1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Marek Kamiński przekonuje, że warto podróżować: "świat nie ogranicza się do internetu i gier komputerowych"

Marek Kamiński to przede wszystkim podróżnik, ale także autor książek - nie tylko o podróżowaniu. "Marek i czaszka jaguara" pełna jest zagadek, intryg. Dlaczego właśnie Meksyk i skąd pomysł na fabułę? Pytamy autora.

Natalia Nocuń-Komorowska, eDziecko.pl: Skąd pomysł na książkę?

Marek Kamiński*: Kilka lat temu wydałem książkę "Marek - chłopiec, który miał marzenia", w której opowiadałem o swoim dzieciństwie. Młodzi czytelnicy pytali, czy będą dalsze losy Marka. Zacząłem więc myśleć o napisaniu przygodowej książki dla dzieci, która dałaby im tyle frajdy, co mnie kiedyś dawały książki Niziurskiego, Nienackiego i Szklarskiego.

Większości kojarzy się pan głównie z biegunami, dlaczego akurat Meksyk?

- Meksyk jest dla mnie wyjątkowo ważnym krajem. Wydarzył się w moim życiu długo przed biegunami, zmienił moje myślenie i postrzeganie świata. Być może gdybym w młodości nie pojechał do Meksyku, nie byłoby moich wypraw na bieguny. Poza tym to fascynujący, ciekawy kraj, przeżyłem tam wiele przygód, na podstawie których powstała fabuła książki. Ale myślimy o kolejnych częściach przygód Marka. Planujemy Japonię i na pewno w którymś tomie Marek wybierze się też na biegun. 

Ile w książce jest faktów, a ile fikcji?

- Część przygód, które są tam opisane, przydarzyła mi się podczas mojej pierwszej wyprawy do Meksyku, kiedy miałem dwadzieścia lat. Na przykład spotkanie jaguara. Naprawdę stanąłem wtedy twarzą w twarz z dwoma jaguarami. To niesamowite, że udało mi się wyjść z tego cało. Potem odbyłem jeszcze dwie podróże do tego kraju, już tylko po to, żeby zebrać materiał do książki. Byłem we wszystkich miejscach, które w książce odwiedza Marek. Zbierałem też informacje i ciekawostki, które znalazły się na stronach książki.

Gdyby miał pan w dwóch - trzech zdaniach opisać "Marka i czaszkę jaguara", jakich słów by pan użył?

- Przygoda, przekraczanie granic, poznawanie świata, poznawanie życia. Zmiana na lepsze. Przez przygodę stajemy się lepszą wersją samych siebie.

Będę wdzięczna też za przybliżenie współautorki książki, Katarzyny Stachowicz-Gacek. Znali się państwo wcześniej?

- Kasia pisze kryminały i scenariusze filmowe. Jest między innymi współscenarzystką filmu dla młodych widzów "Za niebieskimi drzwiami". Poznaliśmy się kilka lat temu, a kiedy postanowiłem napisać książkę dla dzieci pomyślałem, że jej doświadczenie fabularne i znajomość tematyki dziecięcej będzie bardzo przydatna w tym przedsięwzięciu.

Jak wyglądał proces pisania, robili to państwo wspólnie?

- Kasia na podstawie moich przygód i opowieści ułożyła fabułę całości. Potem ja znowu wybrałem się do Meksyku i jeszcze raz przebyłem trasę, którą miał przebyć nasz bohater. Przywiozłem kolejne informacje i ciekawostki, które potem umieściliśmy w książce. Jedyne, z czym mieliśmy trudności to znalezienie czasu na wspólną pracę. Ale jak widać, jakoś się nam to udało.

Korzystał pan jedynie z własnych doświadczeń czy posiłkował się np. książkami?

- Oczywiście dużo w książce to moje doświadczenia, ale opieraliśmy się też na literaturze. Jest bardzo wiele ciekawych i kształcących książek o Meksyku, jego historii, kulturze Majów i Azteków.

A skąd pomysł na intrygę?

- Chcieliśmy, żeby książka nie tylko uczyła o świecie, ale też była wciągająca i ciekawa dla młodych czytelników. Stąd pomysł na to, żeby się dużo działo. A Kasia, która zajmuje się literaturą kryminalną, nie mogła sobie odmówić wprowadzenia wątku kryminalnego.

Ilustracja z książki 'Marek i czaszka Jaguara'Ilustracja z książki 'Marek i czaszka Jaguara' Marek Kamiński, Katarzyna Stachowicz-Gacek, 'Marek i czaszka jaguara', Znak emotikon 2017

To nie pierwsza pana książka o Marku, czy ten bohater powraca celowo?

- Tak, bohater powraca celowo, bo trudno życie jednego człowieka zamknąć w jednej książce. Dla czytelników to fajne, bo mogą czekać na następne przygody ulubionego bohatera, lepiej go poznać, lepiej się z nim identyfikować.

Główny bohater nosi pana imię, czy chciałby pan przeżywać przygody, jak on?

- Częściowo je przeżyłem. Przeżyłem też wiele innych, które nie znalazły się w książce.

A może podczas pana wypraw też zdarzyło się coś niespodziewanego?  I nie mówimy tu o zmiennych warunkach atmosferycznych.

- Cały czas się coś zdarza niespodziewanego, nie pamiętam, żeby zdarzało mi się coś spodziewanego. Na tym polega różnica między wprawą a zwykłym życiem. Zmierzenie się z nieznanym.

Ma pan jakieś rady dla żądnych przygód osób, których bliscy - jak tata głównego bohatera - wcale za przygodami nie przepadają?

- Trzeba zrobić pierwszy krok. Nie zawsze są warunki, ale trzeba przekonać otoczenie swoim zachowaniem, żeby nam zaufano. Nie wolno opuszczać rąk, powiedzieć: nie dam rady. To najgorsze, zrezygnowanie z marzeń. Ja zawsze miałem dużo przeszkód, ale krok po kroku je pokonywałem. 

Co chciałby pan, aby czytelnik wyniósł z tej książki?

- Przygody powodują, że poznajemy świat i lepiej poznajemy samego siebie. Przygody zawsze mają jakiś sens. Chciałbym przekazać młodym czytelnikom, że świat wcale nie jest taki nudny, jak mogło by się wydawać. Jest pełen przygód i nie ogranicza się do internetu i gier komputerowych.

Marek Kamiński - podróżnik, polarnik, w tym samym roku zdobył dwa bieguny Ziemi, za co został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa. Nakładem wydawnictwa Znak ukazała się książka, którą napisał wspólnie z Katarzyną Stachowicz-Gacek - "Marek i czaszka jaguara".

W naszej galerii znajdziesz zdjęcia z podróży Marka Kamińskiego do Maroka, a także kilka ilustracji z książki "Marek i czaszka Jaguara".

To także może cię zainteresować:

Przedszkolaki mówią o szczęściu. "Mam jeden grosik. I on przynosi szczęście i wtedy wszystko można"

Więcej o:
Skomentuj:
Marek Kamiński przekonuje, że warto podróżować: "świat nie ogranicza się do internetu i gier komputerowych"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX