1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Kiedy urodzić pierwsze dziecko? Obalamy mity o wczesnym i dojrzałym macierzyństwie

Przedstawiamy najpopularniejsze opinie na temat macierzyństwa w różnym wieku. Komentuje jest dla nas znany ginekolog-położnik dr Grzegorz Południewski.

Młoda mama lepiej znosi ciążę, poród i rodzi zdrowe dzieci

Zdaniem zwolenników rodzenia dziecka w młodym wieku, młoda mama jest zdrowsza fizycznie, lepiej potrafi sprostać trudom porodu i połogu, częściej rodzi zdrowe dzieci a jej potomstwo lepiej się rozwija. To w dużej części prawda. - Bez wątpienia biologicznie młoda kobieta jest najlepiej przystosowana do zniesienia porodu, rzadziej dochodzi u niej do patologii ciąży i powikłań okołoporodowych. Ma większe szanse na poród siłami natury - mówi lekarz. - Jednak nie ma badań, które by stwierdzały jednoznacznie, że lepiej rozwijają się dzieci młodszych mam. Jednak jest udowodnione, że mamy po 40. roku życia częściej rodzą dzieci  z wadami i zaburzeniami - co 10. dziecko mamy w tym wieku nie rodzi się zdrowe - dodaje.

Młoda mama ma więcej sił by zajmować się dzieckiem i łatwiej znosi brak snu

Młodsza mama ma więcej sił fizycznych i łatwiej znosi niedostatek snu i wyzwania związane z opieką nad maluchem. To prawda. - Starsze mamy znacznie gorzej znoszą zmęczenie i brak snu. Z mojego doświadczenia wynika, że trud opieki nad maluchem jest dla nich fizycznie bardziej wyczerpujący i bardziej się na nich odbija okres ciąży. Chociaż dojrzałe mamy w ciąży często lepiej się odżywiają niż młode mamy, to łatwiej dochodzi u nich do rozmaitych niedoborów np. anemii czy niedoborów wapnia - przyznaje dr Południewski.

Młoda mama dożyje ślubu dziecka i pozna swoje wnuki

Młodsza mama ma statystycznie dużo większe szanse dożyć ważnych wydarzeń w życiu dziecka np. ukończenia studiów, ślubu czy narodzin jego potomstwa. To prawda, co wynika ze statystyki i nie podlega dyskusji. Jednak zdaniem lekarza posiadanie wnuków ma większe znaczenie i jest bardziej oczekiwane w domach wielopokoleniowych. Tymczasem w obecnych czasach rodziny coraz częściej żyją swoim życiem, bez udziału dziadków.  - Choć to duża strata dla dzieci, bo brakuje tej więzi międzypokoleniowej, to obecnie rola dziadków jest  mniejsza - uważa dr Południewski. - Z drugiej strony kobiety, które mają dziecko późno, zwykle mają też większą motywację by dbać o zdrowie i kondycję fizyczną i w efekcie dłużej żyją - podkreśla lekarz. Według niektórych opinii macierzyństwo również odmładza -  kobieta, która późno urodziła dziecko zyskuje 5 lat przewagi hormonalnej nad rówieśniczkami.

Dojrzała mama ma więcej pieniędzy i mocną pozycję w zawodzie

W powszechnym przekonaniu starsza mama jest w lepszej sytuacji finansowej i zawodowej. Może dopasować swoje życie do dziecka i zapewnić mu lepszą opiekę i więcej możliwości edukacji i rozwoju. To często prawda. -  Edukacja i start życiowy zależą w dużej mierze od wychowania a to mamy dojrzałe mają zwykle lepsze warunki materialne by zapewnić dziecku wykształcenie na odpowiednim poziomie - uważa dr Południewski. - Status ekonomiczny mamy może przekładać się na możliwość edukacji i rozwoju. Jednak pamiętajmy, że sukces edukacyjny dziecka zależy nie tylko od finansów rodziców, ale przede wszystkim od zdolności czy talentów konkretnego dziecka - dodaje.



Starsza mama to siła spokoju

Starsza mama jest spokojniejsza, bardziej spełniona, dojrzalsza emocjonalnie, ma więcej cierpliwości dla dziecka. Nie zawsze. Choć psychiczna dojrzałość kandydatki na mamę jest zdaniem dra Południewskiego najistotniejsza, to z jego obserwacji wynika, że mamy po czterdziestce trudniej adaptują się do rytmu biologicznego nowonarodzonego dziecka i częściej mają kłopoty emocjonalne z tym związane. - Starsza mama jest też zwykle nadopiekuńcza, bo wie, że nie ma już szans na kolejne dziecko - dodaje dr Południewski. Lekarz podkreśla, że najlepszy wiek dla kobiety by urodzić dziecko to ten, kiedy ona sama czuje się dojrzała do sprostania tej niełatwej roli. - Poza tym dziecko to sprawa dwojga ludzi, więc ważna jest też opinia i gotowość partnera. Ale to prawda, że zarówno kobiety jak i mężczyźni do roli rodziców dojrzewają teraz później niż kiedyś.

Dojrzała mama gorzej rozumie się ze swoim dzieckiem

Zdaniem przeciwników późnego macierzyństwa starsza mama ma problemy z konfliktem pokoleń a różnica wieku powoduje, że gorzej dogaduje się ze swoim dzieckiem niż młodsza mama. Nie jest to prawda. - Nastolatki też mają dzieci i przechodzą z nimi później konflikt pokoleń. Posiadanie dziecka w młodszym wieku nie jest gwarancją dogadywania się z nim, bo nastolatki buntują się przeciwko rodzicom niezależnie od wieku rodziców - uważa dr Południewski. Jego zdaniem dużo zależy od zaangażowania rodzica w życie dziecka i jego chęci do nawiązania kontaktu.



Więcej o:
Komentarze (91)
Kiedy urodzić pierwsze dziecko? Obalamy mity o wczesnym i dojrzałym macierzyństwie
Zaloguj się
  • onoki

    Oceniono 353 razy 329

    a czasami wystarczy pomoc drugiego rodzica, zeby 'stara' mama nie zdychala ze zmeczenia podczas opieki niemowlakiem...

  • myslownicelife.blogspot.com

    Oceniono 331 razy 305

    Mam czterdzieści lat. Kilkanaście lat temu urodziłam dwoje dzieci. Potem pracowałam, coś tam osiągałam i z każdym rokiem się coraz bardziej wypalałam, głupiałam. Aż pięć miesięcy temu urodziłam całkiem nowe dziecko. I wiecie co? Teraz to ja dopiero wiem, co tak naprawdę oznacza macierzyństwo. Jest tak cudowne, że po prostu trudno to sobie wyobrazić. I nie jest to moje pierwsze dziecko, tylko trzecie, więc nie zachwycam się tu czymś, czego w młodszym wieku nie miałam, choć chciałam. Zachwycam się, bo czuję się doświadczona, przez to pewniejsza i spokojniejsza. Nie przejmuję się jak kiedyś pierdołami, o których już wiem, że nie mają znaczenia, lecz cieszę, nie - upajam się po prostu - tymi chwilami z dzieckiem. I tymi bez. Teraz nie denerwuje mnie jego płacz - doszukuję się cierpliwie przyczyny i próbuję ukoić. Nie frustruje mnie bycie w domu - doceniam możliwość zwolnienia tempa, bo wiem, że w pracy wcale nie jest tak fajnie, jak się wydaje. Swoje już osiągnęłam, zostałam doceniona, dlatego teraz czuję, jakby moje prawdziwe życie dopiero się zaczęło. I jednocześnie pamiętam, że obecny stan zawdzięczam temu, iż kilkanaście lat temu miałam dwoje malutkich dzieci i to wszystko przeżywałam po raz pierwszy. Jednak mniej świadomie. Tego po prostu nie da się porównać. Efekt jest taki, że kiedyś nie miałam czasu na nic, zaś teraz mam go, na co tylko zechcę. Bo chyba umiem trochę mądrzej żyć.

    myslownicelife.blogspot.com/

  • swissvoice

    Oceniono 146 razy 134

    Strasznie mi przykro, kiedy czytam takie artykuły, a pod nimi komentarze, które w dużej mierze oczywiście są rzeczowe i logiczne, niestety, są spojrzeniem jedynie na jedną stronę medalu. Co z osobami, które wyboru nie mają? Które nie znalazły odpowiedniego partnera bądź w dojrzałym wieku rozeszły się z nim/nią? Co z tymi, którzy chorują? (i mam tu na myśli nie tylko kobiety, ale i mężczyzn). Co z tymi, którzy z wielu innych przyczyn nie mogą po prostu zdecydować: teraz albo potem? Rozumiem jak najbardziej, że tego typu artykuły mają służyć pomocą w obalaniu niepotrzebnych mitów. Ale, proszę, pomyślcie czasem o tych, którym najzwyczajniej w świecie nie jest dane mieć wyboru w podjęciu takiej decyzji.

  • sushi2010

    Oceniono 137 razy 127

    Zapomnieliscie jeszcze o jednym. Dojrzale mamy najczesciej rodza chciane i wyczekiwane dzieci.

  • pawelekok

    Oceniono 66 razy 66

    Hmmm, dlaczego tytuł artykułu jest "obalamy mity" skoro praktycznie większość "mitów" została w nim potwierdzona?

  • szary_autobus

    Oceniono 102 razy 56

    Zdanie faceta: macierzyństwo i ojcostwo to role dla osób 30+. Do 20 roku życia matura, do ok. 25 - studia lub inna forma kształcenia. 25 - 30 rż. to okres dorywczej pracy, wycieczek zagranicznych, ew. pracy za granicą, podróży, zwiedzania świata, łażenia po górach, odnajdywania tożsamości społecznej, zawodowej... W tym czasie lepiej nie wiązać się na stałe. Człowiek 30+ jest dojrzały, potrafi radzić sobie z instynktami emocjami i nie uważa pierdół za rzeczy arcyważne. Taki winien znaleźć "bratnią duszę" lub "drugą połówkę" i zakładać rodzinę.

  • ko2006

    Oceniono 93 razy 51

    @jak_nowa
    Jesli przyrost populacji swiatowej bedzie sie utrzymywal na obecnym poziomie, wyludnienie nam nie grozi. Wrecz przeciwnie - niedlugo ludzie beda sie zabijac o dostep do wody i innych elementarnych zasobow.

  • nolo.gin

    Oceniono 95 razy 45

    "Jednak jest udowodnione, że mamy po 40. roku życia częściej rodzą dzieci z wadami i zaburzeniami - co 10. dziecko mamy w tym wieku nie rodzi się zdrowe - dodaje".

    A może dzieje się tak nie ze względu na wiek matki, ale przede wszystkim ojca? Partnerów ma się z reguły w podobnym wieku. Zresztą we Francji kilka lat temu zrezygnowano w bankach spermy z "usług" mężczyzn po 35. roku życia. Poza tym jakieś badania udowodniły, że prawdopodobieństwo Zespołu Downa zwiększa się za sprawą wieku ojca, a nie matki.
    Coś chyba w tym jest.

  • Ann Bash

    Oceniono 52 razy 40

    nie podoba mi się ten artykuł. mam wrażenie że podkreśla plusy młodego wieku neguje zaś starsze matki. starsze matki słabsze miewają problemy emocjonalne trudniej się adaptują do rytmu niemowlaka gorzej znoszą poród ich dzieci statystycznie mają większe skłonność do wad...... nie każdy ma szanse młodo zostać matką. czasem się tak życie potoczy się inaCZEJ np .rozstania z partnerem i zanim znajdzie się zaufa i stworzy nowy związek i założy rodzinę utrwa trochę lat......albo para wiele lat starająca się o dziecko. niektórym ludziom źle się tego czyta kiedy to młodość wynoszona jest na piedestał a dojrzałe macierzyzńswto już nie ma tyle plusów

    idealnie byłoby poznać tego właściwego, gdzieś w wieku 16, 17 lat........i przed 20stką dorobić się wielkiego majątku stabilnej sytuacji materialnej zrobić karierę i urodzić dwójkę dzieci i być młodym pięknym i silnym.

    pozdrawiam wszystkie "stare" matki z niekoniecznie zdrowymi dziećmi i niekoniecznie w świetnej formie emozjonalne i ze świetną pozycją zawodową

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX