1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Skoro dwoje, to czemu nie troje? 9 argumentów za tym, że warto mieć trzecie dziecko

Trzecia ciąża i nie z wpadki? Co przemawia za tym, aby zdecydować się na kolejne dziecko? Jakie są zalety rodziny, w której przewagę liczebną nad dorosłymi zdobywają dzieci?
Trzecie ciąża Trzecie ciąża fot: flickr.com

Skoro dwoje, to czemu nie troje? 9 argumentów za tym, że warto mieć trzecie dziecko

Trzecia ciąża i nie z wpadki? Co przemawia za tym, aby zdecydować się na trzecie dziecko? Jakie są zalety rodziny, w której przewagę liczebną nad dorosłymi zdobywają dzieci?

Rodzice jedynaków zadają sobie pytanie, czy chcą jeszcze powiększyć rodzinę, podczas gdy rodzice dwójki często "osiadają na laurach" i uznają, że realizacja modelu 2+2 w zupełności im wystarcza. Ale właściwie - skoro tak dobrze wam idzie -  dlaczego nie zdecydować się na kolejne dziecko. Oto kilka argumentów za tym, aby rozważyć decyzję o trzecim dziecku.

1. Rodzicielstwo jest bardziej na luzie

Pojawienie się trzeciej pociechy to już nie rewolucja. Po dwóch ciążach i porodach, po odchowaniu dwójki dzieci możecie już uważać się za bardzo doświadczonych rodziców. Wiedza zdobyta przy dwójce pierwszych dzieci z pewnością spowoduje, że przy kolejnym, zamiast panikować, będziecie się świadomie cieszyć rodzicielstwem.

Powinno cię również zainteresować: 10 dowodów na to, że druga ciąża jest zupełnie inna (i często trudniejsza) niż pierwsza

 

fot: shutterstock

Rodzeństwo Rodzeństwo foto: flickr.com

2. Dzieci są już przyzwyczajone do tego, że nie wychowują się w pojedynkę

Dla dwójki rodzeństwa pojawienie się kolejnego malucha jest zwykle łatwe do zaakceptowania, gdyż i tak nie są już jedynakami. Wiedzą, jak układać sobie relacje rodzinne z rodzeństwem i jak to jest dzielić z kimś miłość i uwagę rodziców. Kolejny brat czy siostra to dla nich... kolejny partner do zabawy.

Rodzeństwo Rodzeństwo fot: flickr.com

3. Przestajecie porównywać dzieci

Przy dwójce dzieci zawsze pojawia się element rywalizacji pomiędzy rodzeństwem, zaś rodzicom, nawet gdy świadomie starają się unikać porównywania dzieci, to jednak zawsze nasuwają się spostrzeżenia typu: ''starsze było spokojniejsze'', ''młodszy szybciej zaczął chodzić''. Przy trójce uszeregowanie dzieci na podium nie jest już takie oczywiste. Wreszcie rozumiecie, że każde dziecko jest inne i ostatnią rzeczą, jaką macie ochotę robić, to porównywać je ze sobą.

Rodzeństwo Rodzeństwo fot: flickr.com

4. Dzieci przestają się kłócić

Wielu rodziców zauważa prawidłowość, że o ile dwójka rodzeństwa właściwie nieustannie się kłóci, absorbując przy tym rodziców, to trójka częściej zajmuje się sobą. Przy większej różnicy wieku starsze dzieci opiekują się młodszymi. Wreszcie potrafią funkcjonować w swoim niezależnym od dorosłych świecie.

Wyprawka dla noworodka to wyzwanie dla przyszłych rodziców: co trzeba kupić przed porodem, a o co możemy zadbać później? Podpowiadamy, co powinno znaleźć się na liście. Wyprawka dla noworodka to wyzwanie dla przyszłych rodziców: co trzeba kupić przed porodem, a o co możemy zadbać później? Podpowiadamy, co powinno znaleźć się na liście. iStockPhoto

5. Sprzęty i ubrania po starszakach znowu okażą się użyteczne

Nie ma się co oszukiwać: więcej dzieci, to więcej wydatków na jedzenie, edukację, rozrywki, większe mieszkanie itp. Ale... warto zauważyć, że większość ubranek i niezbędnych sprzętów już zdążyliśmy zgromadzić, a dom już dawno został przystosowany do potrzeb maluchów. Zresztą zapewne i tak wymaga on remontu w wyniku działalności pierwszej dwójki dzieci. Poza tym, nauczeni doświadczeniem, przy kolejnym dziecku już nie będziecie kupować sterty nieprzydatnych przedmiotów w stylu: podgrzewacz do mleka, kolejna butelka, niewygodne i modne ubranka dla niemowlaka itp.

bezpieczeństwo bezpieczeństwo bezpieczeństwo

6. Nareszcie macie sensowny pretekst, aby wymienić samochód na większy

Trzecie dziecko daje wreszcie ostateczny impuls, aby zmienić samochód na większy, autentycznie rodzinny, bo wbrew wpisom w dowodach rejestracyjnych standardowych modeli 5-osobowych rodziny 2+3 nie uda się nimi przewieźć - w większości z nich trzy dziecięce foteliki na tylnym siedzeniu po prostu nie dadzą się wcisnąć.

Kolejne dziecko Kolejne dziecko Lou Bueno/Flickr

7. Krewni przestaną udzielać wam ''cennych'' porad

Decydując się na trójkę, wkraczasz do elitarnego klubu. Zdarzy się, że ktoś spojrzy na ciebie z uznaniem dla samego faktu, że dajesz sobie radę. Krewni i znajomi przestają być tak wylewni w udzielaniu porad wychowawczych. Przy trzecim dziecku nikt już nie podważa faktu, że jesteś ekspertem i wiesz co robić.

8. Jako rodzina 3+ dostaniecie Kartę Dużej Rodziny

Dla osób praktycznych jest jeszcze kilka kwestii do rozważenia:

1. Dopiero z trójką dzieci na pokładzie otrzymacie Kartę Dużej Rodziny, a wraz z nią liczne zniżki.

2. Przy trójce dzieci zawsze i wszędzie warto pytać o rodzinny bilet i już nie trzeba kalkulować, czy ta opcja będzie się opłacać.

Rodzina Rodzina fot. Istock/NADEZHDA1906

9. Poprawicie współczynnik dzietności

Pozostaje jeszcze argument demograficzno-patriotyczno-ambicjonalny. Duża część par wychowujących jedynaków z różnych względów na jednym dziecku poprzestanie, więc kto zapewni Polsce upragniony współczynnik dzietności, jeśli nie ci, którzy w ogóle zadają sobie to pytanie: ''jeśli dwójka, to czemu nie trójka''?

Anna Kalczyńska mocno o roli ojca w rodzinie wielodzietnej: Trzeba wiedzieć, z kim te dzieci robić

Więcej o:
Komentarze (11)
Skoro dwoje, to czemu nie troje? 9 argumentów za tym, że warto mieć trzecie dziecko
Zaloguj się
  • monikaaleksandra

    Oceniono 20 razy 20

    Kiedy pierwsze dziecko połknie monetę, panikujesz - pogotowie, prześwietlenie żołądka, operacja. Kiedy monetę połknie drugie dziecko - sadzasz na nocnik i czekasz. Kiedy połknie trzecie - po prostu odliczasz od kieszonkowego.

  • shipa

    Oceniono 10 razy 8

    Trzecie dziecko jest wieksza rewolucja w zyciu niz drugie. To nie tylko dodatkowa osoba do zabawy dla rodzenstwa, to tez wyzwanie, nie tylko finansowe ( tu nawet 500+ nic nie zmieni).

    Trzeba sie liczyc, ze dziecko przezwyczajone do ,,dzielenia sie" rodzicami przeksztalci sie w dwoje dzieci buntujacych sie przeciwko koniecznosci dzielenia sie, a potem bedzie ,,To nie Twoj maz, to moj Tata, nie caluj go!" ze strony calej trojki;-)

    To, ze sie ma troje lub wiecej dzieci nie oznacza, ze tracaci sie rachube ich indywidualizmu i nie jest sie w stanie obiektywnie ich porownac, wrecz przeciwnie, skala porownawcza moze sie znaczaco poszerzyc.

    Dzieci przestaja sie klocic. Taaaaak, przestaja sie klocic w dwojke, zaczynaja w tojke, oprocz tego powstaja wiecej mozliwosci klocenia sie miedzy soba, bo mozna klocic sie z jednym albo drugim albo wszyscy razem.

    Jesli ktos ma dosc przestrzeni na przechowywanie wszystkich rzeczy po pierwszym i drugim dziecku prawdopodobnie nie musi sie martwic o tzw wyprawke, jesli nie to wydatki sa nadal duze, przy czym starsze dzieci nadal szybko rosna i wydatki z tym zwiazane czesto przekraczaja zawartosc portfela. Maluszek nie ,,zuzywa" ubran czy sprzetow w takim stanie jak aktywny czterolatek, wiec o ile ciuszki niemowlece da sie przekazac kolejnemu dziecku to przy starszym moze byc juz problem.

    Nie tylko samochod trzeba bedzie wymienic... prawdopodobnie dom/ mieszkanie tez. O ile ,,da sie upchnac" trojke pozniej 8 roku zycia w jednym pokoju zycze powodzenia z nastolatkami roznej plci.. w ogole z nastolatkami bez wzgledu na plec.

    Rodzina i obcy ludzie na widok niemowlaczka w waszych ramionach, otoczonego piatka rodzenstwa nadal beda udzielac rad i krytykowac brak doswiadczenia w opiece z maluchem ( ,,bo juz na pewno zdazyliscie zapomniec jak to jest miec male dziecko"- to moj ,,ulubiony" tekst). Dodatkowo bedziecie krytykowani za: decyzja o kolejnym dziecku, zaniedbywanie poprzednich, wykorzystywanie dziadkow i opieki spolecznej oraz budzetu panstwa- dlugo by wymieniac... kazdy, nawet najbardziej absurdalny powod bedzie dobry, ale wcale nie rozny od tych uzywanych przy pierwszym dziecku.

    Czy ,,warto" miec trzecie dziecko? To zalezy juz od rodzicow, czy sa na nie gotowi, a nie z powodow na jakiejs strone w necie. Ja nie zaluje.

  • kowgli

    Oceniono 10 razy 6

    10. 500zł

  • grey55

    Oceniono 6 razy 2

    no i najważniejsze - PiS zabierze Ci w podatkach dodatkowo 1700 zł a da z programu 500+ - 1000 zł - takie wspomaganie ukochanej Polski jest ważne dla kondycji psychofizycznej przyszłych rodziców

  • nianiaogg88

    Oceniono 5 razy -5

    Po co się ograniczać? Czemu nie 5 albo 10? Artykuł o niczym. Nie nie klikałam w wasze durne slajdy. Na kretyńskie pytanie ,,kiedy trzecie?" oraz litanię tzw. korzyści z tego płynących odpowiadam ,,nie Twoja sprawa", ,,sam sobie zrób" albo ,,pie*dol się" w zależności z kim mam do czynienia.

  • Kasia Kowalska

    Oceniono 26 razy -12

    To tylko prości,biedni ludzie mają dużo dzieci.Dużo dzieci,to dla rodziców nie jest życie,to całodzienna harówka życie ucieka przez palce. Człowiek na nic nie ma czasu,bieda,krzyki,kłótnie,niewysypianie się,brak na wszystko czasu,a przecież życie jest jedno,trzeba też mieć jakieś uciechy,czas dla siebie,przeczytaniu gazety czy książki.Bogaci ludzie nie mają dużo dzieci,bo potrafią się zabezpieczać przed niepożądaną ciążą.Najbardziej na tym cierpi kobieta.Tak sobie myślę,niech każdy mężczyzna urodzi przynajmniej jedno dziecko,to będzie wiedział jak szanować kobiety.Człowiek nie po to żyje ,żeby być wiecznie w ciąży i niańczyć dzieci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX