1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

W macierzyństwie "brakuje mi jednej rzeczy, na której nikt się nie skupia". Tobie też tego brakuje?

07.02.2017 17:35
'Macierzyństwo jest fantastyczne, ale jest też trudne'

'Macierzyństwo jest fantastyczne, ale jest też trudne' (Flow Mummy/Facebook.com, evgenyatamanenko/iStock.com, kolaż: Gazeta.p)

Wydawałoby się, że to, o czym pisze Justyna Basińska w notce"Ta jedna rzecz, o której nikt nie mówi przyszłym mamom", jest oczywistością. Okazuje się, że nie, czemu czytelniczki bloga "Flow Mummy" dały wyraz.

Dla przyszłej mamy ciąża jest czasem zarówno radosnego oczekiwania, jak i lekkiego niepokoju. Nie jest pewna, czy będzie umiała odpowiednio zadbać o swój organizm przez 9 miesięcy oraz po porodzie właściwie zająć się maluszkiem. Bierze więc polecane w reklamie witaminy, kupuje zachwalaną w gazecie zasypkę i... czuje się dobrą matką?

Niekoniecznie.

Co może czuć?

Justyna Basińska, autorka bloga "Flow Mummy", we wpisie "Ta jedna rzecz, o której nikt nie mówi przyszłym mamom" zauważyła, że:

Wszyscy skupiają się tylko i wyłącznie na tym co kobieta POWINNA MIEĆ, ewentualnie co POWINNA CZUĆ, nic na temat tego co MOŻE CZUĆ.

Według blogerki za mało publicznie mówi się o trudach macierzyństwa. Młode matki nie są ich świadome i kiedy muszą mierzyć się z kryzysowymi sytuacjami, czy to depresją poporodową, czy dzieckiem płaczącym z niewiadomego powodu, obwiniają się o bycie niewystarczająco dobrymi opiekunkami.

Wachlarz emocji

Blogerka uważa, że macierzyństwo to nie kompletowanie dziecięcych akcesoriów, czy urządzanie pokoju dla malucha, lecz przede wszystkim emocje, często skrajne:

Dlaczego nie znajdziemy ulotek o tym, że możemy czuć gniew? O tym, że będziemy czuć się niepewnie za każdym razem, kiedy dziecko będzie płakać? Dlaczego nikt nie mówi ciężarnym, że strach o dziecko potrafi paraliżować?

Według blogerki wahania nastrojów są zupełnie normalne i każda z kobiet powinna je zaakceptować, a nie z nimi walczyć.

"Nie wiedziałam na co się piszę"

Czytelniczkom brakowało takiego wpisu. Przyznały, że często zdarzają im się emocjonalne kryzysy, które trudno im zaakceptować. Obwiniają się wtedy o bycie niewystarczająco dobrymi matkami:

Też się z tym zgadzam i sama dałam się na to złapać w pierwszej ciąży, co skutkowało depresją i zamiast cieszyć się każda chwila z dzieckiem, zadręczałam się, że robię wszystko nie tak jak to było wszędzie opisywane. W drugiej ciąży już się nie dałam zmanipulować. Jest o 100 razy lepiej.
Ja bym chciała wykreślić z życia i pamięci pierwsze 2 tygodnie z dzieckiem w domu. I to wcale nie z powodu dziecka! To ja byłam tak przerażona nową sytuacją, tak bardzo zagubiona!
Najbardziej denerwują mnie opinie, że przecież wiedziałam na co się pisze, to o co to marudzenie. No właśnie nie wiedziałam! Nigdy nie miałam styczności z niemowlętami dłużej niż 2 godziny.

To też może cię zainteresować:

Ciąża zmieniła jej idealny brzuch. "Wałki są OK" - mówi i nie wstydzi się pokazywać na Instagramie

Karmiąca mama udostępniła swoje zdjęcie. Ludzie zobaczyli post i... wysłali ją do lekarza. I mieli rację

Wiesz, jak poprawnie odmieniać nazwiska? To masz już jeden punkt
1/17Nasza przygoda rozpoczęła się na lotnisku __.
Zobacz także
Skomentuj:
W macierzyństwie "brakuje mi jednej rzeczy, na której nikt się nie skupia". Tobie też tego brakuje?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX