1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Lęki i niepokoje współczesnych matek

Na doświadczanie macierzyństwa w dużej mierze składają się odczuwanie lęku i poczucie winy - wynika z raportu o sytuacji współczesnych matek. Czego obawiają się kobiety?
Ciążowy brzuch Ciążowy brzuch fot. Shutterstock

Ciąża i poród

Obawy i lęki to nieodzowne elementy życia matek - dowiadujemy się z raportu "Ciemna strona macierzyństwa", przygotowanego pod redakcją socjolożki dr Małgorzaty Sikorskiej,  na zlecenie firmy AXA. Okazuje się, że niepokój towarzyszy kobiecie na każdym etapie życia jej dziecka. Zaczyna się od okresu ciąży, kiedy to przyszła matka obawia się przede wszystkim o zdrowie swojego dziecka i zastanawia się czy poradzi sobie w nowej roli. Największy lęk dotyczy tego czy dziecko nie urodzi się z jakąś wadą wrodzoną - ten strach jest silniejszy u kobiet, które mają już chore dzieci lub znają takie ze swojego otoczenia. Ogromny niepokój wzbudza również perspektywa porodu - obawa przed bólem i tym, że może długo trwać. W czasie ciąży nieobca jest też kobietom obawa, że nie będą miały pokarmu i nie uda im się karmić piersią - z badania wynika, że związany z tym niepokój jest bardzo silny, gdyż kobiety wiedzą, że właśnie tego się od nich oczekuje i boją się, że nie sprostają wymaganiom oraz że otoczenie - w tym personel medyczny szpitala - będzie wywierał na nie zbyt silną presję.

Sprawdź, co na pytania mam odpowiedzieli nasi eksperci.

Matka z niemowlęciem Matka z niemowlęciem fot. Shutterstock

Pierwszy miesiąc z dzieckiem

Następnym źródłem lęków i niepokoju współczesnych matek jest pierwszy miesiąc z dzieckiem: "Czy dam sobie radę? Czy będę wiedziała, co robić?". Z rozmów przeprowadzonych z kobietami wynika, że to najtrudniejszy okres w ich życiu, a zamiast radości z obcowania z noworodkiem, odczuwają paniczny lęk. W pierwszym miesiącu mamy czują się zagubione i boją się, że mogą swoimi działaniami wyrządzić dziecku krzywdę. Psychika rodzącej się matki jest bardzo delikatna, potrzebuje wsparcia, a często nie otrzymuje go wystarczająco wiele. Można ćwiczyć zmianę pieluszki na lalce w szkole rodzenia i czytać o właściwej pielęgnacji kikuta pępowiny, ale kiedy stajemy oko w oko z noworodkiem, okazuje się, że jesteśmy bezradne.

Częstą obawą towarzyszącą matkom w ich nowej roli jest również strach o to czy dziecko w ogóle przeżyje. Lęk ten jest powodowany doniesieniami o śmierci łóżeczkowej, co skutkuje często bezsennymi nocami matek - nie tyle z powodu częstych pobudek serwowanych nam przez niemowlę, co przez ciągłe sprawdzanie czy dziecko jeszcze oddycha. Ten okres to moment konfrontacji wyobrażeń z rzeczywistością, a lęk mam często podsycają... ojcowie, którzy chcą aktywnie opiekować się maluchami! Kobiety boją się, że mogą oni zrobić krzywdę dziecku swoją nieporadnością i nieświadomie tworzą zasady, na które w przyszłości będą narzekać: przekonanie, że to one zrobią wszystko najlepiej prowadzi do wykluczenia innych z opieki nad dzieckiem, a to skutkuje późniejszym przemęczeniem matek i pretensjami, że wszystko muszą robić same.

Wolne z tytułu urodzenia dziecka bierze prawie dwa razy więcej panów niż w latach poprzednich Wolne z tytułu urodzenia dziecka bierze prawie dwa razy więcej panów niż w latach poprzednich fot. Shutterstock

Rozwój dziecka

Kolejny lęk odczuwany przez współczesne mamy dotyczy rozwoju ich dzieci. Z czasem ustalamy rytm dnia i oswajamy się z nowymi obowiązkami, a kąpiel niemowlęcia i jego pielęgnacja przestają przysparzać nam problemów. Wtedy zaczynamy się martwić czy nasze dziecko prawidłowo się rozwija - czytanie poradników i porównywanie własnego dziecka do dzieci znajomych tylko potęguje te obawy. Niewiele matek traktuje podręczniki jako wskazówki i zbiór ogólnych rad, często zaś traktujemy dosłownie informacje o tym, co dziecko powinno robić w danym miesiącu swojego życia. Kobiety odpowiadające na pytania naukowców w ramach wspomnianego raportu, skarżyły się na to, że ich dzieci wkładają wszystko do ust oraz na zbytnią ruchliwość - znajome otoczenie zaczyna się jawić matkom jako obszar najeżony niebezpieczeństwami czyhającymi na ich malucha. Pierwszy rok upływa więc pod znakiem troski o zdrowie i prawidłowy rozwój dziecka.

dzieci w żłobku dzieci w żłobku fot. Shutterstock

Opieka w żłobku

Zanim dziecko skończy 3 lata mamy muszą podjąć decyzję co z dalszą opieką - największa część badanych pozostała w domu lub powierzyła dzieci opiece własnej matki lub teściowej. Żłobek był wybierany rzadko - co potwierdza się w danych dotyczących uczęszczania polskich maluchów do tego typu placówek. Według danych Komisji Europejskiej w Polsce do żłobków uczęszcza około 2,6% dzieci poniżej 3. roku życia - dla porównania średnia europejska to 26%. W samej Warszawie brakuje około 3 tysięcy miejsc w żłobkach, a w Krakowie zabrakło ich dla 2 tysięcy maluchów. Z danych GUS wynika, że z 1000 dzieci tylko niespełna 30 dostaje się do żłobka.

Matki, które zdecydowały się posłać dziecko do żłobka lub klubu malucha (i którym udało się znaleźć wolne miejsce!), martwiły się najpierw tym, czy ich dzieci dostaną się do wybranego miejsca, a następnie tym, czy jest ono tam otoczone dobrą opieką. To również okres, w którym pojawiają się pierwsze obawy związane z akceptacją rówieśników i z adaptacją dziecka w grupie. Co prawda raport nie wspomina w tej części o strachu mam związanym z zatrudnieniem opiekunki, z moich obserwacji wynika jednak, że wiele matek obawia się powierzenia swojego dziecka obcej kobiecie.  Dość wyraźnie zarysowane są dwa fronty - zwolenniczek żłobków i klubów malucha oraz mam zatrudniających nianie. Z reguły kobiety z pierwszej grupy wyrażają głośno obawy, że nie mogłyby zaufać obcej osobie, wpuścić jej do domu oraz przekonują, że żłobek jest lepszym rozwiązaniem, bo można być pewnym wykwalifikowanej opieki oraz zapewnia dziecku cenny kontakt z rówieśnikami.

Przedszkolaki Przedszkolaki fot. Shutterstock

Przedszkole

Ogromną zmianą w życiu matek jest moment, w którym ich dziecko idzie do przedszkola - ta instytucja również jest źródłem lęków i niepokoju. Kobiety martwią się najpierw o to, czy ich dziecko w ogóle dostanie się do przedszkola, a później o to, jak sobie w nim poradzi. Czy polubi panią, czy będzie miało koleżanki i kolegów, czy nie będzie tęsknić... Ogromnym źródłem stresu są początki edukacji przedszkolnej, kiedy to wielu trzylatków płacze rozpaczliwie przy rozstaniu z rodzicami, wzmagając tym samym poczucie winy u matek ("Czy aby go nie porzucam? Czy nie robię mu krzywdy?") oraz wątpliwości co do słuszności decyzji o posłaniu dziecka do przedszkola. Edukacja to również początek rywalizacji z innymi rodzicami - czy ich dziecko nie  jest zdolniejsze, lepiej ubrane... Obawiamy się również o negatywny wpływ rówieśników - nasze dziecko, które do tej pory było wpatrzone w nas, zaczyna kopiować zachowania, które są nam obce i nierzadko niepożądane.  Niektóre mamy boją się nawet o to, że będą musiały konkurować z nauczycielkami o uczucie swojego malucha, a konieczność zejścia z pierwszego planu wzbudza ich niechęć.

"Młoda marzy o tym, żeby zacząć poznawać literki (kujonowi chodzi tylko o to, żeby się pochwalić, że już je zna)". fot. Shutterstock

Szkoła

Dużym zmartwieniem dla matek okazuje się sam wybór szkoły - musi znajdować się dość blisko, ale musi też być dobra, ważne, żeby uczęszczające do niej dzieci były grzeczne i żeby nasza pociecha mogła w przyszłości sama do niej chodzić i wracać z niej do domu. Matki przyznawały, że bardzo boją się o to czy ich dziecko będzie chciało się uczyć i czy będzie przynosiło ze szkoły dobre stopnie. Lęk o bezpieczeństwo dziecka dotyczy szczególnie mam małych dzieci - czy nikt nie zepchnie malucha ze schodów, czy nie zgubi się na przerwie... Matki boją się wpływu środowiska, tego, że dziecko wpadnie w złe towarzystwo, będzie miało kontakt z narkotykami lub alkoholem.  Mamy dzieci w wieku szkolnym opowiadają o rywalizacji między dziećmi - kto ma ładniejsze ubrania, modniejsze zabawki - martwią się o to czy ich dziecko nie będzie odrzucone przez grupę, ale również o to, że przejmie system wartości odmienny od tego, który próbują mu zaszczepić rodzice.

Nastolatki Nastolatki fot. Shutterstock

Dojrzewanie i dorosłość

Mimo że większość matek objęta badaniem nie miała dzieci w wieku dojrzewania lub dorosłych - już wyrażały one obawy o to, jak to będzie wyglądało w przyszłości: czy ich dziecko nie będzie miało "złych" znajomych? Czy nie przydarzy mu się niechciana ciąża? Inne lęki dotyczyły tego czy pójdzie na studia, znajdzie pracę i założy rodzinę. Niektóre kobiety martwią się z kolei o to czy uda im się wychować dziecko tak, żeby w przyszłości zaopiekowało się rodzicami, kiedy ci będą starzy. Mamy wyrażały również obawy, że ich dzieci będą chciały zmienić religię albo wyjechać z kraju i zostawić rodziców za sobą.

Kiedy zostajemy matkami przeżywamy wiele różnych emocji, lęk jest tylko jedną z nich. Z powyższego opisu obaw współczesnych mam można wywnioskować, ze niepokój jest głównym uczuciem towarzyszącym nam w macierzyństwie. Jednak strach jest tylko jednym z nich - elementarnym, bo oczywistym jest, że martwimy się o tych, których kochamy najbardziej, ale nie głównym. Ryzykując posądzenie o sentymentalizm i czułostkowość - pokuszę się o stwierdzenie, że główną emocją, której doświadczają matki jest miłość. Poza tym w macierzyńskim tyglu uczuć znajdziemy też radość, poczucie winy, zmęczenie, dumę, rozbawienie, senność i pewnie jeszcze z tysiąc innych emocji o różnym stopniu natężenia. I pewnie dlatego właśnie macierzyństwo jest tak fascynujące!

Emocje związane z rodzicielstwem - lekarze radzą.

Więcej o:
Komentarze (2)
Lęki i niepokoje współczesnych matek
Zaloguj się
  • sedna85

    Oceniono 8 razy -6

    Polecam 10 powodów dla których warto mieć dziecko: matkatylkojedna.blogspot.com/2013/03/dlaczego-warto-miec-dziecko-10-powodow.html

  • zaple

    Oceniono 17 razy -7

    Wszystko się zgadza, ale tylko w przypadku gdy dziecko jest chciane i planowane. Niektóre kobiety - potwory nazywają swoje nienarodzone dzieci "wpadką" lub "nieszczęściem" jestem ciekawy czym one się martwią podczas ciąży? Warto może by poruszyć oba przypadki.
    Po urodzeniu na pewno kobiety boja się - zdradzana.blogspot.com

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX