Co zrobić by dziecko nie zniszczyło związku?

Joanna Rokicka
16.02.2012 , aktualizacja: 19.02.2012 11:01
A A A Drukuj
To nie tak miało być - zostaliście rodzicami i zamiast euforii czujecie, że stres związany  z narodzinami malucha odbił się na waszych relacjach. Ciągłe obowiązki i związane  z tym napięcie, zmęczenie, niewyspanie powodują wieczne kłótnie. Macie wrażenie, że stoicie na krawędzi rozwodu. Co zrobić by posiadanie dziecka nie sprowadziło katastrofy na was związek? Oto nasze porady.
shutterstock

Planując i oczekując na malucha widzicie wszystko w różowych barwach - to normalne, że cieszycie się z małego człowieka, który wkrótce powiększy waszą rodzinę. Ale zbyt idealistyczne postrzeganie rzeczywistości po jego narodzinach może was zaskoczyć i przygnębić. Wasze dziecko może przesypiać noce i dać wam odsapnąć, ale niewykluczone też, że będzie was bardzo absorbować przez kolejne lata doprowadzając do skrajnego zmęczenia i rozdrażnienia. Bo wraz z nim pojawią się obowiązki, których nie można odłożyć - nawet gdy jest się zmęczonym, śpiącym czy w złym humorze. Przygotujcie się na to.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 2
  • 3
  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (19)

  • illvie

    0

    spekulacji, jakoby internet w jakiś sposób nam szkodził - komentuje prof. Rees. - Nasze badania pomogą w zrozumieniu, jaką rolę odgrywają społeczności internetowe w naszych interakcjach ze światem. To pomoże nam zacząć wreszcie zadawać inteligentne pytania o oddziaływanie internetu na mózg. Naukowe pytania, a nie polityczne - dodaje uczony.

    tylko nie próbujcie odwiedzać nawet facebook-a
    1. nie grajcie w gry strategiczne
    2. nie grajcie w Rise of Nations i gry podobne temu
    3. nie używajcie i nie posiadajcie przenośnych urządzeń prócz laptopa (ad. komórka)
    [so są tylko komórki : mózgu)
    4. mózg od tej chwili im padnie : jak nie od razu to kiedyś lub po życiu nad życie
    co ich spotkało tylko

  • illvie

    0

    nieważne ile dróg wszystkie prowadzą do nieba
    ten dar łączy ludzi dar miłości do niej
    nieskończoność zatrzymuje czas
    niezajmuje przestrzeni ziemi
    prawo wspólne dobro matki
    powierzchnia wolna przestrzeń ziemi
    rybitwa boga silver-white serafia moja
    ele mele tutki malutki
    bara bara będzie zara
    aż się zerwie chmara
    gawiedzi ze strzępów
    słów nie do wypowiedzenia
    do widzenia do widzenia - kup se trąbkę do pierdzenia
    : allegro
    (wiecznie żywe ]]

  • afekt-ywna

    Oceniono 4 razy 4

    "20 proc. par, którym urodziło się dziecko przyznaje, że ten fakt niezwykle wzmocnił ich relację." - a co z pozostałymi 80proc. par?

    • bezportek

      Oceniono 6 razy 0

      @afekt-ywna
      Pozostałe 80% się nie przyznaje, ze strachu. Posiadanie dzieci, a już zwłaszcza pozytywne emocje związane z rodzicielstwem, to obciach, żenada i zacofanie. Tako rzecze jedynie słuszna wykładnia postępu i szczęśliwości wiecznej, amen, wedle autorytetów z lewej nogawki (szczuki, środy, seneszyny et consortes). Motłoch i debilne kibole z zachwytem powtarzają te lewackie zaklęcia - patrz posty poniżej, choćby ten podpisany przez "dewes" - widomy okaz oralnej ekspresji seksualnej rodzaju nijakiego.
      W sumie, trudno się z nimi (lewakami) nie zgadzać. Nie powinni mieć dzieci, zwlaszcza oni nie powinni.
      Szajsu w puli genetycznej wystarczy, dajmy ewolucji szansę!

  • adrenalina120

    Oceniono 13 razy -1

    Kocyk+wysoki próg i po sprawie.

  • pubz

    Oceniono 14 razy 2

    Można takie dziecko wyślizgnąć z kocyka na ten przykład.

  • kaczkawmalinach

    Oceniono 10 razy 4

    co zrobic? trzeba miec zwiazek i to rzekome dziecko z dojrzalym odpowiedzialnym facetem.
    Debilniejszych rad jak w tym artykule nie slyszalem.

    Jedyne czego nalezy unikac to zeby facet kompletnie sie migal od pilnowania dziecka a mamusia uzanala ze tylko ona sie jest w stanie zajmowac dzieckiem 24 godz. na dobre przez pierwsze 5 lat zycia dizecka ... .
    Jak facet nie poczuje odpowiedzialnosci za wlasne dziecko, nie poczuje ze to jest JEGO potomek to moze rzeczywiscie dalej udawac gowniarza ....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX