1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Czego nie potrafią robić współczesne dzieci?

Nowocześni rodzice są nadopiekuńczy, a w rezultacie wiele dzieci nie potrafi robić podstawowych rzeczy... Oto lista czynności, których współczesne dzieci nie znają!
nastolatek na zakupach nastolatek na zakupach fot. Shutterstock

92% nastolatków nigdy nie zrobiło zakupów

Coraz częściej i coraz głośniej mówi się o tym, że współczesny styl wychowywania odziera dzieci z samodzielności. By uzmysłowić dorosłym, jak bardzo niesamodzielne są ich dzieci, przeprowadza się różne badania, z których wyłania się obraz dziecka wyręczanego przez swoją mamę i tatę w niemal każdej czynności. Jedno z takich badań wykazało, że 92% dzieci w wieku 11-16 lat nigdy nie zrobiło żadnych zakupów dla domu - ani spożywczych, ani jakichkolwiek innych.

soda oczyszczona, płyn do płukania soda oczyszczona, płyn do płukania Fot. Shutterstock

Ponad 75% nigdy nie załadowało pralki

Ponad 3/4 nastolatków w wieku 11-16 lat nigdy nie włożyło prania do pralki. To działka mamy, czasem taty, często pani do sprzątania. Współczesne dziecko nie zastanawia się skąd w szufladzie jego komody biorą się świeże, poskładane ubrania - po prostu pojawiają się tam i już. Wielu rodzicom nawet nie przyjdzie do głowy, że mogliby wymagać od gimnazjalisty wrzucania brudnych ubrań do pralki, nie wspominając już o jej włączeniu czy rozwieszeniu prania!

dziecko myje ręce dziecko myje ręce fot. Shutterstock

75% gimnazjalistów nigdy nie posprzątało łazienki

Podział obowiązków? On odkurza, ja myję naczynia, a ty sprzątasz łazienkę. Nic z tego, 75% młodzieży w wieku gimnazjalnym nigdy nie umyło łazienki - wykazują badania przeprowadzone przez The Children's Society. Z kolei amerykańscy naukowcy z Kalifornii przeprowadzili badania w rodzinach należących do tamtejszej klasy średniej i okazało się, że prace domowe wykonuje zaledwie 3% dzieci! Trudno wymagać, żeby kilkulatek mył wannę, ale już dwunastolatek mógłby raz w tygodniu przetrzeć lustro, prawda?

dziecko prasuje dziecko prasuje fot. Shutterstock

64% nastolatków nie umie prasować

Umęczona mama, po 8 godzinach w pracy, wydaniu rodzinie kolacji i ułożeniu młodszych dzieci do snu, staje nad deską do prasowania i w oparach buchającej z żelazka pary, zabiera się za prasowanie koszuli 15-letniego syna. Obrazek z zamierzchłych czasów? Trzeba mieć nadzieję, że tak i że te 65% nastolatków, przyznających, że nie potrafi prasować, po prostu chodzi w wygniecionych ubraniach!

gotujące dzieci gotujące dzieci fot. Shutterstock

35% nigdy nie przygotowało żadnego posiłku

Kolejna rzecz, której spora grupa współczesnych nastolatków nie potrafi robić, to przygotowywanie posiłków. Co prawda obraz rodziny gotującej wspólnie kolację lub piekącej ciasteczka, świetnie wypada w reklamach i na zdjęciach prasowych, w rzeczywistości dzieci - bez względu na wiek - nadal najczęściej dostają przygotowane przez rodzica kanapeczki, zamieszane kakao i podgrzaną zupę. O przygotowaniu jakiegokolwiek posiłku od podstaw nie ma pojęcia 35% gimnazjalistów.

Wspinaczka jest naturalną formą aktywności Wspinaczka jest naturalną formą aktywności fot. Shutterstock

32% nigdy nie wspięło się na drzewo

Dzieci powinny spędzać dużo czasu na świeżym powietrzu - wie o tym każdy rodzic. Gorzej, że na dworze czyha cała masa niebezpieczeństw - można się przewrócić i zedrzeć skórę z kolana, można spaść z drabinki na placu zabaw, dostać w głowę łopatką od rozbrykanego malucha w piaskownicy... W efekcie dzieci zawsze przebywają w towarzystwie przestraszonego i bardzo uważnego rodzica, same wyrastają więc na przestraszonych i bardzo ostrożnych dorosłych... Aż 32% dzieci w wieku szkolnym, odpowiadających na ankietę organizacji Play England, twierdzi, że nigdy nie wspinało się na drzewa!

zabawa w berka zabawa w berka fot. Shutterstock

17% dzieci nie może bawić się w berka

Nie, to nie pomyłka. 17% dzieci w wieku szkolnym przyznaje, że rodzice nie pozwalają im bawić się w berka, w obawie, że mogłyby zrobić sobie krzywdę. Patrząc na moje dzieci szalejące z rówieśnikami na placu zabaw, nawet trochę rozumiem tych rodziców, ale szybko przychodzi otrzeźwienie: jak to tak, dzieciństwo bez berka?

Stawiamy nasze dzieci na piedestale, pragniemy, żeby były szczęśliwe i robimy wszystko, żeby tak się stało... A jednak wyręczając je we wszystkich pracach i zabraniając podejmowania ryzyka, może tak naprawdę wyrządzamy im krzywdę? Jest jakaś sprzeczność w tym , że pragniemy aby nasze dzieci odnosiły w życiu sukcesy, a wychowujemy je na niesamodzielnych dorosłych, którzy będą potrzebować pomocy w wykonywaniu zwyczajnych, codziennych czynności. Nic dziwnego więc, że coraz większą popularnością cieszą się głosy psychologów dziecięcych, nakłaniające rodziców do dawania dzieciom większej autonomii, pozwalania im na większą samodzielność... Czyżby "rodzice-helikoptery", nieustannie krążący nad swoimi pociechami, zaczęli zauważać, że nadopiekuńczość nie jest najlepszym sposobem na zapewnienie dziecku dobrego startu w przyszłość?

Więcej o:
Komentarze (81)
Czego nie potrafią robić współczesne dzieci?
Zaloguj się
  • alkas55

    Oceniono 326 razy 274

    Większość moich znajomych mężczyzn w średnim wieku (około 50-tki) nie umie nastawić pralki, prasować, przygotować posiłku, posprzątać łazienki, nie robi zakupów, nie uprawia żadnych sportów i na dodatek nie umie obsługiwać komputera i smartfona. Wolny czas spędza przed telewizorem. Dzieciaki potrafią chociaż obsługiwać komputer....

  • zalogopeda

    Oceniono 259 razy 203

    @ kloceklego
    procenty wziely sie z czapy, a badania robil Instytut Badan nad Badaniami Badan.
    Gdzie? Zgodnie z ustawa o ochronie danych osobowych z dnia... te informacje sa niejawne.
    Ale nie o to chodzi, chodzi o to, zeby powstal "artykul" (z krotkiej notatki z prasy brytyjskiej), wzbogacony skojarzeniami "autorki" w odpowiedzi na "fakty", oraz zdjeciami z Shutterstock. Na tak skonstruowany temat rzuca sie wszystkie mamy (oraz niektorzy ojcowie), a obok... wyswietla sie odpowiednie reklamy, za ktory GW zbierze odpowiednia gratyfikacje pieniezna. I taki byl powod powstania tego tekstu. Oczywiscie tekstu rozbitego na oddzielne podstrony, zeby dalo sie upchnac wiecej reklam. No coz, na to tez sa sposoby, mili GazetoWyborcy.

  • muminos1975

    Oceniono 143 razy 111

    to wina rodziców matołów
    Dzisiejsi 40-45 latkowie : wychowaliście sporą ilość bydła...
    Chcieliście prawdopodobnie dobrze. Wszystko dla ukochanych pociech, daliście się wpędzić w pogoń za szmalem żeby tylko dzieciak miał "to czego potrzebuje". Oczywiście wychowaniem zajęła się głównie kochana, tępa i głupia do zarzygania TV.
    Efekt ?
    Mamy na ulicach i w szkołach bandę ćwoków o poziomie inteligencji dorównującym kurze.
    Jakoś tak z powietrza się wzięli Ci, którzy potrafią na lekcjach kląć w oczy nauczycielom, onanizować się pod ławką w gimnazjum czy zwyczajnie pobić belfra.
    Oczywiście - nie zaprzeczam że istnieje "dobra" młodzież.
    Ta pierwsza grupa jednak nigdy jeszcze nie była tak wulgarnie obecna w życiu społeczeństwa.
    Nigdy nie byłem nauczycielem i nie chciałbym nim być, bo nie zdzierżyłbym tej tępoty.
    Zaznaczam, że sam nie raz miałem swoje "wygłupy", ale nigdy nie miały one na celu czyjejś krzywdy czy upokorzenia.

    Drodzy rodzice dzisiejszych nastolatków :
    może wreszcie zajmiecie się tym co na ten świat przywiedliście ?
    Może to trochę ważniejsze niż kolejna promocja w MM,
    lub też nowy kredyt na samochodzik?

  • kiloamper

    Oceniono 117 razy 99

    Wszystko, niestety, prawda. Myślę, że nawet jest to niedoszacowane. Obserwując koleżeństwo mojego dziecka mogę tylko potwierdzić. Wyjątki to dzieci rodziców, którzy nie dali się zwariować pseudonowoczesności i zawsze puszczali im stare kreskówki, czytali dobre książki, jeździli pod namiot lub wędrować w góry - generalnie zajmują się dziećmi.

    Większość rodziców jednak ogranicza wychowanie do zakupienia telewizora i komputera. Chłopaki nie chodzą grać w piłę (wyjście z domu to taka kara, jak za moich czasów szlaban na wyjście), nie łażą po drzewach, a w domu mają zająć się sobą i dać spokój.

    Co gorsza, teraz nie dotyczy to już tylko miejskich dzieci. Na wsiach jest już tak samo. Szkoła i komputer. W polu się nie pomaga, do sklepu jeździ się autem i wyników sprawności fizycznej dzieci wiejskie już nie mają lepszych od miejskich. Życiowo są tak samo bezradne.

  • 1pasulj4

    Oceniono 83 razy 81

    Znajoma ma córkę - 14latkę. Zawsze jak się spotykamy, to opowiada, że
    a)musiała posprzątać jej w pokoju, bo było dużo papierków po cukierkach
    b)robi jej zawsze jedzenie, herbatę, bo jak nie zrobi, to dziecko samo sobie nie zrobi
    c)autobusem do niej do pracy dziecko nie może przyjechać, bo samo autobusem tak daleko, kto to widział dziecię puszczać (miejski autobus z jedną przesiadką, kursują co kilkanaście minut)
    d)sama zmywa, gotuje, wynosi śmieci, robi zakupy, pierze, wiesza pranie, sprząta łazienkę, pali w piecu etc. bo dziecko nie potrafi, a skoro nie potrafi to zrobi to źle.
    Za to wspaniale dziecię obsługuje gry na komputerze. I mówię jej - kobieto, poproś córę, niech Ci pomoże, przecież już jest duża i coś by mogła ogarnąć w domu. Ale mama ma betonową odpowiedź - niee, po co, to jeszcze dzieciątko, niech sobie odpoczywa.

  • agak23

    Oceniono 94 razy 76

    Dla moich dzieci, od najmłodszych lat, wkładanie ubrań do pralki, wsypywanie proszku, ustawianie programatora, włączania pralki i wyjmowanie wypranych rzeczy, to najlepsza zabawą jaką mogę im zaproponować. Są kłotnie o to, kyo ma to robić, albo skomplikowanay podział na osoby

  • sorprendida

    Oceniono 62 razy 60

    fascynuje mnie społeczeństwo, kt. ogniem krytyki zarzuca rodziców bo niedopilnowali dzieci, i nie chodzi tu o 5-latków, ale o 10 i 12-latków, a potem to samo społeczeństwo dziwi się, że 10-latek jest niesamodzielny, zdecydujcie się na coś, albo taki 10-latek może iść sam na plac zabaw i sam wrócić ze szkoły do pustego domu i odsmażyć sobie kotleta, albo jest ubezwłasnowolniony, zależny od rodziców i opiekunów, a przez to niesamodzielny, aż do momentu gdy pozwolimy mu na samodzielność

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX