1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Matka karmi dorosłego syna przez pępowinę: kpina z maminsynków czy najgorsza reklama 2017?

Wyprodukowana w USA, specjalnie na Dzień Matki. Bulwersująca, na pewno nie ckliwa. Wzbudziła takie emocje, że producenci musieli wstrzymać jej emisję. Już okrzyknięta najgorszą reklamą 2017. O co chodzi z cukierkami i pępowiną?

30-sekundową reklamę o tytule "Pępowina" wyprodukowano specjalnie z okazji amerykańskiego Dnia Matki (druga niedziela maja) na zlecenie producentów cukierków Skittles.

Na reklamie widzimy matkę w podomce, która siedzi na sofie, a obok niej - na tej samej sofie - zasiada dorosły syn o dość dziwnym wyrazie twarzy.

Obydwoje zajadają się słodyczami. Niewinne i słodkie, prawda? Ale po tym ujęciu kamera zjeżdża w dół i widzimy, że dorosły mężczyzna jest nadal połączony z matką pępowiną. Syn zgaduje, jakiego koloru cukierki je jego mama, prosi też, aby matka szybciej zajadała słodycze.

W pewnym momencie wyznaje:

 - Oh mamo, uwielbiam jeść Skittlesy za każdym razem kiedy ty je jesz.

Po tym zdaniu mężczyzna wybucha przerażającym śmiechem i nagle wyznaje, że "tęskni za swoim tatusiem".

 

Chore, obrzydliwe, dziwne

Ta niepokojąca reklama bardzo nie spodobała się ludziom. Do tego stopnia, że producenci cukierków nie pokazują jej już na swoim oficjalnym kanale w serwisie YouTube. Reklama nie zostanie też wyemitowana w amerykańskiej telewizji. Komentarze internautów, które pojawiły się po opublikowaniu obrazu w sieci, to w przeważającej mierze oburzenie.

"Chore", "obrzydliwe", "przerażające", "po***rzone" – to jedne z delikatniejszych epitetów, które padły pod publikacją "Pępowiny".

Najnowsza reklama popularnych cukiereczków Skittles świetnie jednak wpisuje się w konwencje kontrowersyjnych i bulwersujących filmów reklamowych producenta kolorowych cukierków. Już w 2013 roku reklamę Skittlesów nazwano zbyt niegrzeczną i zakazano jej emisji, bo promowała treści pornograficzne. Kontrowersje wzbudziła również reklama, w której nastoletni chłopiec wyznał koleżance, że lekarz zdiagnozował u niego ospę o nazwie Skittles. Dziewczyna dowiadując się o tym, zapytała, czy choroba jest zakaźna, po czym zaczęła zjadać cukierkowe wypryski przyjaciela.

To przecież kpina z "przegrańców"

'Pępowina': pastisz z gniazdowników?'Pępowina': pastisz z gniazdowników? fot: screen z youtube/Skittles Commercial 2017 Mother's Day Umbilical

"Pępowina" jest kontrowersyjna, podobnie jak poprzednie produkcje promujące cukierki Skittles. Została okrzyknięta przez amerykańskie portale najgorszą reklamą 2017 roku. Pomimo że – jak zauważa jeden z internatów – zwraca uwagę na problem "gniazdowników", który trapi prawie wszystkie społeczeństwa rozwinięte.

W  komentarzu internauty czytamy:

Ta reklama świetnie pokazuje pokolenie przegrańców, którzy żyją na garnuszkach swoich matek i wysysają, co tylko się da.

O ludziach po 30-tce, którzy nadal są na utrzymaniu rodziców, nie wyprowadzają się z rodzinnego domu, nie potrafią się usamodzielnić, powstało już wiele raportów, badań, socjologicznych opracowań.

W Stanach Zjednoczonych o dorosłych dzieciach żyjących na koszt rodziców mówi się "K.I.P.P.E.R.S", to skrót od słów: kids in parents' pockets eroding retirement savings, co oznacza: dzieci żyjące z oszczędności rodziców. Problem niesamodzielnych dorosłych mają też Brytyjczycy, tam mówi się o nich "boomerang kids" (pol. dzieci bumerangi), Włosi mają "bamboccioni" (pol. duże bobasy), Niemcy o dorosłych na garnuszku rodziców mówią "kidults", (pol. dorosłe dzieci), Japończycy  nieusamodzielnione dorosłe dzieci nazwali "parasaito shinguru", czyli pasożytujący single.

W Polsce mamy do czynienia z maminsynkami, a w ostatnich latach dość popularna jest nazwa "gniazdownicy". Termin pochodzi z terminologii zoologicznej. Gniazdowniki to gatunki zwierząt, których młode po urodzeniu nie są zdolne do samodzielnego życia i wymagają opieki rodziców, w związku z tym dłuższy czas spędzają w gnieździe.

Czy o to chodziło producentowi cukierków? Jesteśmy ciekawi Waszego zdania.

Powinno cię również zainteresować: IKEA wchodzi z kamerą do mieszkania Anastazji i jej rodziny. Tu nie ma porządku czy idealnych wnętrz. Jest zwykłe życie Polaków [WIDEO]

Zapisz

Więcej o:
Komentarze (16)
Matka karmi dorosłego syna przez pępowinę: kpina z maminsynków czy najgorsza reklama 2017?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX