1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Dziadkowie, nie chcemy od was tak dużo prezentów dla dzieci. A już na pewno nie takie [LIST]

Pokój dzieci naszej czytelniczki co roku tonie w prezentach, które dostają na Gwiazdkę. Prosi, nalega, sugeruje, wskazuje alternatywne pomysły. Dziadkowie pozostają jednak głusi.

Mam dwóch synów w wieku przedszkolnym. Trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 60 metrów kwadratowych, psa, kota, i akwarium. Od kiedy urodziły się moje dzieci, walczę z zalewającą nas falą prezentów od najbliższej rodziny. Każda okazja jest dobra, żeby podarować im, a właściwie to nam COŚ. Najlepiej, żeby to coś było duże, jakby gabaryty przekładały się wprost proporcjonalnie na ogrom uczuć, które odzwierciedlają. Były dziecięce regały, fotele, łóżko, ogromne pluszaki, wielkie zdalnie sterowane samochody. Pomijam, że w przypadku tak dużych rzeczy dobrze jest wcześniej skonsultować z rodzicami, czy narzucana estetyka pasuje do gustu, który w dzieciach rodzice chcą zaszczepić.

Bo może jednak da się spać w pościeli i żyć w domu bez wszędobylskiego Zygzaka i jego kumpli? Może da się żyć bez plastikowych zabawek wątpliwej jakości? Odpustowych paskudztw, od których oczy bolą.

Analogicznie sytuacja wygląda na Gwiazdkę. W ubiegłym roku synowie dostali po 25 prezentów każdy. Słownie: po dwadzieścia pięć. Część od razu poszła w kąt, częścią bawili się raz, część była powtórką rzeczy, które już mamy, część była głośno grająca.

Rozumiem potrzebę obdarowywania, ale jest mi bardzo przykro, że dziadkowie od trzech lat ignorują nasze prośby, żeby kupić dzieciom po jednej, wymarzonej zabawce, takiej, o którą prosi dziecko w liście do Mikołaja. Jeśli najbliżsi czują głęboką potrzebę wydania pieniędzy na dzieci, to zawsze mogą dołożyć się nam do rzeczy niematerialnych: karnetu do parku trampolin, karnetu do kina, lekcji karate, zajęć z robotyki.

Co roku jednak z rozbrajającym uśmiechem najbliższa rodzina dorzuca pakunki pod choinkę, tłumacząc, że „nie mogli się oprzeć”. Oni się nie mogli oprzeć, a w pokoju dzieci jest równo metr kwadratowy niczym niezastawionej podłogi. Mam przeczucie, że po tej Gwiazdce ten wąski pasek zostanie zakryty, a pokój synów zniknie pod warstwą przedmiotów. Która już w styczniu pokryje się zresztą warstwą kurzu.

Sprawdź swój horoskop na 2018 rok

***

 
Zgadzasz się z autorką listu? A może masz inne zdanie? Napisz do nas na adres: edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

Więcej o:
Komentarze (43)
Dziadkowie, nie chcemy od was tak dużo prezentów dla dzieci. A już na pewno nie takie [LIST]
Zaloguj się
  • jugo

    Oceniono 108 razy 106

    Wystarczy ogłosić, że zabawki zostaną przekazane do domu dziecka i na 100% znikną pakunki pod choinką :).

  • achaszwerosz

    Oceniono 71 razy 65

    W czym problem? Pani weźmie i zapakuje te z poprzednich lat i rozda ubogim dzieciom lub przekaże do jakiegoś domu dziecka, od razu się miejsce zrobi. Naprawdę niewiele pracy i wysiłku a i uczynek dobry. Problemy ludzi pierwszego świata, ech...

  • azalka12

    Oceniono 52 razy 46

    Sprzedawac prezenty albo lepiej oddawac dzieciom z Domow Dziecka, z Domow Malego Dziecka, obdarowywac dzieci polskie z Bialorusi, Ukrainy, Litwy.
    Proste

  • agisk

    Oceniono 22 razy 22

    Rozumiem. Od pewnego czasu teściowa konsultuje ze mną prezent dla dziecka. Zawsze oczywiście coś dorzuci, ale najczęściej są to prezenty trafione. Moja mama robi natomiast prezenty... bardziej niepraktyczne. Z uwagi na finanse kupuje upominki tańsze - chińszczyznę, w ilości jednak niemałej i najczęściej pomija zainteresowania wnuczki. Czasem zapyta mnie jaki kolor lubi. Wolałabym, by w zamian za sporą ilość "badziewia" dała jej jedną dobrą rzecz, niekoniecznie drogą - np.fajne kredki czy farby. Coś co nie pójdzie w kąt. No, ale czasem nie da się kogoś namówić do innego podejścia...

  • cezaryk

    Oceniono 29 razy 21

    Prezenty dla domu dziecka, dziadkom w rewanżu sprezentować pół tony żwiru.
    Po 4. razie załapią.

  • agak23

    Oceniono 19 razy 19

    Może przy najbliższej okazji zapakować i przywieść do teściów "żeby mieli się czym bawić, kiedy będą w odwiedzinach". Im więcej tym lepiej.
    Nie wiem, czy w domu dziecka przyjmą rozpakowane i używane zabawki.

  • allegropajew

    Oceniono 17 razy 13

    To jest genialne -- można dzieciaki nauczyć WYRZUCANIA!!!!
    Niestety, moja 6-letnia córka potrafi śmieć z ulicy podnieść, bo na pewno jej się przyda. Wyrzucanie odbywa się po kryjomu, z tym, że z pluszaków (około 100) wyleciały zaledwie 2 lalki, bo zasadniczo mały potwór wie dokładnie, co ma (gdyby była smokiem, znałaby jeszcze dokładne wartości rynkowe)!

    Chyba ma to po swojej matce, bo ja skarby swoje trzymam w jednej reklamówce!!!! (prawdziwe skarby: mysz na wtyczce PS/2, stara klawiatura na wtyczce DIN, trochę kabli VGA, stare baterie od telefonów i ładowarki od e-szlugów. Ale to tylko jedna reklamówka w szafce od biurka.
    Oczywiście córka uwielbia tym się bawić!!!!

    Gościula

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX