1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Ustępowanie kobietom w ciąży to fanaberia? Mama ginekolog: To obowiązek, czasem ustawowy [ROZMOWA]

15.05.2017 08:28
Kobiety w ciąży są często niewidoczne. Ten problem mogłyby rozwiązać przypinki.

Kobiety w ciąży są często niewidoczne. Ten problem mogłyby rozwiązać przypinki. (fot. Nicole Sochacki-Wójcicka)

Post popularnej blogerki na temat ustępowania kobietom w ciąży wzbudził spore zainteresowanie. W rozmowie z nami Mama ginekolog przekonuje, że to obowiązek nas wszystkich.

Natalia Kondratiuk-Świerubska, edziecko.pl: Komentarz pod pani postem, który pozostawił internauta stwierdzający, że ciężarne zachowują się jak inwalidki, wydaje się bardzo nie na miejscu.

Nicole Sochacki-Wójcicka, autorka bloga Mama ginekolog: Naprawdę trudno zrozumieć ten komentarz. To według mnie nietrafione porównanie. Szczególnie smutne są jednak reakcje kobiet, które poparły tego pana. To, że były w ciąży, która przebiegała bez żadnych komplikacji, nie oznacza, że każda przyszła mama ma tak łatwo.

Dostaje pani wiele wiadomości od kobiet w ciąży, które skarżą się na złe traktowanie. Co jest tego przyczyną?

- Ciężarne narzekają, że ludzie nie zwracają na nie uwagi. To w dużej mierze przez to, że jesteśmy zabiegani i skoncentrowani na sobie, nie zauważamy ich. Bardzo pomocny byłby jakiś czytelny znak mówiący wprost, że kobieta jest w ciąży. Obecnie, gdy wiele osób ma nadwagę, czasami bardzo trudno to rozpoznać. Ludzie nie chcą przez to ryzykować i sprawiać komuś przykrości.

Stąd pomysł na przypinki?

- Tak, to bardzo czytelny znak dla otoczenia. Hasło "jestem w ciąży" jest chyba jasne dla wszystkich. Wybrałam największy rozmiar przypinki na rynku, czyli 7,5 cm. Dodatkowo napis na białym tle rzuca się w oczy.

Tylko trudno wprowadzić je do obiegu.

- Obecnie szukam dobrego rozwiązania. W tym projekcie chodzi o ideę, w żadnym wypadku nie chcę na tym zarabiać. Jednak pojawiają się takie kwestie jak koszt produkcji i dystrybucji. Znaczki można by było sprzedawać nawet za 2 zł, jednak muszą one być gdzieś dostępne. W przypadku sprzedaży wysyłkowej cena wzrasta do 7 zł, przez co zdecyduje się na nie mniejsza liczba kobiet. Z kolei, jeśli zająłby się tym jakiś sponsor, to akcja stałaby się powiązana z konkretną marką, a ja wolałabym tego uniknąć.

fot. Nicole Sochacki-Wójcickafot. Nicole Sochacki-Wójcicka Nicole Sochacki-Wójcicka to autorka bloga Mama ginekolog. Jest ginekologiem-położnikiem w trakcie specjalizacji. W przystępny sposób przekazuje wiedzę medyczną dla kobiet.

Czy niewidoczność kobiet w ciąży to jedyna przyczyna złej sytuacji?

Jest jeszcze inny ważny problem. Polacy nie mają nawyku, aby pomagać. Często kierują się zasadą, że skoro nikt ich nie wspiera, to po co oni mają to robić? W społeczeństwach, które są bogatsze i szczęśliwsze, chętnych do pomocy ciężarnym jest zawsze więcej.

Dobrze to ilustruje pewien przykład: niedawno otrzymałam wiadomość od pani w ciąży, która poprosiła pewnego mężczyznę o ustąpienie jej miejsca w autobusie. W odpowiedzi usłyszała, że pan pracował całą noc i obecnie jest w drodze do kolejnej pracy, dlatego nie wstanie. Zupełnie nie chcę usprawiedliwiać takiej postawy, ale to pokazuje, że naszemu społeczeństwu zdecydowanie brakuje szczęścia, aby się nim dzielić. Jeśli ktoś pracuje na kilka etatów, aby utrzymać rodzinę i czuje się przez to nieszczęśliwy, to nie będzie skory do pomagania innym.

Na taką sytuację wpływa także wychowanie. Starsze pokolenie doświadczyło czasów, w których bardzo długie kolejki były normą. W takich warunkach nikt nie myślał o tym, żeby przepuszczać kogokolwiek po długim oczekiwaniu na swoją kolej. Z kolei problem z młodszym pokoleniem polega na tym, że nie jest odpowiednio wychowane.

Jak to zmienić?

- Tak, jak małe dzieci uczy się zasad ruchu drogowego, tak należy uświadamiać je od początku na temat tego, którym osobom należy się pierwszeństwo i przede wszystkim, z czego to wynika. Nie możemy zapominać o bardzo istotnych przesłankach medycznych. Ciąża jest bardzo nieprzewidywalna, a w ciele kobiety zachodzą liczne zmiany.

Jakie są więc te najważniejsze przesłanki medyczne?

- Po pierwsze, układ krążenia ciężarnej jest obciążony aż w 60 procentach. Ma wówczas miejsce tzw. przepełnienie żylne - kobieta ma znacznie więcej krwi na obwodzie, niż osoby, które nie są w ciąży. Z tej przyczyny ciężarne częściej mają obrzęki, szybciej mogą stracić przytomność. Warto podkreślić, że w trakcie ruchu mięśnie kobiety w ciąży pompują krew z powrotem do serca. Jednak gdy stoi ona w miejscu, jej serce jest bardzo obciążone, ponieważ musi wykonywać całą tę pracę, którą w trakcie ruchu wykonywały razem wszystkie mięśnie.

W jakim okresie ciąży zaczynają się te zmiany?

- Ten aspekt jest istotny od około ósmego tygodnia ciąży. Do tego dochodzi problem związany z odpornością. Ciężarne są bardziej podatne na infekcje - ich odporność jest podobna do tej, jaką mają małe dzieci. Powinny więc unikać dużych zbiorowisk, a także miejsc, w których jest dużo zarazków, takich jak apteki czy przychodnie. Co więcej, infekcje w trakcie ciąży gorzej się leczą, ponieważ kobiety nie mogą przyjmować wówczas większości leków dostępnych na rynku. Warto także wspomnieć, że od 1 stycznia 2017 roku zaczęła obowiązywać ustawa, według której kobiety w ciąży muszą być przepuszczane bez kolejek w placówkach medycznych.

Mało kto zdaje sobie z tego sprawę. 

- Tak, dlatego tak ważna jest edukacja w tym zakresie od najmłodszych lat. Kolejna ważna przesłanka, o której nie możemy zapominać, to duża zmiana proporcji ciała i problemy z utrzymaniem równowagi. Wiele kobiet ze względów bezpieczeństwa rezygnuje na okres ciąży z pracy. Nie są w stanie prowadzić samochodu, a w komunikacji miejskiej często nie ustępuje się im miejsc. Co ciekawe, wiele pań wolałoby jednak pracować, niż spędzać całe dnie w domu. Gdyby ludzie w autobusach wiedzieli, że to ciężarna i należy jej ustąpić, wpłynęłoby to bardzo pozytywnie na sytuację polskich kobiet.

Niektóre czytelniczki nazywają panią „Ambasadorką polskich kobiet w ciąży”. Czy ktoś taki rzeczywiście jest potrzebny?

- To dla mnie bardzo miłe wyróżnienie. Na blogu często wypowiadam się na tematy ciążowe - tygodniowo czytelniczki znajdują tam 2-3 artykuły poświęcone tej tematyce. Obecnie jestem w ciąży, ale za kilka miesięcy już nie będę, więc ta tematyka nie będzie aż tak blisko mnie. Potrzebnych jest więc kilka takich ambasadorek, bo to zbyt szeroka kwestia. Wszystkie problemy polskich kobiet w ciąży nie mogą spocząć tylko na moich barkach.

Nicole Sochacki-Wójcicka to autorka bloga Mama ginekolog. Jest ginekologiem-położnikiem w trakcie specjalizacji. W przystępny sposób przekazuje wiedzę medyczną dla kobiet.

Janusz Pałaszewski: Już dawno udowodniono, że nieprawidłowe BMI bezpośrednio wpływa na jakość plemników

Zobacz także
Komentarze (30)
Ustępowanie kobietom w ciąży to fanaberia? Mama ginekolog: To obowiązek, czasem ustawowy [ROZMOWA]
Zaloguj się
  • basiacan

    Oceniono 78 razy 18

    "W odpowiedzi usłyszała, że pan pracował całą noc i obecnie jest w drodze do kolejnej pracy, dlatego nie wstanie. ............... Jeśli ktoś pracuje na kilka etatów, aby utrzymać rodzinę i czuje się przez to nieszczęśliwy, to nie będzie skory do pomagania innym." I to napisala LEKARKA? Kobieta WYKSZTALCONA? Co ma do tego szczescie? Ten czlowiek byl ZMECZONY, fizycznie ZMECZONY!!! I przestancie wreszcie wsadzac swoje brzuchy wszystkim prosto w twarz!!!

  • theorema

    Oceniono 18 razy 12

    myślę, że sporo złego w tej materii robią przeróżne celebrytki, które niemal do końca ciąży biegają na szpilkach na ściankę...nauczyły polskie społeczeństwo, że ciąża to nic takiego, ani zawrotów głowy nie mają, anie równowagi nie boją się stracić na tych obcasach, ani pracować mniej, bo serce przeciążone... Prawdopodobnie przeciętna kobieta czuje się faktycznie słabsza, a te celebrytki...może też? Ale stracą zainteresowanie "fanów' jak się przestaną pokazywać, a to przecież ważniejsze od zdrowia swojego i dziecka...Może więc jakaś akcja "celebrytka to nie kobieta", albo coś???

  • Oceniono 25 razy 9

    Nie zgodzę się z Nicole, że kiedyś się stało w długich kolejkach i nikt nie ustępował ciężarnym. Przeciwnie, moja ciotka i mama wspominają, że jak w rodzinie była kobieta w ciąży, to ją wysyłało się do kolejki, bo wiadomo było, że szybciej wróci. Nie do pomyślenia też było, by kobieta z brzuszkiem stała w autobusie czy tramwaju.
    Nie wiem, skąd się bierze dziś przekonanie, że ciąża to nie choroba i można stać. Może dlatego, że młode dumne mamy w ciąży bez żadnych komplikacji lansują taki trend, nie biorąc pod uwagę, że inne kobiety mogą gorzej się czuć? Często słyszę "jak byłam w ciąży to stałam i nic mi nie było". Ok, a ja mając problemy z biodrami, kręgosłupem i równowagą nie postoję.

  • Ola Demianczyk

    Oceniono 23 razy 5

    komentarze pokazują że wiele jeszcze jest do zrobienia,..... eh

  • onduma

    Oceniono 10 razy 2

    Po co te teorie. To wygodnictwo, egoizm i rozpasanie XXI wieku powodują, ze mlodzi ludzie i mezczyzni wola posadzic dupsko niz ustapic. Nie sa tu potrzebne zadne teorie.Teorie powoduja tylko szukanie dla siebie usprawiedliwien u co bardziej wrazliwych ( jednak dalej leniwych i gnusnych) osobnikow

  • hello_iza

    Oceniono 13 razy 1

    Moja koleżanka z liceum stała sobie w autobusie na początku 9-ego miesiąca ciąży, bo nikt nie ustąpił jej miejsca. Kierowcy autobusu zajechał drogę kierowca, autobus stanął w miejscu, koleżanka przewróciła się i od razu musiała rodzić. Całe szczęście, że i ona, i dziecko, przeżyły. Dlatego kobiety w ciąży MUSZĄ usiąść, by nie zdarzyły się niepotrzebne wypadki, po których mogą chorować, stracić dziecko lub nawet umrzeć po uderzeniu. Koniec. Kropka.

  • bo_gna

    Oceniono 19 razy 1

    Przez całą moja ciążę ustąpił mi tylko raz starszy Pan, który nawet wyjął moje zakupy z koszyka... Było mi bardzo miło. Ostatnio widziałam jak jedna kobieta w ciąży została obsłużona bez kolejki, za mną stała młoda para (pewnie bezdzietna), chłopak strasznie wyzywał pod nosem tą kobietę, aż we mnie wrzało żeby się odezwać, ale bałam się... Osobiście wolałabym postać w tej kolejce niż być tak wyzwaną. Te przypinki nic nie zmienią, panuje znieczulica, nikt nic nie widzi nawet ogromnego brzucha, prędzej jakaś kampania reklamowa z pokazaniem konsekwencji dla dziecka w przypadku omdlenia lub wypadku w komunikacji miejskiej.

  • spojrzeniezperspektywy

    0

    Z ciekawości tak pytam po przeczytaniu artykułu, zatem jaka ustawa mówi o tym ustępowaniu?

  • same.zalety

    0

    Nie rozumiem niektórych ludzi. W artykule są wymienione medyczne powody, dla których powinno się ustepować kobietom w ciąży miejsca. Argument "ale ja się dobrze czułam" oraz "matka natura stworzyła kobiety do ciąży" nie zmieniają przecież medycznych argumentów.

    A ludzie dalej swoje.

    Swoją drogą, matka natura dała nam też zęby, które się psują. Jednak większość ludzi woli iść do dentysty niż mówić, że skoro matka natura nam takie zęby dała to widać jesteśmy stworzeni do bycia bezzębnymi;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX