1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (106)
10 najgorszych cech teściowych [RANKING]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ksiadztezczlowiek

    Oceniono 21 razy 7

    mam troche problem z zona. Mamy tesciow/rodzicow zony - troche porab... Od malego dziecka zawsze traktowali moja zone gorzej od jej rodzenstwa. Widac to teraz w codziennym zyciu (kompletny brak empatii) i jej opowiadan np. nigdy nie przychodza na jej urodziny (gdy powiedzialem, ze nie przyjedziemy na tescia 70tke bo niemozemy, byli oburzeni), nasze dzieci traktuja jak powietrze albo krytykuja, gdy inne wnuki chwala i np. za kazdym razem zabieraja na urlop - nasze jeszcze nigdy z nimi nie byli itd. Tesc do tej pory nie potrafi zapamietac imienia naszego syna i ciagle je przekreca. Ale mniejsza z tym. Najbardziej wkurza mnie to, ze gdy maja jakis problem albo "tylko dla nich problem" przychodza do nas i oczekuja pomocy. Przy zakupie samochodu, przy naprawach, pozyczanie wszelkich narzedzi, sprzetu, zalatwianie spraw urzedowych itd. Ja nie potrafie ich o takie rzeczy nawet zapytac, bo staram sie wszystko latwic sam, taki jakis mam charakter. Takze nie ma zadnej wzajemnosci. Normalnie ograniczylbym do minimum kontakt z nimi, ale moja zona jest ich corka i za kazdym razem im ustepuje i przyjmuje wszystkie baty jak Jezus Christus.

  • sandwich1

    Oceniono 38 razy 6

    To są cechy wszystkich kobiet, takie zwyczajne, ludzkie. Po prostu u teściowej je bardziej zauważamy. Nie są złe generalnie i nie winikają ze złośliwych pobudek więc można je olać. Bilansując z cechami lepszymi i pomocą jaką się niejednokrotnie od teściowej otrzymuje wychodzi jednak na duży plus.

    zięć

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 22 razy 6

    Miejsce 2: Postawa typu "Ja wiem najlepiej"
    Kobiety skarżą się również na to, że ich teściowe zachowują się tak, jakby wszystko wiedziały najlepiej. Nietrudno jednak zauważyć, że jest to cecha, która irytuje nas u każdego, bez względu na płeć czy koneksje rodzinne. Teściowa z dowcipów rzeczywiście wiedzie prym we wszechwiedzy, drugie miejsce na liście potwierdza więc stereotypowe wyobrażenia o matkach naszych partnerów. Kasia o swojej teściowej wypowiada się pozytywnie: - Całkiem niedawno, zupełnie spontanicznie, naszła mnie taka refleksja, że moja teściowa całkowicie zaprzecza stereotypowi teściowej. I że moje relacje z nią są zdecydowanie lepsze niż z moją własną mamą. Mimo - a może właśnie dlatego - że moi rodzice mieszkają po sąsiedzku. Z tych irytujących zachowań z listy chyba żadnego nie dałoby się zarzucić mojej teściowej, natomiast co najmniej połowę mojej mamie. I to zarówno jako teściowej mojego męża, jak i mojej bratowej... Tak więc ja zdecydowanie obstaję przy tym, że bywają porządne teściowe i można mieć z nimi bardzo przyzwoite relacje.

    Miejsce 1: Mówi nam, jak mamy wychowywać swoje dzieci
    Pierwsze miejsce znowu dotyczy dzieci, co wyraźnie podkreśla, że kwestie związane z potomstwem są główną przyczyna konfliktów między teściowymi a ich synowymi. 38 proc. kobiet przyznało, że matka partnera wpłynęła na pogorszenie relacji w małżeństwie, a 8 proc. twierdzi, że regularnie kłóci się z teściowymi. Na dalszych miejscach listy znalazło się, miedzy innymi, proszenie syna, żeby zachował coś w tajemnicy przed swoją żoną, sugerowanie, że schudł więc na pewno źle się odżywia i krytykowanie wyglądu i wagi swoich synowych. Na 20. miejscu listy najbardziej irytujących cech teściowych, kobiety umieściły dość kuriozalną rzecz: "Kupuje elektryczny odświeżacz powietrza, kiedy u nas przebywa". Synowym nie podoba się również, że matka ich męża woli rozmawiać przez telefon stacjonarny, zamiast przez komórkę... Konflikty na linii teściowa-synowa to klasyka gatunku, ale może następnym razem ktoś stworzy listę najlepszych cech teściowych? Albo listę najgorszych cech synowych? Już drżę na tę myśl, a wy?

  • papilotka3

    Oceniono 7 razy 5

    Do jasnej anielki, dajcie wreszcie spokój tym teściom, sami jak macie swoje dzieciaki, będziecie teściami, czy nie ma innego tematu jak plucie swoim rodzicom i samym sobie w twarz. Kiedy ten temat się skończy ?, po jaki gwizdek staracie się o dzieci?, skoro to tak wciąż wygląda. Wyrzekacie się błota, a w to samo błoto się pchacie. cholerni teściowie i cholerne bachory. Niech każdy kupi sobie psa lub kota, a najlepiej żmiję, nie będzie miał teściowej i będzie po sprawie.
    Wesołych Świąt.

  • 3-kuleczka

    Oceniono 6 razy 4

    sikacze i szczyle siedza na forum i bawia sie, dzieciaki które nigdy nie miały tesciowej, przy kazdym wpisie gdzie ktos chwali swoja munsuja, no bo taki jest cel i zamierzenie artykułu zeby teściowe zgnoić to sie przyłaczaja, zastanawiam sie po co i czemu służa takie artykuły, chyba zeby dzieciaki i niewydarzeńce miały co robic na forum
    Niedzielne popołudnie, a "naprawdetrzeżwy" wypisuje elaboraty, gimbusy zabieraja głos o tesciowych - Musicie byc BARDZO duzymi nieudacznikami, że zamiast w kinie czy na spacerze z sympatią pocicie gacie przed komputerem, - żałosne

  • 3-kuleczka

    Oceniono 4 razy 4

    obszczymurki "redahtorki" nie maja tematu bo doda nie operowała kolejnego cycka a kozuchowska chowa sie z brzuchem - zabrała sie za bogu ducha winne tesciowe
    Mam BAAARDZO duża rodzine, tesciowych w niej "jak mrówków" i NI G D Y nie było sytuacji zeby któras podpadła synowej, nawet jak miezkaja razem
    Oczywiscie sa wredne babska które wyzywaja sie na tesciowych ale to naprawde margines, przestańcie wiec podgrzewac atmosferę

  • Oceniono 5 razy 3

    Żałosne są te komentarze. Nie korzystajcie z pieniędzy, czasu i ofiarności babć i dziadków, bądzcie samodzielni a nie wyobrażajcie sobie, że przy dwójce czy trójce dzieci, jakoś się ułoży", pomagajcie czasem tym okropnym babciom i dziadkom czyli swoim rodzicom, a będziecie mieli prawo do wydawania opinii.

  • moni_la

    Oceniono 7 razy 3

    A ja choć jestem kobietą uważam że kobiety to taki gatunek ludzki że jak jedna nie dokopie drugiej z rana to chodzi chora przez cały dzień.Co do teściowych,to trzeba być samowystarczalnym ,wtedy teściowa ma spokój od nas i nie ma konfliktów.

  • edziap5

    Oceniono 2 razy 2

    ja bym dodala jeszcze do najgorszych cech takie bo te co tutaj wymieniaja to pestka : manipulowanie synem, proby sklocenia syna z synowa, klamstwa, obgadywanie, zagladanie "w gary", wtracanie sie w kazda sfere zycia, krytykowanie naszych relacji, oczernianie, proby "odbicia syna" z rak synowej, namawianie go do powrotu do domu pod skrzydla mamusi, oszukiwanie na pieniadze, notoryczne klamstwa, obmawianie synowej do wszystkich kogo zna, podczas gdy sama zyje w toksycznym zwiazku z alkoholikiem I oczerni kazdego czlowieka.

  • wpewnymsensie

    Oceniono 10 razy 2

    Pięknie, pięknie. Walnij się teściowo w swą pierś ciut przywiędłą i zapamiętaj: dawaj prezenty, przyjeżdżaj na gwizdek i uznaj że o niczym nie masz zielonego pojęcia! A tego faceta, w którym świeżo upieczona mamuśka się zakochała, czyli Twojego syna, wychowałaś tak przypadkiem. Aż dziwne, że przeżył.

  • an_dziolek24

    Oceniono 42 razy 2

    A ja miałam super teściową, wyniańczyła nam syna, ale super była w ogóle. Zmarła rok temu w wieku 89 lat i do końca była fantastyczną osobą. Ja sama jestem już teściową i staram się naśladować moją własną, chyba z powodzeniem. Pomaga mi w tym to, że uczucia lokowałam zawsze i lokuję nadal głównie w mężu, a nie w synu. Natomiast własną MAMUŚKĘ niszczyłam cynicznie (ona mnie też, ale ja okazałam się górą i ona zmarła młodo) i wcale tego nie żałuję.

  • hogama

    Oceniono 3 razy 1

    Od niektórych komentarzy naprawdę boli głowa. Drogie panie! Teraz jesteście synowymi a w przyszłości teściowymi! I to o was będą mówić te wszystkie paskudne rzeczy. Jakie jesteście synowe takie będzieci teściowe.

  • clough

    Oceniono 3 razy 1

    Zróbcie ranking dziesięciu najgorszych cech synowych. To jest dopiero poletko do skopania!

  • sondek

    Oceniono 1 raz 1

    Artykuł z tzw d..y

  • robi_99

    Oceniono 3 razy 1

    Teściowa kupiła pod choinkę zięciowi prezent - 2 krawaty. Ten wystroił się 1 dnia świąt w 1 z nich na wizytę u teściowej , a ona : co ten drugi już ci się nie podoba.

  • fielmon

    Oceniono 1 raz 1

    I po co tak jątrzycie?Dobry temat, bo bedzie wiele wejść.

  • tully.makker

    Oceniono 1 raz 1

    U mnie tesciowa moglaby bez problemu posprzatac. Niestety, jakos sie nie garnie.

  • kaatrin

    Oceniono 3 razy 1

    Moja tesciowa byla w sumie ok dopoki nie pojawilo sie moje dziecko. Od tamtej pory diabel w nia wstapil. 10 punktow powyzej, to nic. Znosi mi uzywane ciuchy dla dziecka i zabawki, a jak grzecznie mowie, ze nie potrzebuje, to sie obraza. Potem sprawdza, czy je jeszcze mam jak przyjdzie w wizyta. Jak mowi, ze przyjedzie w "odwiedziny" to zawsze sie spoznia przynajmniej godzine, niekiedy i dwie, my siedzimy i czekamy jak glupi. Jak dwa razy w ciagu poltora roku sama poprosilam, zeby pomogla przy dziecku jak bylam chora, to nie miala czasu, bo byla umowiona ze znajomymi. Z drugiej strony jest zazdrosna, ze lubimy nasza nianie. Dzieckiem sie i tak zajac nie umie, mimo, ze pracuje w przedszkolu (!). Ciagle jest tez zla na dziecko, bo dziecko wyraznie woli tescia i cieszy sie na jego widok. Ogolnie sa dziwni - zapraszaja nas na obiad, przyjezdzamy, a tu wcale nic nie ma do jedzenia i maz musi isc do sklepu i sam ugotowac. Raz mnie z dzieckiem zaprosili na weekend, pojechalam w sobote rano, wyszli z domu i wrocili o 11 wieczorem, opowiadajac, jaka to fajna impreza byla... duzo by opowiadac.

  • ab08

    Oceniono 1 raz 1

    a moja synowa jest świetną, nowoczesną dziewczyną. Podziwiam ją choćby za wiele bardzo dobrych cech, których ja niestety nie posiadam. To że mój syn się ożenił nie jest chyba wystarczającym powodem, żebym od razu nabyła paskudnych cech?

  • fielmon

    Oceniono 13 razy 1

    Odpie....przcie sie od teściowcyh raz na zawsze.Dajcie im świety spokój.
    Opiekowałam się wnukiem 8 lat. Nie był za gruby, nauczyłam go jazdy na łyżwach, pływać itp. Ale ma dośc fochów. Uordziła się wnuczka. Zerwałam z synowa. Narszcie po wielu latach pojechałam nad morze i spaniałe odpoczęla. Wnuczka ma osiem miesięcy, jest ze swoją mama a nadwagę ma taką, że nie mogę oglądać fotek, bo wygląda jak dziecko niepełnosprwane. Podobno na piersi można tak utuczyć dziecko .Nie wiem, to nie moja sprawa.Z wnuczkiem bardzo się kochamy. Nie żałuję czesy, który mu poświęciłam.
    Koczhane teściowe, szczególnie te ze strony ojca dziecka, nie kopcie się z koniem. Zadbajcie o siebie, bo nie ma gorsdzej rzeczy, jeżeli pomagając innym zapomnimy o sobie.Ja zapomniałam, ale dobrze że sobie przypomniałam.

  • czar_na13

    Oceniono 11 razy 1

    Hi hi hi. Dobry ten ranking. Jakbym czytała o własnej matce i babce ( mam nadzieję, że w przyszłości,z biegiem lat nie upodobnie się do nich). Tyle,że jeżeli muszę zostawić z kimś synka to muszę liczyć na pomoc "mamusi" bo partner pracuje zagranicą i widzimy się 4 dni w miesiącu,więc szału nie ma. Za to teściowa ( mieszkamy w jednym domu) w nic się nie wtrąca, ale na pomoc w zajęciu się dzieckiem też nie mam co liczyć. Nie chodzi o to, że nie chce,zdrowie jej nie pozwala. Za to dziadek nadrabia za oboje hi hi hi

  • ultra_mega_orzel

    Oceniono 25 razy 1

    Szanuj tesciowa!

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 15 razy 1

    Miejsce 5: Daje dzieciom śmieciowe jedzenie
    Babcie są od rozpieszczania, a dzieciństwo ma upłynąć na jedzeniu słodyczy - tak wydaje się twierdzić wiele teściowych i znajduje to odzwierciedlenie w liście najbardziej niepożądanych cech. Na piątym miejscu kolejna pozycja dotycząca teściowych i ich stosunku do wnuków: karmienie maluchów śmieciowym jedzeniem. Jednak, jeśli prześledzić fora internetowe, czy posłuchać znajomych, bardzo często można natknąć się na skargi, że teściowe w ogóle nie interesują się wnukami, nie chcą z nimi spędzać czasu i nie dają im prezentów. Najwyraźniej synowym nie odpowiada ani zbyt duże, ani zbyt małe, zaangażowanie swoich teściowych. Trudną rolę mają matki naszych partnerów...

    Miejsce 4: Krytykuje mnie jako matkę
    Auć! Nie ma chyba niczego gorszego niż skrytykować kobietę za sposób, w jaki zajmuje się swoimi dziećmi. Kobiety uczestniczące w badaniu OnePoll przyznały, że to częsta przypadłość ich teściowych - ten rodzaj krytyki znalazł się na 4. miejscu listy. Marta, mama trójki chłopców, mówi, że już widzi, że sama będzie złą teściową: - Nie lubię spełniać oczekiwań innych, nie lubię spędzać świąt poza domem, lubię wypowiadać swoje zdanie na każdy temat, nie sądzę, żebym chciała zajmować się swoimi wnukami, bo po pięćdziesiątce będę nadal pracować, nie zamierzam kupować synom mieszkań, choć liczę, że na emeryturze będzie dobrze mi się powodzić, planuję podróżować i po wychowaniu własnych dzieci zająć się nareszcie wyłącznie sobą! Innymi słowy, spełniam wszystkie kryteria strasznej teściowej, a w dodatku już teraz nie lubię wszystkich swoich trzech synowych, choć może nawet się jeszcze nie urodziły!

    Miejsce 3: "Za moich czasów tak się robiło!"
    Na 3. miejscu listy najbardziej irytujących cech teściowych znalazło się powtarzanie, że kiedyś coś robiło się inaczej i niechęć do zaakceptowania zmian. Uparcie trzymające się swoich przyzwyczajeń teściowe to prawdziwe źródło frustracji, zwłaszcza, jeśli ich niereformowalne działania dotyczą dzieci. Maluchy powinny stawiać pierwsze kroki w chodzikach, pić wodę z glukozą i zawsze nosić czapeczkę... Wiadomo: "Za moich czasów tak się robiło!". Jednak nie wszystkie metody stosowane w przeszłości cieszą się uznaniem współczesnych autorytetów. W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono badanie wśród dziadków zajmujących się na co dzień wnukami. Okazało się, że wielu z nich nie stosuje się do zaleceń Amerykańskiej Akademii Pediatrii - 49 proc. z nich uważa, że niemowlę może spać w łóżeczku otoczone pluszakami, pod ciężką kołderką lub kocem, 33 proc. twierdzi, że najbezpieczniejsza pozycja do snu dla niemowlęcia to leżenie na brzuszku, 74 proc. lobbuje za korzystaniem z chodzików, a 63 proc. jest zdania, że niemowlęta karmione piersią należy dopajać wodą. U nas byłaby to pewnie herbatka.

  • babarada

    0

    Masz odwieczny problem z dziadkami Twoich dzieci, non stop się wtrącają i udzielają milionów dobrych rad! Ten blog jest dla Ciebie, zapraszam do polubienia mojej strony. babarada.pl

  • ja5569

    0

    Matka meza to glowa weza.

  • Katarzyna Adamczyk

    0

    A co powiecie na to ze moja teściowa wogóle nie interesuje się wnukami jak własnym synem.
    Potrafiła ,powiedzieć własnemu synowi że nie musiała być babcią JEGO DZIECI.

  • student_zebrak

    0

    jest ladniejsza od zony :(

  • bobofrut11

    Oceniono 4 razy 0

    To tylko kilka punktów. Można jeszcze sporo dołożyć. Wiem bo przyszło mi mieszkać z takim stworzeniem.

  • bacowa

    Oceniono 34 razy -4

    niektórzy mawiają: ,,dobra teściowa to ta wąchająca kwiatki od spodu''

    każda kobieta ma we krwi (z małymi wyjątkami) wtrącanie się do czyjegoś życia (dzieci, sąsiadów)

    a teściowe uważają, że im ten przywilej należy się ,,z urzędu'' w stosunku do potomków

    mężczyźni mający pomiędzy sobą problemy jak to się mawia: ,,dają sobie po mordzie i idą na wódkę''

    kobiety są na tyle mściwe i pamiętliwe, że nie popuszczą do śmierci jak się nie zrewanżują

    jak nie zdążą tego uczynić na Ziemi starają się dokończyć dzieła po śmierci z Piekła

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 12 razy -4

    Miejsce 10: Wtrąca się w nasze finanse
    Teściowa to wysłannik piekieł? Tak bywa przedstawiana w złośliwych dowcipach i tak często mówi o niej synowa. Dostaje jej się za monitorowanie życia małżeńskiego swojego synka, wtrącanie się do wychowywania wnuków i ciągłą krytykę. Łatwo odnieść wrażenie, że zbudowanie poprawnych relacji z teściową jest zadaniem niemożliwym do wykonania. Z badania opinii społecznej, przeprowadzonego w Internecie przez firmę OnePoll, wynika, że 4 kobiety z dziesięciu mają złe stosunki ze swoimi teściowymi. Wiele spośród 2 tys. kobiet, które wzięły udział w badaniu, codziennie sprzecza się z matkami swoich partnerów. 15 proc. prawie rozstało się z partnerami, a 1 na 20 kobiet naprawdę zakończyła swój związek z powodu teściowej. Na 10 miejscu listy najbardziej irytujących cech teściowych znalazło się wtrącanie się w finanse syna i jego partnerki.

    Miejsce 9: Zabiera się do sprzątania, gdy przyjeżdża z wizytą
    Gdyby jednak odwrócić te proporcje, nietrudno zauważyć, że 6 kobiet z dziesięciu określa swoje relacje z teściowymi jako poprawne. W przypadku teściowych jesteśmy zdane na los, wybieramy partnerów, a kontakty i relacje z teściowymi dostajemy przy okazji. To odróżnia tę znajomość od innych, w tym przypadku nie mamy wyboru, jesteśmy niejako "skazane" na kontakty z mamą partnera, nawet jeśli okazuje się, że nie przypadłyśmy sobie do gustu. Na 9. miejscu listy najgorszych cech teściowych znalazło się sprzątanie: kobiety skarżyły się, że matki ich partnerów, zaraz po przekroczeniu progu ich domów, zaczynają sprzątać. To oczywiście podważa autorytet synowej, wysyła przekaz, że ona sama nie potrafi wystarczająco dobrze zadbać o swój dom i jego mieszkańców, a stąd już prosta droga do konkluzji, że jest po prostu beznadziejną gospodynią, która nie dorasta swojej teściowej do pięt. Konflikt gotowy, niechęć wzrasta.

    Miejsce 8: Zachowuje się, jakby znała moje dziecko lepiej ode mnie
    Kolejne miejsce zahacza o największe źródło sytuacji konfliktowych w relacji synowa-teściowa. Wiele odpowiedzi w badaniu uwzględniało stosunek starszych pań do swoich wnuków. Synowe przyznają, że nie znoszą, kiedy ich teściowe zachowują się tak, jakby znały swoje wnuki lepiej niż ich własne matki. Babcie podobno bardzo często tłumaczą matkom swoich wnuków, co dzieci lubią jeść, czym wolą się bawić i jakich emocji właśnie doświadczają. To bardzo rani matczyne uczucia.

    Miejsce 7: Nie słucha, kiedy do niej mówię
    Kto lubi, kiedy jego rozmówca nie słucha tego, co do niego mówimy? Albo udaje, że słucha, a później w ogóle nie stosuje się do naszych rad, wskazówek i zachowuje się, jakby ważna rozmowa nigdy nie miała miejsca? Mamy skarżą się, że babcie nie stosują się nawet do zaleceń dietetycznych dotyczących dzieci cierpiących na alergie pokarmowe, bo "to tylko troszkę śmietanki" albo "te alergie to taki wymysł". 7 miejsce według ankietowanych: nie słucha, kiedy do niej mówię.

    Miejsce 6: Zachowuje się, jakby najlepiej wiedziała, co moje dzieci lubią
    "Nie dawaj mu brukselki, bo nie zje", "Ona lubi tylko obrane jabłuszko" - Internautki uznały, że jedną z najgorszych cech teściowych jest ta, że starsze panie zachowują się, jakby najlepiej wiedziały, co ich wnuki lubią, a czego nie. To podważa kompetencje matek i prowadzi na ścieżkę wojenną. 41 proc. kobiet poprosiło swoich partnerów, żeby zamienili słówko ze swoimi matkami, po tym jak te zrobiły, bądź powiedziały, coś niestosownego.

  • aleksander45

    Oceniono 12 razy -4

    A ja teściowa jest super !!!

  • arkadius.muhomory

    Oceniono 17 razy -9

    11. Wchodzi do naszej sypialni zawsze, gdy uprawiamy seks. Poucza mnie jak robić laskę mojemu mężowi i jak doprowadzić do tego by był zawsze ze mnie zadowolony.

  • kopciuszek72

    Oceniono 17 razy -9

    Moja tesciowa nie za bardzo kwalifikuje sie do tych 10 czy 11 punktow, ale to co mnie MAX WKURZA, to to, ze zawsze, kiedy jedziemy w odwiedziny do rodziny, a cala nasza rodzina mieszka od nas 450 km, badz kidy ona zjawia sie u nas-rzadko, za kazdym razem kiedy gdzies jedziemy samochodem, ona pakuje swoje doopsko na moje miejsce, czyli z przodu obok kierowcy, mojego meza, a jej syna, jak gdyby to bylo jej miejsce, a ja sluzaca, do tylu. Tak mnie to wq oo rwia, ze az mnie trzesie. Nie zapyta czy nie mam nic przeciwki, moze sama bym zaproponowala... a moze nie, ale zawsze kiedy juz wyjde z domu, wszystko pozamykam i dochodze do auta, ta pinda juz siedzi na moim miejscu!!!! Czy ktos ma na to sposob? Nie chamski, ale skuteczny???

  • coppermind

    Oceniono 18 razy -10

    teściowa to samica jak każda inna - tylko niczego nie chce się jej już ukrywać - co powoduje,
    że odrażająca twarz egocentrycznej, aroganckiej i atawistycznej kretynki często zaczyna razić.

    wystarczy rozumieć, że one nie rozumieją i nie kontrolują własnej natury, żeby nie dochodziło
    do brutalnych zderzeń fikcji wmasowywanej przez mamusię przez lata z rzeczywistością.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX