1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Koniec akcji "Super zwierzaki". "Mamy komplet, odetchnęliśmy". A co z tymi, którzy nie zdążyli?

Ciesząca się dużą popularnością akcja Biedronki "Super zwierzaki" zakończyła się 30 kwietnia. Trwała tylko 40 dni, przez co wielu klientów musi poszukiwać brakujących kart w sieci.

Akcja "Super zwierzaki", której celem było zachęcenie klientów sklepów sieci Biedronka do zakupu świeżych warzyw i owoców, zakończyła się 30 kwietnia. Rozczarowało to wielu najmłodszych klientów sklepu. A smutne dziecko, to w tym przypadku problem dla rodzica.

"W zbieranie kart była zaangażowana cała rodzina"

Przypomnijmy, o co chodziło w akcji "Super Zwierzaki": za zakup warzyw lub owoców za minimum pięć złotych klient Biedronki otrzymywał cztery karty ze zwierzętami. Do ich przechowywania stworzono specjalne albumy kolekcjonerskie, w których można było znaleźć przepisy, ciekawostki, gry i zabawy edukacyjne. Co więcej, uruchomiono także darmową aplikację, dzięki której po zeskanowaniu karty klienci otrzymywali pogłębioną wiedzę na temat określonych zwierząt.

- W zbieranie kart była zaangażowana cała rodzina. Syn bardzo emocjonalnie - na bieżąco zaganiał nas do sklepu i informował, ilu kart mu jeszcze brakuje. Godzinami układał je i przekładał, zasypywał nas ciekawostkami na temat zwierząt i ich życia. Przyswoił wiele nazw i informacji, co jest zdecydowanie ogromnym plusem akcji - mówi Aleksandra, mama ośmiolatka.

Poszukiwania w sieci

Karty ze zwierzakami były dostępne w sklepach tylko przez 40 dni. Ważny cel, czyli promocja zdrowej żywności, został połączony z angażującą zabawą, przez co wielu uczestnikom akcji udało się zapełnić albumy. - Syn zebrał wszystkie karty, część na zasadzie giełdy wśród kolegów. Wymieniali się, jak szaleni. Kiedy udało się zgromadzić już wszystkie, cała rodzina odetchnęła z ulgą - mówi Aleksandra.

Jednak nie wszystkim fanom "Super zwierzaków" udało się zebrać wszystkie karty. Zaraz po zakończeniu akcji wiele osób rozpoczęło poszukiwania brakujących kart w sieci. Dyskusje na ten temat można znaleźć nie tylko w mediach społecznościowych, ale także na portalach aukcyjnych.

Akcja trwała za krótko?

- Czas trwania poszczególnych akcji promocyjnych zależy od ich specyfiki i mechanizmu. Z naszych obserwacji wynika również, iż klienci oczekują dynamicznych, często zmieniających się i zróżnicowanych promocji. Akcje promocyjne są elementem naszego modelu biznesowego i z pewnością będą kontynuowane - poinformowało nas Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska S.A.

Jako odpowiedź sieci na zaangażowanie ze strony klientów już po zakończeniu akcji, można uznać wiadomość, jaką niedawno otrzymali kolekcjonerzy kart. Wynika z niej, że jeszcze do połowy maja, będą oni mogli otrzymać w sklepach za darmo 40 dodatkowych egzemplarzy.

Frytki z warzyw [HAPS KIDS]

Więcej o:
Komentarze (10)
Koniec akcji "Super zwierzaki". "Mamy komplet, odetchnęliśmy". A co z tymi, którzy nie zdążyli?
Zaloguj się
  • Maciej Szymczyk

    Oceniono 9 razy 7

    nie ma co tego potępiać jak w czambuł. Akurat moje dzieci z dużym zaangażowaniem wklejały zwierzaki i razem czytaliśmy opisy. Przez to wzrosło ich zainteresowanie przyrodą i światem zwierzęcym. Ostatnio syn (l. 4,5) mocno mnie zaskoczył kiedy w trakcie oglądania "Riko prawie bocian" rozpoznał zwierzę w ostatnich scenach i powiedział że mamy takiego, nawet pamiętał w którym dokładnie miejscu i rozdziale. Ogólnie akcja bardzo pozytywna (duża fajniejsza niż te pluszaki, które teraz obrastają kurzem). Jakby coś to mam tych kart baaaardzo dużo, mogę się podzielić. Proszę pisać na maila których brakuje to podeślę. Można wysłać kopertę z kopertą ze znaczkiem i adresem zwrotnym w środku, jak to się kiedyś robiło w czasach "przedinternetowych" (szymczyk@gmail.com)

  • mietekkowalski

    Oceniono 15 razy 1

    Koncern Jeronimo Martins zrobił z Polaków Indian XXI wieku. Oni nam paciorki, my im pieniądze:)

  • Kaczuszka Daki

    0

    Proponuję wymianę :)
    Mojej córce brakuje kart z numerami 40,46,51,87,92 w zamian oferujemy: 3,6,10, 14,17,18,19,21,22,23,25,26,27,28,29,30,32,33,35,36,37,38,41,42,44,47,48,49,50,54,55,57,59,60,62,65,66,75,76,77,80,81,83,84,88,89,90,94,98,100,102,103,104,105,106,107.
    Kontakt na maila oddodiidaki@googlemail.com

  • vito3

    Oceniono 7 razy -3

    Produkcja śmieci powinna być wysoko opodatkowana. Ten sklep zamienił się w jakiś cyrk.ale to działa idoli zbierają te śmieci. Przejedzcie pięć biedronki i powachajcie chłodziarki z mięsem.oni zajmują się cisnieciem śmieci a tam smród ze hoho

  • radek_sziwa

    Oceniono 10 razy -4

    Quo vadis Narodzie! Karty z biedry, wcześniej warzywka z lidla, poszukiwania, płacz dzieci, całe rodziny zaangażowane...... Zamiast pójść z dzieckiem pograć w piłkę albo pobiegać, zajmujecie się rzeczami bez jakiejkolwiek wartości, bezmyślny konsumpcjonizm.

  • the_incognito

    Oceniono 5 razy -5

    Śmieciowa akcja, same karty poza kiepską jakością były raczej mało ciekawe, aplikacja nie powala - efekt trójwymiarowości jak w czasach Wolfenstein 3D. Ale na pewno kosztowało to Biedronkę dużo mniej niż pluszaki. Nie wiem tylko po co to w ogóle zbierać - i jeszcze kupować na to albumy?

  • mechantloup

    Oceniono 11 razy -9

    "A smutne dziecko, to w tym przypadku problem dla rodzica."
    Smutne dziecko przełożyć przez kolano i ręcznie wytłumaczyć, że nie zawsze wszystko można mieć. Przesada zamierzona, ale może tak dotrze do tych wszystkich kwok, że dając dziecku wszystko i na żądanie wychowają sobie egoistycznego pasożyta.

  • monikaaleksandra

    Oceniono 25 razy -15

    dzieciak 500+ godzinami przekladal karty. To bardzo dużo mówi o rodzicach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX