obok. Daj sobie trochę czasu na to, żeby mogło wrócić do formy.

Wyjaśniła też, że po jakimś czasie zamierza rozpocząć treningi i wrócić do formy, jednak najpierw chce pozwolić swojemu ciału na regenerację po ogromnym wysiłku, jakim był poród.

"Zacznij ćwiczyć"

Post doczekał się 146 komentarzy. Wiele mam go doceniło. Przyznawały, że same nie miałyby tyle odwagi, żeby opublikować zdjęcie tuż po porodzie np.: "Podziwiam odwagę. Ja nie mogłam patrzeć w lustro. Płakałam naprawdę za każdym razem kiedy w nie patrzyłam... Brzydziłam się swojego ciała".

Jedna z kobiet uznała jednak, że Patrycja powinna już pomyśleć o powrocie do formy: "Miesiąc po to już można zaczynać! Jestem fit mamą i zachęcam wszystkie mamy do bycia fit! Przytyłam w ciąży 20 kg, moja Lila ma 3 miesiące, a przede mną jeszcze 6 kg do zrzucenia, aby powrócić do dawnej wagi. Co ważne, regularne ćwiczenia pomagają w pozbyciu się wiszącego brzucha. Nie czekaj, zacznij jak najszybciej, póki Twoje dziecko większość czasu śpi. Polecam!"

"Chcesz? Możesz! G***o prawda!"

Wtedy zaczęły odpowiadać inne kobiety. Pisały, że każdaz nas jest inna, więc nie każda może mieć siłę na to, żeby już miesiąc po porodzie zaczynać treningi. Oprócz tego dzieci również są różne - niektórym trzeba poświęcić tyle czasu, że mamy nie mają już czasu na ćwiczenia:  "Brzuch po porodzie to masakra (nie u wszystkich). I trzeba to pokazywać, bo za dużo fit kitow wciskają świeżo upieczonym mamusiom. Co wydaje mi się, że pięknie współpracuje z depresją poporodową. Bycie fit i zdrowym jest super, ale nie raz tak mnie drażni temat ćwiczeń w stylu chcesz? Możesz! W domu można wystarczy chcieć! G***o prawda! To zależy jakie masz dziecko i warunki fizyczne po porodzie."

"Użalajcie się nad sobą, leniwe baby"

Kobieta określająca się mianem fit mamy uznała komentarze innych mam za zwykłe wymówki: "Ja widziałam, że się da na własne oczy, dlatego i ja próbowałam i wszystkim polecam odstawić lenistwo na bok i zadbać o siebie. Później takie właśnie zgorzkniałe matki polki się mądrzą. Ja jedynie namawiam was do spożytkowania swojej energii w pozytywny dla was sposób. To wszystko. A użalajcie się dalej nad sobą leniwe baby!"

Komentujące były zawiedzione. Jedna z nich napisała, że mamy powinny wspierać się, a nie oceniać i nawzajem krzywdzić: "To jest dziwne, że ktoś (inna kobieta) może pomyśleć, że niestosowne, że nie ładne itd.! Czemu kobiety są tak surowe dla innych kobiet i potrafią objechać tą drugą za wygląd, za sposób porodu czy karmienia - czemu kobiety nie potrafią się wspierać albo chociaż milczeć (lepiej milczeć niż kogoś obrażać/robić krzywdę)?"

A wy czułyście presję szybkiego powrotu do formy po porodzie? Dajcie znać w komentarzach!

To też może cię zainteresować:

Jak zachować dobry wygląd w ciąży? Ekspert rozwiewa 6 najczęstszych wątpliwości

Jak schudnąć po porodzie? Dieta bez efektu jo-jo!

Więcej o:
Komentarze (14)
Pokazała brzuch po ciąży, żeby pocieszyć inne mamy. A tu komentarze: Zacznij ćwiczyć, leniwa babo!
Zaloguj się
  • zwyklaosoba

    Oceniono 28 razy 22

    Rozumiem, że wszystkie kobiety muszą wyglądać jak photoshopowe lale z reklam ? Nawet po porodzie ? To taki imperatyw współczesnej poprawności estetycznej ?

  • daere

    Oceniono 10 razy 10

    Po co cytować takie wypowiedzi? Hejterów należy ignorowa i blokować, dokładnie tak, jak robimy to z reklamami. Czy ktoś przejmuje się reklamą? Czy w ogóle ją zauważa? Przestańmy zauważać hejterów, cytować ich, przejmować się nimi, a sami zdechną.

  • lisc12

    Oceniono 12 razy 4

    Ta godzina dziennie z dala od instagrama spozytkowana w inny sposob (nawet na biezni) bedzie zbawienna dla madek XXI w. Siedza te baby w domu, nudza sie i nakrecaja bezsensownymi postami w mediach spolecznosciowych, to jest zaraza i zlo, a nie troche tluszczu na brzuchu.

  • white_lake

    Oceniono 22 razy 4

    dajcie już spokój z tym obnażaniem się, co mnie obchodzi czyjaś rozciągnięta dętka?
    wygląda źle i tyle

  • rikol

    Oceniono 14 razy 2

    Nie wygląda to dobrze i raczej ten brzuch nie wróci do wyglądu sprzed ciązy, nawet przy ostrych ćwiczeniach.

  • P B

    Oceniono 38 razy -14

    Bo ten brzuch wygląda obleśnie i głupią trzeba być, by jeszcze publicznie się tym chwalić. Ktoś chce być tłusty, za dużo przytyje w ciąży i nic z tym potem nie robi, to niech się chociaż publicznie nie usprawiedliwia przed samą sobą, pod pretekstem zbawienia rzeszy podobnych sobie kobiet.
    Tak, mój komentarz jest krytycznym, bo tak właśnie myślę. W życiu nie wspiera się kobiety, bo jest kobietą. Ja wspieram osoby mi podobne, wyznające podobna filozofię życiową. Płeć nie ma tu nic do rzeczy, nie toczę walki z plemnikami, bo są plemnikami.
    Kobieta może być silną osobą, podobnie jak i facet, jak również obydwoje mogą mieć słabości.
    Autorka tego postu sama jest potwornie słaba, nie akceptuje siebie i post zamieściła dla samej siebie, bo potrzebowała wsparcia sobie podobnych. Pozoranctwo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX