1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (82)
Dom pod miastem? 'Problem zaczyna się przy rozwodzie, gdy trzeba ten dom na kredyt sprzedać' [HISTORIE]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • hans_close

    Oceniono 22 razy 2

    Aby mieć dzieci i seks nie potrzebna jest żona. Samicom lęgną się robaki w głowach, gdy już zostaną żonkami.

  • imsocool

    Oceniono 3 razy 3

    "Judo, piłka, tenis, teatr, basen, malowanie figurek, angielski i dodatkowo różne koła w szkole". W ten sposób wychowuje się ludzi bez odrobiny samodzielności i kreatywności.

  • fafarafafafa

    Oceniono 5 razy 3

    Tak, tak. Mieszkanie w mieście sprzedaje się od ręki. Chyba w waszym matriksie. Tak się złożyło, że w przeciągu ostatnich lat miałem dość duży obrót mieszkaniami w rodzinie. I z czterech żadne nie sprzedało się szybciej niż w półtora roku. I żadne nie poszło z zyskiem. A mówimy tu o dobrych lokalizacjach w Warszawie.

  • wychodze

    Oceniono 7 razy 3

    Domek to jest dobry na weekendy... a w razie rozwodu dajesz go bylej zonie:)

  • k. c.

    Oceniono 4 razy 4

    dla wszystkich zainteresowanych domkiem w górach polecam filmik o łopatowaniu, pługu śnieżnym itp. rozrywce - u konkurencji Y.T. film pt "domek w karkonoszach"

  • curious2003

    Oceniono 17 razy 5

    A nie lepiej zapisać sie do PiSu i wziąć kredyt w SKOKu i go nie spłacać ?

  • kreesdebarg

    Oceniono 8 razy 6

    Najgorzej na takich domkach za miastem wychodzą kobiety, gdy przychodzi starszy wiek, a mąż np umiera, piszę to zabserwowałem w swoim otoczeniu

  • owrank

    Oceniono 6 razy 6

    Dom pod miastem można bardzo szybko sprzedać pod warunkiem że nie jest wydziwiony i drogi. W sytuacji gdy ktoś walnie dom za 1,5 mln 20 km od rogatrk Warszawy czy innego dużego miasta to będzie sprzedawał 10 lat, natomiast dom wolnostojący z REALNYM dojazdem do centrum Warszawy samochodem do 30 minut i gdy jeszcze ma gdzieś w zasięgu do 1 km jakas stację kolejową czy WkD i kosztuje do 1 mln zł to taki dom można szybko o sprawnie sprzedać. Niestety póki co te warunki spełnia obszar do Piaseczna, Pruszkowa, zielonki Łomianek Konstancina czy Legionowa. Dalej niż te miejscowości zaczyna się problem sprzedażowy

  • Karol Michalski

    Oceniono 12 razy 6

    Kiedy jestem u szwagra ciągle coś śmierdzi a to grill a to palone plastiki o charakterystycznym zapachu , czy inne śmieci a to kominek , jakoś nikt o tym nie pisze a tak jest prawie wszędzie ...czy to wy .

  • puchowy

    Oceniono 10 razy 8

    Swiat nie jest czarno-bialy. Oboje z zona urodzilismy sie w W-wie i przez 35 lat tam mieszkalismy, az pewnego razu zamienilismy własne M3/57m2/Mokotow, na domek 140m2 ,30km od naszej dotychczasowego lokum. Formalnosci zalatwialismy rok. Dom budowalismy rok. Fundament w czerwcu 2011 reszta od marca do grudnia 2012. Dojezdzamy PKP do Srodmiescia /ok 1godz /do pracy. Zima jest trudnym momentem, ale za to lato to okres ciaglych wakacji. Do takiej decyzji trzeba dojrzec i to po wielu godz rozmow z malzonkiem Zalety glownie dla osob z dziecmi. My mamy trojke. Plac zabaw i to wlasny. Szkola i przedszkole nie daleko. Cisza i spokoj. Minus dojazdy do pracy Czas i koszt 300zl/osobe. Problemy o ktorych nie wiesz zyjac w miescie Okres grzewczy od wrzesnia do maja. Gaz z butli. Warto miec zapas by nie zapomniec wymienic. Szambo o ktorym tez trzeba pamietac. W miescie tez sa + i - . Chalas, bloki bez prywatnosci , ciagle "te" remonty.

  • fabricated

    Oceniono 23 razy 11

    A ja sprzedałem dwupokojowe mieszkanie na warszawskiej Chomiczówce i za te pieniądze kupiłem 170 metrowy dom na obrzeżu Puszczy Kampinoskiej. Dojazd do pracy wydłużył się o 20 minut. I to jedyna wada tej operacji. Wreszcie własny ogród, cisza, spokój, ładna okolica. I nie ma sąsiada, który w sobotę o 6 rano tłucze kotlety. Koszt utrzymani niższy niż czynsz i opłaty w bloku.
    W życiu nie wróciłbym ponownie do slumsów nazywany przez niektórych apartamentami.

  • sselrats

    Oceniono 23 razy 17

    Dlatego kredyt trzeba splacic przed rozwodem.

  • justas32

    Oceniono 27 razy 27

    Artykuł bez sensu z tezą bez sensu. Są domy na wsi blisko sklepu, szkoły, przychodni, z doskonałym dojazdem np. PKP do centrum miasta. Są mieszkania w mieście daleko od sklepu, szkoły, przychodni, z beznadziejnym dojazdem wszędzie. Ale jest i na odwrót. Niestety nie ma reguły - bo wszystko zależy od lokalizacji. Przy rozwodzie - o dobrą lokalizację klienci zawsze będą się zabijali, czy to w mieście czy na wsi. A ze złą lokalizacją zawsze będą kłopoty. Nie jest prawdą że w mieście wszystko jest blisko a na wsi nic nie ma i wszędzie jest daleko ...

  • Adam Karolak

    Oceniono 59 razy 33

    Prezentujecie 1 stronę medalu, historie ludzi, którzy się zawiedli na wyprowadzce z miasta, wrócili do niego lub chcą wrócić.
    Na pewno takie sytuacje są ale czy to jest dominujące podejście? Nie wiem. Może warto poszukać historii alternatywnych, ludzi zadowolonych z wyprowadzki i pokazać zjawisko bardziej obiektywnie?
    Jak we wszystkim wyprowadzka ma plusy i minusy, dla jednych przeważające będą plusy, dla innych minusy. Ponadto trzeba wiedzieć na co się decyduje, lubić to. Nie demonizujcie..
    Ja wyprowadziłem się na wieś 35 km od Łodzi.
    Prawda są dojazdy ale dojeżdżam szybciej do miasta niż potem przebijając się przez nie, a ponadto dla mnie te 40 min w aucie to czas relaksu, czas na obdzwonienie wszystkich spraw na dany dzień, czas na posłuchanie muzyki, audiobooka itd.
    Prawda trzeba odśnieżać, kosić, naprawiać itd. – ja to lubię, dla mnie taka praca fizyczna jest relaksem, wolę to niż siłownię, bieganie czy inne sporty.
    Prawda dzieci musimy wozić do/z szkoły jest to minus ale da się ogarnąć tak organizujemy czas aby robic to po drodze z/do pracy mojej lub żony. Naprawdę da się to zorganizować.
    Prawda trudniej jest z kinem, teatrem i tzw atrakcjami miasta ale bez przesady głównie po prostu nie chce się nam jechać wieczorem do miasta jak możemy posiedzieć nad własnym stawem, w ogrodzie, tarasie. Naprawdę nie mam ochoty wracać do betonu i smrodu spalin gdy już z niego wyjadę po pracy.
    Dla mnie osoby urodzonej i wychowanej w mieście wyprowadzka z niego była najlepsza decyzją i wróciłbym do niego tylko z przymusu. Wszystkie minusy odległości dla mnie z wielokrotną nawiązką rekompensują plusy takie jak cisza, spokój, przestrzeń, pola, lasy, staw. Gdy wracam z pracy i wychodzę otworzyć bramę codziennie czuję się jakbym wyjeżdżał na niemal wakacje. Uwielbiam to że wieczorem na widnokręgu 360 st nie ma ani jednego światła, to że jest cisza absolutna aż świszczy w uszach.
    Można by tak długo. Na pewno jest podobnych zadowolonych więcej.
    Myśle, że te historie negatywne sa wynikiem decyzji nieprzemyślanych, brakiem świadomości tego na co się decyduje przy wyprowadzce. Jak ktoś jest typowym mieszczuchem i lubi mieć wszędzie blisko aby w dowolnej chwili wypaść do modnej kafejki to nie jest dla niego faktycznie – ale naprawdę nie wszyscy tego oczekują

  • ignatz

    Oceniono 49 razy 37

    "Mam 8 min. tramwajem do pracy, żona 17 min. Czytam książki w tramwaju"
    Toś się naczytał...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX