1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Poruszający apel mamy chorego dziecka: "Syn płakał i krzyczał że nie chce być chory, bo dzieci go wyśmiewają"

Mama chorego chłopca zamieściła w sieci poruszający apel o tolerancję. Jej syn cierpi na atopowe zapalenie skóry. Dzieci go wyśmiewały, przezywały. Dzisiaj mama atopika mówi: Mój apel odmienił wszystko, zarówno dla mojego syna jak i dla mnie.

Inny nie znaczy gorszy

Ewelina Bandych z Mińska Mazowieckiego, mama chorego na atopię (Atopowe zapalenie skóry) siedmioletniego chłopca umieściła w internecie poruszający apel. Zrobiła to, bo jej syn był wyśmiewany przez dzieci w przedszkolu, tylko dlatego, że jego skóra jest inna.

 - Po wczorajszym psychicznym załamaniu mojego 7-letniego atopika, postanowiłam się tu wyżalić i prosić o mądre wychowywanie swoich dzieci. Wczoraj wieczorem mój syn nie wytrzymał stresu i napięcia związanego z jego chorobą, płakał i krzyczał że on już nie chce być chory bo dzieci go przezywają i się wyśmiewają, a jego oprócz wiecznego bólu skóry, to też boli. Kochani, inny wygląd to nie znaczy że osoba jest gorsza i nie wolno się z nią bawić czy rozmawiać - czytamy.

W poruszającym poście mamy chorego chłopca znalazły się słowa skierowane do rodziców zdrowych dzieci:

 - Proszę wszystkich, a zwłaszcza rodziców dzieci z mojego osiedla o uświadomienie swoim pociechom co znaczy słowo tolerancja. Powiedzenie o tym że są dzieci chore, niepełnosprawne, które mimo innego wyglądu są normalne i chętne do poznawania nowych przyjaciół i wszelkich zabaw podwórkowych. Apeluję o to, aby uczulić swoje dzieci, że nie należy sprawiać tym dzieciom przykrości i ich przezywać, one i tak swoje muszą wycierpieć

W swoim facebookowym apelu mama atopika, odsyła również do strony innego chłopca chorego na AZS. Dzięki temu widzimy jak wygląda skóra chorego na atopię dziecka.

AZSAZS Klatka z Facebooka/EwelinaBandych

Zmagania bez chwili spoczynku

Atopowe zapalenie skóry jest przewlekłą chorobą zapalną o skomplikowanych przyczynach. Największe znaczenie ma podłoże genetyczne. To z powodu genetycznego uwarunkowania układ immunologiczny chorego dziecka wytwarza nadmierną ilość immunoglobulin w odpowiedzi na małe dawki alergenów. Skóra dziecka jest też uboższa w białka zapewniające jej szczelność na czynniki zewnętrzne.

W przebiegu leczenia ma znaczenie izolacja od czynnika drażniącego, który określa się testami alergicznymi, a także prawidłowa pielęgnacja skóry. Pomimo skrupulatnie prowadzonej terapii choroba nie zawsze ustępuje. Skóra wygląda gorzej niż u dzieci zdrowych, jest bardziej sucha, miejscami liszajowata i skłonna do podrażnień.

- Rodzice chorych na AZS dzieci, którzy do mnie trafiają, liczą na całkowite wyleczenie w jakimś określonym czasie. Uważają, że izolacja od czynnika drażniącego wykrytego w testach alergicznych oraz systematyczne stosowanie emolientów powinny skutkować całkowitą poprawą – mówi specjalizujący się w atopowym zapaleniu skóry, dr Bartosz Pawlikowski, dermatolog dziecięcy, pediatra z łódzkiej Kliniki Medevac.

Lekarz też tłumaczy: - Rodzice nie rozumieją, że właściwości skóry ich dziecka są takie, iż może ona reagować podrażnieniem również na alergeny określone dla dziecka jako nieuczulające, a walka z objawami choroby to zmagania bez chwili spoczynku. Z tym problemem należy po prostu się pogodzić i dzień po dniu robić wszystko, by utrzymać skórę w jak najlepszym stanie.

Atopowe zapalenie skóry sprawia, że skóra staje się zaczerwieniona i bardzo swędząca Atopowe zapalenie skóry sprawia, że skóra staje się zaczerwieniona i bardzo swędząca  Shutterstock


Zanim atopik ruszy do grupy rówieśników

Czy jest coś co powinni zrobić rodzice chorego na ASZ dziecka, które właśnie rozpoczyna przedszkole, szkołę czy  zajęcia w grupie rówieśników? Czy należy poinformować o chorobie nauczycieli, wychowawców, rodziców innych dzieci?
Dr Pawlikowski doradza, aby w pierwszych dniach przedszkolnego czy szkolnego życia spotkać się z dyrektorką ośrodka, poinformować o charakterze AZS.

- Można omówić istotę choroby na zebraniu rodziców. Często rodzice innych dzieci
obawiają się, że AZS jest zakaźną chorobą i w grupie może dojść do zakażenia. Co
prawda, zgodnie z prawem, nie musimy informować o szczegółach stanu zdrowia
naszego dziecka obcych osób, ale tak naprawdę, często nie mamy innego
wyjścia. Szykany ze strony innych dzieci w moich czasach dotyczyły np. noszenia okularów. Obecnie powodem do drwin są inne rzeczy, np. niemodne buty, nie mówiąc już o zmianach skórnych. Rodzice czasami opowiadają mi, jak inne dzieci podając rękę na powitanie choremu dziecku, cofają ją, gdy dostrzegają zmiany na skórze.

Autorka postu "Apel o tolerancję" również uważa, że o chorobie trzeba rozmawiać. Jej apel zamieszczony kilka miesięcy temu na Facebooku przyniósł oczekiwany efekt, ale to, co pomogło jej synowi najbardziej, to świadomość i wiedza kolegów i koleżanek z klasy o tym czym jest choroba skóry.

 - Mój apel odmienił wszystko, zarówno dla mojego syna jak i dla mnie. Na spotkaniu w klasie wytłumaczyłam rodzicom czym jest choroba mojego dziecka, a wychowawczynie poprosiłam o zrobienie lekcji poglądowej. Dla każdego ucznia przygotowałam kolorowankę z krótkim opisem codzienności atopika. Mój Mateuszek jest bardzo otwarty do innych dzieci, czuje się bardzo wartościowym młodym człowiekiem. Jego otoczenie nauczyło się jego choroby i uczy się dalej. W swoim środowisku nie jest już inny opowiada nam mama chłopca z AZS-em, która aktywnie działaa na rzecz dzieci z atopią, angażuje się w kampanie Atopowi Bohaterowie.

Akceptacja dla inności

Za każdym razem, kiedy chore na AZS dziecko wchodzi w nowe środowisko, spotka się z brakiem akceptacji, to pewne.

- Jeśli zaniedbamy pierwszy kontakt z rówieśnikami, w przyszłości dziecko może mieć poważny kłopot z adaptacją. To zaś może nasilić samą chorobę, niosąc ze sobą  ryzyko braku samoakceptacji. A to już jest znacznie poważniejszy problem – ostrzega dr Pawlikowski.

Więcej o:
Komentarze (76)
Poruszający apel mamy chorego dziecka: "Syn płakał i krzyczał że nie chce być chory, bo dzieci go wyśmiewają"
Zaloguj się
  • Kami Li

    Oceniono 158 razy 146

    Jestem pełna podziwu dla odwagi i determinacji mamy! Tak trzymać! Sama jestem mamą atopika, znam tą niemoc, przeszywający ból, kiedy ludzie z obrzydzeniem patrzą na twoje dziecko i zadają kretyńskie pytania typu: co pani mu zrobiła? lub czym pani go nakarmiła?... koszmar , brak wiedzy, empatii i tolerancji na jakąkolwiek inność. Trzymam kciuki za synka, aby choroba ustąpiła, jak u mojego, a przynajmniej życzę jak najdłuższych okresów remisji :-) Proszę się nie poddawać , walczyć i wierzyć do końca...

  • mossad76

    Oceniono 116 razy 104

    Dzieci uczą się Tolerancji od rodziców,a ci... Wystarczy obejrzeć tv. Szkoda gadać...

  • adam3407

    Oceniono 108 razy 88

    Dzieci go wyśmiewają, bo jest chory.
    Człowiek to taka istota, która jest sk#rwielem od chwili gdy nauczy się mówić.

  • Emilia Porada

    Oceniono 67 razy 61

    Brawo !!! mądry artykuł, a wspaniałomyślność rodziców Dziecka ! :)

  • freejazzy

    Oceniono 67 razy 55

    O nie, co to, to nie! Każdy prawdziwy Polak-Katolik wie, że tolerancja to zło, i rodzi takie potworności jak gender, odebranie rodzicom prawa do lania swoich dzieci, a mężom do prania swoich żon. Obce kulturowo zjawisko tolerancji jest inwazyjne w stosunku do naszej polskiej tradycji. I nikt nam nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne. Prawdziwa rodzina to chłopak i dziewczyna! Raz sierpem, raz młotem, genderową hołotę*

    *- napisałbym więcej, ale chwilowo skończyły mi się komunały. Jak tylko zajrzę na stronę Frondy to wrócę tu i jeszcze coś dopiszę, obiecuję!

  • Oceniono 53 razy 49

    Brawo dla mamy za determinację! Też jestem mamą chłopca z AZS, na szczęście w miarę umiarkowanej z okresami remisji. Jesteśmy pod opieką świetnej alergolog. Polskie społeczeństwo potrzebuje odwagi jednostek do zmian w dobrym kierunku. Trzymam kciuki za Mateusza i mamę!

  • Laura Bonnet

    Oceniono 54 razy 44

    TOLERANCJA to dal większości Polaków obce słowo. Wystarczy przypomnieć sobie co działo się w poprzedniej kadencji Sejmu jak próbowano wcielać w życie tolerancję dla innej orientacji seksualnej, innego światopoglądu, innego koloru skóry etc. Smutne:(

  • miw.d

    Oceniono 51 razy 41

    Polski prostak decyduje o czyimś być albo nie być! Dzieci to też dotyczy! Podła ta nasza nacja.

  • kloceklego

    Oceniono 40 razy 36

    dzieci same z siebie nie wyśmiewają innych, bo dla nich każdy jest taki sam. dla nich wszyscy mają ten sam kolor czy są z tego samego kraju. uczą się tego od rodziców, albo po prostu powtarzają to co oni.

    "Ale czy jak widzisz dziecko o kulach bez nogi to przezywasz go kuter noga? "

    niestety znam takie przypadki. albo ludzi w wieku 40 lat nazywających innych Downem. trudno u kogoś tak starego o niewiedzę, prawda?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX