1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Czy mali styliści mają wpływ na wygląd rodziców?

Dzieci interesują się tym, jak wyglądamy i często chcą decydować o naszych strojach i dodatkach. Jak ich wpływ wygląda w praktyce?

Kolory i wzory

- Mój syn zawsze bardzo interesował się moimi paznokciami. Nie wiem zupełnie skąd mu się to wzięło - śmieje się Justyna. Może stąd, że jak był zupełnie mały to zabierałam go ze sobą na manikiur i pozwalałam wybierać kolory lakieru? Teraz kiedy zobaczy, że coś się na paznokciach zmieniło, od razu biegnie i sprawdza kolor. Potrafi mi nawet ściągnąć skarpetki, żeby oblukać pedikiur. Najbardziej podobają mu się wyrazista czerwień i pomarańcz. Czasami robię mu niespodzianki i maluję paznokcie na niebiesko, żółto lub zielono. Strasznie go to bawi!

Obsesja długich rękawów

Moja córka ma świra na punkcie długich rękawów, długich spodni, mocno zabudowanych majtek - mówi Jagoda. Ubrania muszą ją zakrywać. Śpi także zawinięta w kołdrę jak naleśnik. Kiedy kupiliśmy jej krótkie spodenki, stanowczo odmówiła ich założenia, tłumacząc, że są za małe i należy je oddać młodszemu dziecku. Co gorsza jej umiłowanie długości obejmuje także nasze osoby. Żadnych gołych ramion - jeśli nie chcemy histerii i rzutu na podłogę. Słabo także wypada noszenie klapek i krótkich spódnic - w lecie nasze dziecko robi się bardziej tolerancyjne, ale nerwowo obciąga rękawki T-shirtów.

Cała w dół

Moi dwaj synowie przepadają za moimi butami - śmieje się Katarzyna. - Buty taty, w ogóle ich nie zajmują, natomiast szuranie i klapanie w moich to dla nich najlepsza zabawa. Oczywiście zakładają je na złe stopy, wybierają te na obcasach, a najbardziej kłócą się o cętkowane i srebrne. Aż mi serce krwawi, kiedy patrzę, jak wykrzywiają mi obcasy... Zdarza im się także zakładać moje opaski na włosy - wyglądają w nich słodko. W weekendy stają się moimi oprawcami i rygorystycznie wymagają, żebym się malowała. Co przypomina mi opowieść Krystyny Jandy o tym, jak jej synowie życzyli sobie żeby malowała rzęsy na szafirowo. Moim synom wystarczy, że użyję czarnej mascary i podkreślę oczy eyelinerem.

Włóż róż

Moja córka trzyma nas z mężem dosyć krótko jeśli chodzi o modę - opowiada Hania. Pół roku temu przechodziła przez intensywną fazę różu, a my godziliśmy się na kolejne różowe rzeczy - nie tylko w jej, ale także w naszej garderobie. Z okresu malinowego wyszliśmy bogatsi m.in. o etui do telefonu, kilka koszul, krawat, sweter, rajstopy, sukienkę, spódnicę i kąpielówki. Teraz mamy chwilę wytchnienia, ale obawiam się, że na tapecie niebawem pojawią się cekiny... Ja to jakoś jeszcze przeżyję, ale za męża nie ręczę.

mali styliści mali styliści Fot. Shutterstock

W gąszczu pytań

Mój młodszy syn żywo interesuje się modą - zapewnia Dominika. Zawsze ostro sprzeciwiał się ubieraniu w ciuchy, które mu nie odpowiadały. Sam deklaruje, że jego ulubionym kolorem jest czarny. Są ubrania, których moje dziecko ewidentnie nie lubi - obejmuje to także mój zielony puchowy bezrękawnik, czerwone kalosze i budrysówkę taty. Kiedy je zakładamy synek się złości i zaczyna rozpaczać. Kiedyś, gdy jechaliśmy na basen, szczegółowo przepytał mnie na okoliczność kostiumu kąpielowego, który spakowałam dla siebie. Niestety nic nie było po jego myśli - wolał dwuczęściowy, ja wzięłam jednoczęściowy, czerwony, zamiast niebieskiego. Nie było wesoło...

W gąszczu błyskotek

Moi synowie uwielbiają rasowe kobiety - śmieje się Magda. To brzmi strasznie, wiem, ale tak właśnie jest. Dało mi to zresztą do myślenia i miało wpływ na zmianę mojego stylu ubierania się. Za każdym razem, kiedy odwiedzała nas moja siostra - zajmująca się stylizowaniem sesji, moi synowie patrzyli z zachwytem na jej kolorowe stroje, umalowaną twarz i fajne fryzury. Moja siostra nosi dużo biżuterii, zawsze ma wysokie obcasy i mocno umalowane usta. Ja przy niej wyglądałam jak szaro-bure tło. Zazdrosna o zachwyt, jaki w moich chłopcach wzbudzała, także zaczęłam się bardziej starać. I teraz ciągle słyszę, że jestem piękna!

Więcej o: