1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Skandynaw, Amerykanin czy Włoch? Kto byłby najlepszym ojcem dla twojego dziecka

Trochę przymrużenia oka, trochę stereotypów, trochę prawdziwego życia - oto prezentacja najbardziej pożądanych ojców świata.

Wyrafinowany jak Francuz

Włoskie dzieci są przez tatę rozpieszczane, francuskie dobrze wychowane i prawidłowo odżywiane, mali Brytyjczycy są pewni siebie i asertywni. Amerykanie uczą od dziecka samodzielności i przedsiębiorczości, Szwedzi wychowują w duchu partnerstwa i ekologii, Niemcy wiedzą co to porządek i polityczna poprawność. Twoje dziecko będzie różne w zależności od tego kogo wybierzesz na jego tatę.

Mali Francuzi jedzą warzywa i nie mają ataków złości tak często jak mali Anglicy czy Amerykanie, bo ich rodzice są bardziej stanowczy. Wychowane na wyrafinowanej kuchni, małe Francuziątka raczej unikają fast foodów, chodzą spać wcześnie i mają lepsze maniery niż ich rówieśnicy z innych krajów. Tak uważa mieszkająca w Paryżu amerykańska matka trójki dzieci Pamela Druckerman, autorka książki "Francuskie dzieci nie grymaszą".

Jej zdaniem francuskie niemowlaki przesypiają noc już w wieku dwóch miesięcy, nie robią publicznych scen, nie są wybrednymi jadkami i bez problemu kładą się spać o ustalonej porze. Może to dlatego, że francuski tata jest twardszy niż anglosaski. Preferuje dyscyplinę i dopuszcza nawet klapsa niż niekończące się negocjacje. Do tego francuscy rodzice mają wyjątkowe poczucie estetyki i wiedzą jak oczarować płeć przeciwną - tę wiedzę tajemną przekazują potomstwu.

Przedsiębiorczy jak Amerykanin

Amerykanie od dzieciństwa uczą się wartości pieniądza i umiejętności radzenia sobie samemu. W końcu to urodzeni pionierzy - myślą pozytywnie, nie narzekają, nie siedzą z założonymi rękoma, ale działają i wprowadzają zmiany. Magda Mielcarz, była modelka i prezenterka, która ma córeczkę z Amerykaninem opowiada w wywiadach, że jej mąż nie ma cierpliwości do wysłuchiwania polskiego biadolenia. - Jeżeli masz problem, to zrób coś z tym a nie siedź i jęcz, bo ja nie będę jęczał z tobą - radzi żonie, gdy polskim zwyczajem zaczyna narzekać.

Nic dziwnego, że Amerykanie uchodzą za najbardziej pogodną nację i czują się ludźmi sukcesu - tą pozytywną energią potrafią zarażać inne, bardziej pesymistyczne i samokrytyczne narody. Do tego, według Mielcarz, amerykańscy ojcowie są praktyczni, samodzielni i konkretni, choć potrafią też okazywać uczucia bliskim i lubią spędzać czas z dziećmi.

Rodzinny jak Włoch

Włoskie dzieci to według rozmaitych badań najbardziej rozpieszczone maluchy świata. Zdaniem 36-letniej Marzeny, mamy synka, która mieszka na północy Włoch, w tym kraju z dziećmi chodzi się wszędzie - do muzeów, restauracji, barów, supermarketów, na koncerty itd. Obecność dzieci jest powszechnie akceptowana i nikogo nie dziwi widok dwulatka biegającego pomiędzy stolikami.

Z miłości do dzieci słyną także włoscy mężczyźni, którzy często po rozstaniu walczą o prawo do wychowywania dzieci. Dla Włocha sensem życia jest rodzina, zwłaszcza dzieci - wielogodzinne biesiady przy dobrym jedzeniu to podstawowy składnik włoskiego stylu życia. Jego nieodłączną częścią jest dziecko - Włoch potrafi okazywać im uczucia, przekazuje w genach żywiołowość i otwartość oraz umiłowanie rodziny. Ta miłość jest uzależniająca, o czym świadczy fakt, że włoskie dzieci najpóźniej w Europie Zachodniej opuszczają rodzinne domy.

Asertywny jak Anglik

Mali Anglicy są już za młodu skomplikowani - z jednej strony dobrze wychowani, zdystansowani, z drugiej pewni siebie i asertywni. W UK maluchy nie popychają się bez pardonu i nie wiszą sobie na ramionach, bo w tej kulturze dotyk fizyczny nie jest mile widziany, zachowują przestrzeń własną i szanują cudzą.

Choć maluchy z Wielkiej Brytanii bardzo wierzą w siebie, szanują też inne nacje, dziedziczą po ojcach specyficzny luz i słynne poczucie humoru. Niewątpliwie za sprawą taty szybciej zasmakują w piłce nożnej, tostach z fasolką czy fish and chips niż wyrafinowanej kuchni francuskiej. Mają jednak w sobie luz, który pozwoli im być sobą niezależnie od otoczenia, asertywność i autoironię.

Poukładany jak Niemiec

Niemiecki tata nie zabierze dodatkowego pasażera nawet sto metrów do pobliskiego sklepu, bo to niezgodne z przepisami. Na pewno bardziej się angażuje w wychowanie dzieci - na wakacjach widać jak niemieckie maluchy baraszkują z ojcami podczas gdy mamy mają czas dla siebie. Na pewno doceni też twoją gospodarność a dzieci będę miały zakodowany porządek i przestrzeganie prawa.

Mali Niemcy od małego uczą się pewnych zasad, ale nie są wychowywane rygorystycznie. Zdaniem niektórych Polek wychowujących dzieci za zachodnią granicą - niemieckie maluchy są rozpieszczone a rodzice często nie interweniują nawet gdy szkraby się biją tylko kontynuują towarzyską rozmowę. Niemcy są wyczuleni na polityczną poprawność - często są bardziej otwarci i tolerancyjni niż inne kultury. Większość stereotypów o "złych" Niemcach można więc wyrzucić do kosza.

Partnerski jak Szwed

Szwedzkie dzieci uczą się od dziecka, że w życiu kobieta i mężczyzna są dla siebie partnerami, bo ludzie są równi. Nie ma mowy o tym, aby tylko mama zajmowała się maluchem. Zdarza się, że Szwedzi awansują gdy urodzi im się dziecko, chętnie biorą tacierzyński, wychowują dzieci, sprzątają i gotują na równi z mamami i uważają, że to najbardziej naturalna rzecz pod słońcem. Są wierni ekologii, naturze, pozbawieni stereotypów na temat ludzi, jakie nadal istnieją w wielu społeczeństwach.

Być może szwedzki tata nie ma w sobie tylu luzu i spontaniczności co Włoch, ale wpoi dzieciom szacunek dla kobiet, równość płci i biegłość w spełnianiu domowych obowiązków. Poza tym pochodzi ze Szwecji, a to raj dla dzieci, o czym przekonała nas już dawno temu Astrid Lindgren.

Więcej o:
Komentarze (35)
Skandynaw, Amerykanin czy Włoch? Kto byłby najlepszym ojcem dla twojego dziecka
Zaloguj się
  • ktosmadrzejszy

    Oceniono 100 razy 52

    Co za zestaw bzdur i stereotypow.

    Poniewaz doskonale znam wszystkie narody opisane w artykule i mam wsrod ich przedstawicieli przyjaciol oraz spedzilem po kilkanascie tygodni w kazdym z tych krajow moglbym napisac o Amerykanach ktorzy sa niezaradni i zyja z pomocy spolecznej (okolo 50 milionow), Francuzach ktorzy nie cierpia dzieci i maja wszystkie reguly w nosie, Anglikach ktorzy nie potrafia wychowac dzieci i sa najbardziej uprzedzonym narodem w Europie, Szwedach ktorzy sa alkoholikami i chamami nie potrafiacymi zachowac sie w towarzystwie. Wlosi w sumie najsympatyczniejsi ale lubia robic i robia skoki w bok od swojej rodzinki... Niemcy - rasisci i ksenofobicznie nastawieni nacjonalisci... O to chodzilo?

  • brian123

    Oceniono 154 razy 40

    I znów to samo w wykonaniu dziennikarzyn z Gazety - wszystko byle nie Polak. Obrzydzajmy siebie nawzajem. Zresztą najlepiej, żeby 'tatusiem" była inna kobieta, badź jakiś transgender. A najlepiej to juz od przedszkola namawiajmy kazdego do zmiany płci albo odrzucania swoich cech biologicznych. Brawo Gazeta. Niech żyje postęp.

  • gall.anonim.pn

    Oceniono 98 razy 38

    Najlepszym ojcem byłby kiedyś bez wątpienia ortodoksyjny Zyd a obecnie Arab - zwolennik prawa szariatu...To takie nowoczesne i europejskie, co widać w Szwecji, Francji i Londynie...

  • culebre

    Oceniono 69 razy 29

    No proszę, proszę... Jednak sądząc po warszawskiej Białołęce, faworytami są Nigeryjczycy.

  • szary212

    Oceniono 31 razy 27

    Szwedzi otwarci na inne kultury? Praca w grupie? A to odkąd?Szwecja to nie Ikea - to potwornie szowinistyczny naród, nie widać tego na zewnątrz, ale wystarczy tam pójść do szkoły, czy na uniwersytet - ostracyzm wobec "obcych" jest niewyobrażalny

  • titta

    Oceniono 32 razy 22

    Szwedzi ucza sie ze ludzie sa rowni i dlatego wszystkie swoje problemy nalezy rozwiazywac SAMEMU (nie zawracajac drugiej stronie glowy). Przy problemach z komunikacja (ktore ma duza czesc tradycyjnie-szweckiego spoleczenstwa) w wiekszasci po prostu nie nadaja sie na partnerow. Po prostu nie umieja wspodzialac z czlowiekiem, ktory chociaz troche sie od nich samych rozni.

  • ologolo

    Oceniono 78 razy 14

    Droga polko ,najlepszym tatą dla twojego dziecka będzie Muslim ,kebab albo paciaty ,oni przekażą dobre geny jak telepatia i telekineza ,

  • culebre

    Oceniono 15 razy 11

    I trochę mocno nieświeżego, spalonego od ciągłego odgrzewania kotleta...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX