1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Ten apel na kartce ma już ponad milion udostępnień. Napisały go przedszkolanki. Mają rację?

13.02.2017 14:07
Czy przedszkolanki miały rację?

Czy przedszkolanki miały rację? (Juliana Farris Mazurkewicz/Facebook.com, Kerkez/iStock.com, kolaż: Gazeta.pl)

Na drzwiach pewnego przedszkola pojawiła się kartka przyczepiona przez oburzone przedszkolanki. Jej zdjęcie zostało zamieszczone na Facebooku. Apel wywołał spore poruszenie wśród rodziców - doczekał się ponad 10 tysięcy komentarzy.

Po całym dniu spędzonym w przedszkolu wasze dzieci są spragnione kontaktu z wami. Choć czas mógł minąć im przyjemnie, to wy jesteście najważniejszymi osobami w ich życiu, za którymi zawsze będą tęsknić. Nic dziwnego, że kiedy odbieracie je z placówki, one z dumą pokazują wam swoje rysunki, próbują zaśpiewać piosenkę, której się nauczyły i zadają mnóstwo pytań. A wy? Wolelibyście, żeby w tej chwili wam nie przeszkadzały, bo musicie załatwić coś ważnego przez telefon?

Mocny apel

Przedszkolanki z placówki w Houston w Texasie zirytowane zachowaniem rodziców odbierających dzieci z przedszkola przyczepiły na drzwiach budynku następującą notkę:

Odbierasz swoje dziecko! WYŁĄCZ TELEFON!!! Twoje dziecko cieszy się, że cię widzi! A czy ty cieszysz się, że widzisz swoje dziecko??? Widzieliśmy dzieci próbujące wręczać rodzicom swoje ukończone prace plastyczne i rodziców wiszących na telefonach. Słyszeliśmy dziecko mówiące "Mamusiu, mamusiu, mamusiu..." i rodzica, który więcej uwagi poświęca swojemu smartfonowi niż własnemu dziecku. To wstrząsające. Wyłącz telefon!!!

"Brawo", ale... można grzeczniej

Apel pracowników ośrodka wywołał wśród ludzi niemałe poruszenie i doczekał się ponad miliona udostępnień na Facebooku. Część rodziców zgodziła się z przesłaniem notki:

Brawo dla przedszkolanek! Te czasy nigdy nie wrócą i niedługo dzieci będą wisiały na telefonach, ignorując was!
One tak szybko dorastają, zwróćcie na nie większą uwagę, w przeciwnym razie przegapicie najcudowniejszy okres w ich życiu.
Zgadzam się. Kiedy cały dzień jesteś z daleka od swojego dziecka, przywitaj się z nim, obdarzając go w 100 procentach swoją uwagą.

Niektórzy rodzice przypominali o tym, że często nie patrzą w telefon dla rozrywki:

Czasami ludzie mają powód, żeby patrzeć w telefon. Bardzo łatwo powiedzieć »odłóż telefon«. Rodzice mają przecież wiele obowiązków.
Co jeśli rodzic ma ciężką sytuację finansową i musi być w kontakcie ze swoimi pracownikami/klientami, bo inaczej straci pracę? Co jeśli dzwoni drugie dziecko rodzica, ponieważ chce przekazać mu jakąś informację? Co jeśli 85-letni ojciec takiego rodzica jest chory i dzwoni do niego? Co jeśli rodzic chce porozmawiać z przyjacielem? Dzieci muszą się nauczyć, że dorośli mają obowiązki, muszą się nauczyć cierpliwości i muszą wiedzieć, że nie są centrum wszechświata.

Niektórzy komentujący zwrócili też uwagę na formę komunikatu, która wydała im się niegrzeczna:

Nie jestem pewien, czy KRZYCZENIE (te wszystkie wielkie litery) na rodziców jest efektywną komunikacją. Jest bardziej efektywny sposób, żeby kogoś o coś poprosić, który polega na użyciu słów »proszę« i »dziękuję«.

A wy, co sądzicie o pomyśle przedszkolanek? Rzeczywiście powinny przedstawić swoje racje w inny sposób?

To też może cię zainteresować:

"Moje życie to pasmo nieszczęść" napisała mama na kartce. To wyznanie odmieniło jej życie

"Tego nie zrobiłabym dla dziecka" - blogerka. Ty też byś tego nie zrobiła?

 

Pamiętasz, w co graliśmy na przerwie w szkole, zanim pojawiły się komórki?[QUIZ]
1/9W tej grze nieraz mogliśmy usłyszeć ''trafiony, zatopiony''. O którą zabawę pytamy?
Zobacz także
Komentarze (24)
Ten apel na kartce ma już ponad milion udostępnień. Napisały go przedszkolanki. Mają rację?
Zaloguj się
  • histeria89

    Oceniono 46 razy 44

    Oczywiście że przedszkolanki mają rację. Jeśli masz ważny telefon dokończ go ZANIM wejdziesz do przedszkola. Jak już wejdziesz - poświęć pięć minut WYŁĄCZNIE dziecku.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 28 razy 26

    Kiedyś byłem świadkiem jak mamusia rozmawiająca przez telefon przypadkowo wzięła za rękę nieswoje dziecko i szła w kierunku wyjścia z przedszkola, dobrze że druga mamusia, która akurat rozmawiała z przedszkolanką była czujna.

  • zgryz3

    Oceniono 23 razy 17

    Młoda matka na spacerze z dzieckiem i telefonem przy uchu to znak czasu i kompletne nierozumienie psychiki dziecka.

  • dokowski

    Oceniono 17 razy 15

    Pewien odsetek komórkowców to osobniki już zdegenerowane, ale istnieją tacy, którzy są jeszcze do uratowania - może im pomóc takie mocne przykucie ich uwagi do świata i tego, co w nim najważniejsze. "Czasami ludzie mają powód, żeby patrzeć w telefon" - to już symptom degeneracji - takie puste, ogólnikowe tłumaczenie ("czasami" tak, ale nie akurat wtedy) demaskuje hipokryzję charakterystyczną dla człowieka uzależnionego lub chorego psychicznie. Oczywiście większość komórkowców to ludzie jeszcze zdrowi, a tacy nigdy nie skompromitują się takim publicznym pokazywaniem, jak ważny ma się telefon, że nawet przywitać się z dzieckiem nie może, taka zaaferowana jest ta jego superważna persona.

  • monikaaleksandra

    Oceniono 15 razy 9

    jestem na sankach z dzieckiem. przechodzi matka z wózkiem w którym coś strasznie szumi. pomyslalam ze może koło jej sie zepsulo i trze. zapytalam. Oto odpowiedź " puszczam dziecku szum suszarki z youtuba"

  • the_incognito

    Oceniono 5 razy 3

    Nie spotkałem się z takim zachowaniem, ale jeśli nauczycielki wywiesiły taki apel to widocznie tam jest coś na rzeczy. Ręce opadają na powyższe tłumaczenia (choć podejrzewam, że są wyrwane z kontekstu dyskusji) - że akurat te kilka minut gdy wita się z dzieckiem musi pilnować pracowników czy dzwonić do rodziny / znajomych itp. Po co takim ludziom dzieci?

  • uzbadazbesta

    Oceniono 5 razy 3

    Ciekawe, ile musiały wulgaryzmów usunąć, zanim to opublikowały. A należałoby sie co niektórym, bo zwykły przekaz jakoś nie dociera.

  • Ava Milo

    0

    Brawo. Oczywiście, że te Panie mają rację. Niestety widać to na każdym kroku jak telefon zawojował uwagę ludzi, niestety dzieci już też...

  • Marina Kedra

    Oceniono 2 razy 0

    cóż, czasy kiedy dziecko było człowiekiem minęły yteraz jest tylko dodatkiem do człowieka. I piszę to z pełna świadomością opiekunki, która ma pod opieką dzieci dwoje i która codziennie widuje tatusia przychodzącego z pracy i po czynnościach pierwszych w łazience czynności drugie to telefon i gada lub gra

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX