1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (110)
"Masz niewychowane dziecko". Bloger napisał o problemie wielu rodziców - nie z dziećmi, a z... dorosłymi
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • prawdziwy.tebe

    Oceniono 23 razy 5

    Jednostki zdrowe się wychowuje, natomiast chore się izoluje, żeby nie wadziły zdrowym. Albo dojdą do zdrowia, albo, no cóż... Są specjalne zakłady. Nie rozumiem, z jakiej racji ma cierpieć terroryzowane otoczenie?

  • shipa

    Oceniono 6 razy 4

    Wiekszosc niewychowanych dzieci, ktore spotykam w zyciu nie ma autyzmu, opoznien rozwoju, schorzen neurologicznych- ma za to ,,wyluzowanych" rodzicow, zachwyconych bezkrytycznie soba i swoim odbiciem lustrzanym w postaci potomstwa.

    Wiekszosc niewychowanych dzieci, ktore spotykam w zyciu, nie ,,wyrosla" lub ,,dojrzala" z bycia niegrzecznym, jedynie brak manier i swiadomosci tego, co jest dobre a co zle sie u nich poglebil.

    Dzieci nie zaczyna sie wychowywac od momentu, kiedy ,,sa na to gotowe"- patrzac na niektorych rodzicow pietnastolatkow, czekajacych na ,,wlasciwy moment", by zaczac sie zajmowac dzieckiem widac, jak wiele szkody przynosi- i dziecku, i otoczeniu- takie odkladanie wychowywania.

    To, ze moje dziecko zostanie uderzone przez takie ze zdiagnozowanym zestawem schorzen w czasie zabawy wcale nie oznacza, ze moje dziecko mniej odczuwa bol- I mam gdzies fakt, ze rodzice agresora tlumacza brak swojej reakcji na to ,,diagnoza XYZ". To, ze rodzice pozwalaja spontanicznie i nieskrepowanie gryzc innych, bo w inny sposob ich pociecha nie jest w stanie sie komunikowac tez nie jest do przyjecia.

    Mozna byc wyrozumialym i tolerancyjnymi, ale prosze tego nie oczekiwac w sytuacji, gdzie diagnoza niepelnosprawnosci lub ograniczen jest traktowana przez rodzica jako zwolnienie z wszelkiej opdowiedzialnosci za dziecko : ,,bo ono jest juz takie biedne I pokrzywdzone przez los"- robiac w ten sposob niedzwiedzia przysluge calej tej rzeszy ciezko pracujacych nad swoimi dziecmi ( rowniez pelnosprawnymi) rodzicami, ktorzy staraja sie, by ich potomek funkcjonowal w spoleczenstwie na takich samych zasadach jak inni.

  • wagadudu

    Oceniono 6 razy 4

    Emmm... Jakoś nie załapałem o co kaman panu blogerowi. Chyba przeziębił sobie pęcherz siedząc w grudniu w piaskownicy i teraz się nudzi robiąc sobie nasiadówki... Mają ludzie problemy...

  • alinaw1

    Oceniono 3 razy 3

    Znowu cytowanie jakiegoś blogera. Wszędzie, gdzie się rozejrzę- autorytety blogowe. Ten temat wałkowany jest od lat. Nic nowego. Są dzieci chore, z problemami, są dzieci rozwydrzone, rozpieszczone, inaczej patrzymy na zachowania 2- latka, inaczej 10- latka. Jest mnóstwo sytuacji, które wcale nie są tak jednoznaczne, jak z pozoru może się wydawać. Bloger nie odkrył niczego nowego.

  • cbk-kbc

    Oceniono 2 razy 2

    Wielce Szanowny Panie Blogerze, w swoim życiu nie spotkałam ani jednego (!) dziecka autystycznego, ale całe rzesze rozwydrzonych i, nie, nie źle wychowanych,. a w ogóle nie wychowywanych. Mamuśka, tatusiek z błogim skretynieniem na obliczu patrzący jak ich latorośl wali w łeb innego malucha wiaderkiem (może być łopatką). A tak przy okazji, w restauracji dziecko, którym nikt się nie zajmuje, NUDZI SIĘ. Szanowna mamusiu, zajmij się pociechą, a nie narobi Ci wstydu. Przykłady z artykułu to "zimny wychów cieląt".

  • nighthawk00

    Oceniono 6 razy 2

    wszyscy siebie warci

  • baniuta

    Oceniono 1 raz 1

    Z myśli wyrasta słowo, ze słowa rodzi się czyn,czyny tworzą przyzwyczajenia przyzwyczajenia stają się cechą charakteru. Musimy zwrócić więc baczną uwagę na myśli i ich drogi. Musimy pozwolić aby wyrastały z miłości i szacunku dla wszystkiego co żywe. Wydaje się to takie proste i banalne. Dzieci są wzrokowcami i łapią wszystko jak sucha gąbka wodę dlatego też my dorośli musimy zwrócić szczególną uwagę na to co mówimy przy dzieciach oraz na to jakie są wzajemne relację między partnerami, jeżeli wszystko między nami jest ok to możemy być spokojny o przyszłość naszych pociech. Najnowsze badania mówią o tym ,iż w Polsce jest ok. 8 mln ludzi z zaburzeniami psychicznymi a dzieci ok. 4 mln, dzietność to około 1 dziecko na parę więc odpowiedź na zachowanie dzieci nasuwa się sama. To my mamy problem ze sobą a dzieci no cóż krew z krwi kość z kości. Niedaleko pada jabłko od jabłoni.

  • malgojb

    Oceniono 1 raz 1

    I tak niedługo okaże się, że nie wolno reagować jak dzieciak zechce porysować sobie czyjś samochód czy też drzwi bo nie wolno zwracać uwagi. Notabene, czy jak zechce sobie ciągnąć za ogon psa też należy poczekać aż pies go dziabnie, a może patrzeć z zachwytem jak kamyczkami w kaczuszki sobie rzuca? Tylko, że tu akurat zwierzaków szkoda, bp to one zapłacą a nie znęcający się nad nim.

  • dr_bloger

    Oceniono 1 raz 1

    Wysoki Sądzie, proszę mnie pochopnie nie oceniać. Każdy może mieć zły dzień. A nóż noszę zawsze przy sobie, bo przydaje się w różnych sytuacjach.

  • cbk-kbc

    0

    Obserwując zachowanie dzieci i ich rodziców dochodzę do przkonania na granicy pewności, że wszystkie dzieci są autystyczne.

  • antey

    0

    Sądząc z komentarzy, większość wygłaszajacych tu opinie nieświadomie popiera antyszczepionkowców, krzyczących o autyźmie w wyniku powszechnych szczepień - bo w/w zachowania są u Polaków niemal tak powszechne jak szczepienia właśnie.

    Razem z hoplofobią, niechącią i nieumiejętnością do organizacji, zamiłowaniem do socjalizmów, niechęcią do kar fizycznych (szczególnie dla dorosłych) i ogólnie.

    Chamstwo zasłaniać chorobą - tylko w kartoflandii możliwe :D

  • antey

    0

    Czyżby obok wielorakich dys-braków, wiekszość DOROSŁYCH Polaków cierpiała na autyzm ?

  • Piotr Okuniewski

    Oceniono 2 razy 0

    Ludzie o czym wy mówicie ???? Mnie osobiście wychowano że nie mówi się źle o nieobecnych to po pierwsze. Po drugie jeśli coś nam przeszkadza w zachowaniu pociechy to pretensje najpierw kierujemy do opiekuna a nie rzucamy ich w świat - to po drugie. Tak wiec mamuśki na ławeczkach macie problem poczekajcie na opiekuna lub się za nim rozejrzyjcie - wyłuszczcie sprawę a będzie o wiele milej. Sedno tej dyskusji nie jest w tym czy dziecko jest chore czy nie ale w tym że to opiekunowie, rodzice nie są wychowani. Nie mówi się źle o nieobecnych i basta. Jak nie masz odwagi podejść do drugiego dorosłego i zgłosić jakże trafnych pretensji to jaki przykłąd dajesz swojemu dziecku. A na regulaminy i zasady dla 4 latka jeszcze przyjdzie czas.

  • archieil

    Oceniono 2 razy 0

    Z wychowywaniem dziecka jest jak z lepieniem glinanego dzbanka.

    Coś co ktoś agresywny nazwie dzidą do wykłuwania innym oczu na koniec może być w rękach eksperta delikatnym uszkiem przy filigranowym wazoniku.

  • archieil

    0

    Może zrozumcie, że jest to wynik zwierzęcego bicia się przy misce o jedzenie.

    jak nie ma hierarchi wśród zwierząt, a większość otoczenia to zwierzęta to muszą koniecznie hierarchi się domagać bo kto by to pomyślał, że można mieć wersję ekspercką, w której w danej sytuacji decyduje osoba o potencjalnie największym doświadczeniu.

    jeszcze miliony lat ewolucji przed niektórymi sąsiadami więc proszę więcej tolerancji dla tych co nie potrafią inaczej niż w każdej sytuacji łokciami.

    Zresztą sam też mam już dość i się pienię z byle okazji.

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 2 razy 0

    Koło piaskownicy powinna być klatka na niegrzeczne dzieci. A dzieci powinny się bawić w bandytów, złodziei i policjantów, walka dobra ze złem i tym podobne. Tyle wnosi światowa amerykańska kultura, a dzieci w swych zabawach powielają świat dorosłych.

  • louisianne

    Oceniono 5 razy -3

    Ja mam syna z autyzmem i tez denerwuje mnie to, ze czasem ludzie oceniaja go, nie znajac sytuacji. Syn jest autystykiem wysokofunkcjonujacym, rzadko sprawia klopoty, nie ma ekstremalnie dziwnych zachowan, ale czasem np nie jest w stanie odpowiedziec, jak ktos do niego mowi (przede wszystkim on ma ponad 4 lata i malo mowi), czasem sie zdeneruje, albo rozplacze z powodow, ktorych nie widac na pierwszy rzut oka.
    Uwazam, ze komentowanie zachowania innych jest zwyklym chamstwem i brakiem kultury, dlatego tez osoby komentujace niegrzeczne zachowanie dzieci same sa niewychowane.

  • mimikra1975

    Oceniono 12 razy -6

    Wiecie, siedzę teraz i płaczę... Płaczę, bo przez takich ludzi jak wy, złych, bez uczuć, zrozumienia, tolerancji i nie posiadających wiedzy (bo po co, wasze dzieci są zdrowe), ja i moje dziecko bardzo cierpimy na świecie. Jesteśmy szykanowani, wytykani palcami, pozbyli się nas ze szkoły. Ale tak łatwo wam pisać złe słowa, że to nie są ludzie/dzieci chore, autustyczne, tylko niewychowane. Że będą kiedyś mordercami (tak, też kiedyś tak usłyszałam), że są chore psychicznie, że najlepiej je zamknąć w ośrodku, że nie nadają się do życia wśród ludzi, że nie powinno się z nimi wychodzić itd. Szanowni Państwo, pewnie w większości katolicy, życzę wam teraz, tuż po świętach, tego, czego ja doświadczam od was, tej empatii, zrozumienia itd. A przede wszystkim chorego dziecka lub wnuka, żebyście zobaczyli, czy to kwestia złego wychowania, czy może jednak zaburzeń. Naprawdę, z całego serca wam tego życzę. Napewno z łatwością to udźwigniecie, przecież to takie nic, a czytając wasze mądrości, z pewnością dacie sobie świetnie radę. Powodzenia!

  • ateistaoddziecka

    Oceniono 36 razy -8

    "Siedmiu młodych mężczyzn pochodzenia libijskiego i syryjskiego w Boże Narodzenie podpaliło bezdomnego, który spał na stacji metra Schönleinstraße w Berlinie. Ofiarą okazał się 37-letni Polak."
    Ale co to obchodzi Wyborczą?
    Nic.
    Szalom. Wesołej Chanuki, Żydzi kochani.

  • wormboy

    Oceniono 13 razy -9

    "Kamil Nowak, autor bloga Blog Ojciec, apeluje, by nie osądzać pochopnie ludzi i pielęgnować w sobie empatię."
    Obawiam się, że w tym kraju to niestety głos "wołającego na puszczy"...

  • gnago

    Oceniono 18 razy -12

    Autystyczne za to zapewne z kompleksowymi szczepieniami. A już parę lat temu we Włoszech zapadł wyrok -prawomocny o odszkodowaniu i rencie dla dzieka z nabytym autyzmem po szczepieniu

    negacja postu z niewiedzy jest czystej wody kretynizmem. Najpierw pogoglajcie lemingi drogie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX