1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Pozwólmy dzieciom odkrywać świat. Nawet jeśli będziemy musieli później posprzątać

Zdarza się, że rodzice hamują swoje dzieci. "Nie, bo się pobrudzisz", "nie, bo nie mamy na to czasu", "nie, bo... nie" - często słyszeliśmy to jako dzieci, często powtarzamy jako rodzice. Dziś będzie o tym, dlaczego nie warto tego robić.

Dzieci uwielbiają odkrywać świat. Od samego początku pociąga ich wszystko, co dookoła nich, chłoną otaczającą je rzeczywistość wszystkimi zmysłami. Im są starsze, tym więcej możliwości mają. Chcą rozkładać każdą zabawkę na części pierwsze, dokładnie oglądają napotkanie na spacerze rośliny, kolekcjonują kamyki i zadają mnóstwo pytań. A co robią dorośli? Bardzo rzadko zdarza się, że towarzyszą dzieciom w odkryciach. My - dorośli - żyjemy w ciągłym biegu, rano odhaczamy kolejne czynności, nie skupiamy się na tym, jak pięknie wygląda kałuża, nie zastanawiamy się, dlaczego coś dzieje się tak, a nie inaczej. Przyjmujemy rzeczy takimi, jakie są, nie rozmyślamy nad nimi.

To błąd.

Nie tylko my sami wiele tracimy, nie pozwalamy także na odkrycia naszym dzieciom. Dociekanie często wiąże się z bałaganem, a za nim dorośli nie przepadają. Pokazujemy dzieciom obrazki "przed" i "po", zamiast pozwolić im samodzielnie mieszać farby i sprawdzać, jakie kolory uda im się uzyskać. Szykujemy im sami ubrania, nie pozwalając kompletować własnych zestawień. I jeszcze te pytania - wydaje ci się, że seria "dlaczego?" w wydaniu kilkulatka nigdy się nie kończy? Nie jesteś sam. Przyznaj, z którym pytaniem kończy ci się cierpliwość? Im dalej w las, tym bardziej ogólne odpowiedzi (albo w ogóle ich nie ma).

Nie tak to powinno wyglądać.

Niestety, łatwo zapomnieć o tym, co ważne. Często nie pamiętamy tego, co działo się wczoraj, więc jak mamy wiedzieć, co działo się, gdy sami byliśmy mali. A wtedy na pewno zachowywaliśmy się tak samo, jak nasze dzieci. Eksperymentowaliśmy, zadawaliśmy mnóstwo pytań. Chcieliśmy wszystko wiedzieć, wszystko sprawdzić. Nie liczyły się zapewnienia, my drążyliśmy, trzeba było przekonać się na własnej skórze.

Dziś o tym już nie pamiętamy.

Warto sobie przypomnieć. "Ada Bambini, naukowczyni" może w tym pomóc. To opowieść o ciekawskiej dziewczynce, która wciąż zadaje pytania, chce rozwiązywać coraz to nowe zagadki. W odpowiedzi na dręczące ją zagadnienia mają pomagać jej różne eksperymenty, które nie cieszą ani rodziców Ady, ani jej nauczycieli...

'Ada Bambini, naukowczyni', Wydawnictwo Kinderkulka, Andrea Beaty, ilustracje: David Roberts, tłumaczenie: Łukasz Witczak'Ada Bambini, naukowczyni', Wydawnictwo Kinderkulka, Andrea Beaty, ilustracje: David Roberts, tłumaczenie: Łukasz Witczak fot. nn-k

"Ada Bambini, naukowczyni" opowiada nie tylko o tym, jak bardzo dzieci chcą znaleźć odpowiedź na dręczące je kwestie. Porusza także kwestie kobiet w nauce, które zawsze musiały robić więcej niż mężczyźni. A przecież kobiety i mężczyźni są równi, każde z nich może osiągnąć tyle samo. Ważne jest, aby już od samego początku mieli wsparcie wśród swoich bliskich, którzy pomogą im rozwijać swoje pasje, nie będą ich hamować. Jeśli dzieci będą wierzyć w siebie, będą wiedziały, że mogą liczyć na najbliższych, będą kontynuowali swoje odkrycia. Kto wie, na kogo wyrośnie maluch przeprowadzający operacje na misiach? Albo ten, który miesza różne przyprawy? Tworzy budowle z klocków, których nie ma w żadnych schematach? Który chce wiedzieć, dlaczego cebula pachnie jak... cebula? Mogą być tym, kim tylko zechcą, jeśli tylko będziemy pozwalali im odkrywać - nie zważając na to, ile czasu to zajmuje, ani ile brudu wygeneruje.

Parówki mumie [HAPS KIDS]

W książce podoba mi się odniesienie do prawdziwych osób. Ada Maria - bo tak brzmią pełne imiona głównej bohaterki - nazwana została na cześć wyjątkowych kobiet. Nazwiska Ady Lovelace i Marii Skłodowskiej-Curie powinny wam coś mówić. Eksperymentowały, uczyły się nowych rzeczy, odpowiadały na pytania, nawet na te najbardziej absurdalne. Co osiągnęły - doskonale wiemy. Kto wie, może fakt, że pozwolisz swoim dzieciom zmieszać mąkę z kaszą i wysypać je na podłogę, sprawi, że kiedyś otrzymają nagrodę Nobla? Warto się przekonać, prawda?

"Ada Bambini, naukowczyni", Wydawnictwo Kinderkulka, Andrea Beaty, ilustracje: David Roberts, tłumaczenie: Łukasz Witczak, cena z okładki: 39,90 zł

To także może cię zainteresować:

Więcej o: