1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Napisała list "do wszystkich matek, które wściekają się, że inna kobieta traktuje ich dzieci, jak własne". Ma rację?

Rozstanie z osobą, z którą ma się dzieci, nie jest łatwe. Tak samo, jak zaakceptowanie jej nowego partnera, który bierze udział w wychowaniu naszych pociech. Ta mama przekonuje jednak, że "bonusowi rodzice" to skarb.

Brittney Johnson uważa, że nowa partnerka ojca jej dziecka, która traktuje je "jak swoje własne", to coś, o co się modliła. Dosłownie, z czego zwierzyła się w otwartym liście opublikowanym na Facebooku:

Wiedząc, że moja córka będzie wychowywana w dwóch domach, modliłam się o to, by jej ojciec związał się z taką właśnie kobietą. Bo czy nie tego powinna chcieć matka w takiej sytuacji?

Według niej odpowiedź może być tylko jedna. Dlatego wszystkim mamom, które "wściekają się na to, że inna kobieta traktuje w ten sposób ich pociechy", radzi, by "przemyślały, co naprawdę uważają za najlepsze dla swojego dziecka".

Jej samej najbardziej zależy na tym, by Payton, czyli jej córka, była otoczona właściwą opieką i osobami, które są dla niej wzorem do naśladowania. Sama wychowuje ją tak, by dziecko myślało o niej w ten sposób i jest przekonana, że tak samo stara się o to Kayla, czyli nowa wybranka jej byłego partnera.

Kobieta właśnie zaczęła naukę w szkole pielęgniarskiej i jest bardzo zajęta. Mimo to dba o małą Payton jak o własne dziecko. Widząc, że dziewczynka jest zafascynowana nowym zajęciem swojej macochy, sprawiła jej nawet taki sam uniform pielęgniarski. I Brittney jest jej za to ogromnie wdzięczna:

Dziękuję ci za to, że pokazujesz mojej córce, jak podążać za marzeniami i jak ciężko na nie pracować. Dziękuję, że potrafisz wygospodarować dla niej czas, żeby jeździć z nią na rowerze i przygotowywać dla niej obiad w najbardziej stresującym dla ciebie okresie życia. Jesteś prawdziwym wzorem do naśladowania i niesamowitą "bonusową mamą"

Biologiczna mama Payton widząc, że jej córka jest szczęśliwa "mając w swoim otoczeniu więcej osób, które kochają ją tak, jak ona" sama czuje radość. I takiego samego podejścia życzy innym mamom.

Zobacz też:

Ta mama przeklina przy dzieciach i im też na to pozwala. Jej wyjaśnienia pokochało 28 tysięcy osób

"Mam nadzieję, że jesteście tego świadomi". Ten post ojca trójki dzieci powinien przeczytać każdy rodzic

Co przedszkolaki wiedzą o polityce? Zaskakująco dużo! "Polityk to jest taka buzia"

Więcej o:
Komentarze (1)
Napisała list "do wszystkich matek, które wściekają się, że inna kobieta traktuje ich dzieci, jak własne". Ma rację?
Zaloguj się
  • play100cen

    Oceniono 1 raz 1

    W damskiej ubikacji ktoś napisał "gupi kaowiec".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX