1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (34)
Matka Polka Pesymistka? Macierzyństwo to nie 'rzyganie tęczą', kwiatki i misie. Powiedzmy sobie szczerze, jak jest [JAK MAMA Z MAMĄ]
Zaloguj się
  • etykieta.zastepcza

    Oceniono 13 razy 9

    Cóż, prawdziwe życie to nie reklama w telewizji czy w kolorowej gazecie. Im prędzej - i przed nastaniem rodzicielstwa - zdamy sobie z tego sprawę, tym mniej rozczarowań w przyszłości. Przede wszystkim - nic na siłę. Dziecko/dzieci ustawią nam plan na życie na wiele lat i od tej chwili każda rzecz, nawet ta najdrobniejsza jak wyjście do kina, będzie musiała uwzględnić obecność w naszym życiu dziecka. Czasem nie warto kombinować z tym np. kinem tylko poczekać na DVD, a i tak je obejrzysz parę tygodni później. I tak to będzie. Cieszyć się chwilą, małymi rzeczami, oszczędzać nerwy... i pamiętać: nigdy nic na siłę.

  • elasp

    Oceniono 23 razy 9

    Pie..., nie rodzę.

  • anna1989byd

    Oceniono 14 razy 8

    mam 1 dziecko. od początku karmione mm (od początku wiedziałam że kp nie jest dla mnie) przez pierwsze pół roku spała 23 godziny na dobę, w swoim życiu miała tylko 1 kolkę. ale dziecko to wiele wyrzeczeń, często rezygnowanie z siebie na wiele lat, lata podcierania tyłka. córka ma teraz 6,5 roku. ja od początku wiem, że na 1 będzie koniec. chcę odyskać siebie. w dodatku poród to piekło i na co mi to znowu? jest dobrze jak jest i może być tylko lepiej

  • drmuras

    Oceniono 32 razy 8

    Niesamowite gazeta odkrywa że życie to nie tylko kolorowe focie z fejsa. Jak żyć?

  • wagadudu

    Oceniono 9 razy 7

    Ilość problemów się nie zmniejsza. Zmienia się tylko ich jakość. Trzeba sobie uświadomić, że gdy pojawia się dziecko, nic już nie jest takie jak kiedyś. Coś za coś.

  • kloceklego

    Oceniono 15 razy 5

    do tej pory nikt nie wiedział. jezó. no i seksizm - non stop o matkach, a o ojcach nie. oni mają zajebiście.

  • mybox

    Oceniono 4 razy 4

    Jedna z koleżanek mówi, że mogła by rodzić co rok byle by ktoś się zajmował dzieckiem, druga że może nie spać 24h byle kolejny raz nie rodzić - myślę, że nie ma reguły i złotego środka.

  • xrafael

    Oceniono 4 razy 4

    Ja tam nie narzekam !

  • Roman Przybylski

    Oceniono 2 razy 2

    Ja tam nie rozumiem tych tekstów.
    Nic nie jest tak fajne jak w reklamach i rodzicielstwo nie jest tu wyjątkiem.

    Zarówno ja jak i żona nie raz myśleliśmy o tym jak byłoby super bez dzieci. Nie raz też tęsknilośmy za naszym singlowym życiem ale na dłuższą metę wolę jednak obecny stan rzeczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX