1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

11 typów skoków w bok - dlaczego zdradzamy? 'Czasem zdrada pomaga utrzymać małżeństwo'

Czy wiecie, że naukowcy wyłonili 11 przyczyn niewierności? Przy okazji wyjaśnili, że nie każdy romans musi oznaczać koniec oficjalnego związku. No to sprawdźmy, jak to jest z tą zdradą...
ślub ślub Fot. Shutterstock

11 typów skoków w bok - dlaczego zdradzamy? "Czasem zdrada pomaga utrzymać małżeństwo"

Czy wiecie, że naukowcy wyłonili 11 przyczyn niewierności? Przy okazji wyjaśnili, że nie każdy romans musi oznaczać koniec oficjalnego związku. No to sprawdźmy, jak to jest z tą zdradą...

Skąd ta zdrada?

W ramach niewielkiej słabości, dla rozrywki, a także w poszukiwaniu inspiracji, zdarza mi się zaglądać na forum (Brak) Seks(u) w małżeństwie. Polecam, można się dowiedzieć naprawdę ciekawych rzeczy! Panie, czy wiedziałyście na przykład, że mężczyźni nie lubią, kiedy jesteśmy wysmarowane balsamami i kremami, bo rozprasza ich zapach kosmetyków? (Kochanie, naprawdę? Mój świat legł w gruzach!) Tego akurat dowiedziałam się z dyskusji o najczęstszych błędach łóżkowych, ale o tym innym razem, bo teraz chciałabym Wam opowiedzieć o odkryciu internautki o nicku that.bitch.is.sick. Otóż zalinkowała ona interesującą pracę dotyczącą niewierności, przy okazji przytaczając pochodzącą z tej publikacji analizę rodzajów skoków w bok.

I to jest naprawdę godne uwagi, spójrzmy więc dlaczego zdradzamy, tudzież dlaczego jesteśmy zdradzani... Poniższa typologia skoków w bok pochodzi z analizy Zur Institute (autor: dr Ofer Zur, psycholog - a jakże!).

Światowy bestseller, który bezpardonowo rozkłada zdradę na czynniki pierwsze. Przeczytaj >>

para kłótnia para kłótnia Shutterstock

1. Unikanie konfliktów

Pierwszy typ skoku w bok wywodzi się z niechęci do konfrontacji. Swoich partnerów często zdradzają osoby, które za wszelką cenę chcą unikać konfliktów, a więc w obawie przed kłótnią nie komunikują jasno swoich potrzeb i nie rozmawiają otwarcie o problemach. Zdaniem psychologa, w ramionach kochanki/kochanka szukają spełnienia potrzeb, o których nie mówią swoim partnerom. Takie romanse, jak zauważa dr Zur, nie trwają długo i mogą się zdarzyć kilkakrotnie w trakcie trwania małżeństwa.

para para Shutterstock

2. Unikanie intymności

Niektórzy ludzie mają problem z tworzeniem intymnych relacji i dlatego - broniąc się przed zbytnim zaangażowaniem i bliskością - mogą nawiązywać romanse. Zdaniem psychologa ten typ zdrady również nie trwa zbyt długo i może powtarzać się wielokrotnie. Paradoksalnie, jak zauważa dr Zur, jeśli oboje unikacie intymności, wasze zdrady mogą wam nawet pomóc utrzymać małżeństwo.

para w łóżku para w łóżku Shutterstock

3. Problemy egzystencjalne

Wiadomo: kryzys wieku średniego, depresja, syndrom pustego gniazda. To wszystko może sprzyjać poszukiwaniu kochanków, bo przeżywanie romansu może pomóc nam zamaskować niewygodne emocje towarzyszące upływowi czasu i uświadomieniu sobie własnej śmiertelności. Ten typ skoku w bok może służyć również znalezieniu potwierdzenia swojej kobiecości/męskości.

Seks Seks Fot. Shutterstock.com

4. Uzależnienie od seksu

To pewnie casus Michaela Douglasa? Osoby uzależnione od seksu mają trudności z opanowaniem impulsów i używają seksu jako sposobu na zagłuszenie innych problemów oraz radzenie sobie z poczuciem pustki. Dr Zur zauważa, że w tej kategorii jest więcej mężczyzn niż kobiet oraz że tego typu skoki w bok często powodują u zdradzającego poczucie wstydu i własnej marności. Jednak uzależnienie od orgazmów sprawia, że takim osobom jest wyjątkowo trudno nie ulegać pokusie.

flirt flirt Shutterstock

5. Przypadkowa zdrada

To taki typ skoku w bok, który jest z reguły zaskoczeniem nawet dla zdradzającego. "Po prostu się zdarzyło". Za dużo alkoholu, ciekawość, czasem nawet litość - to wszystko może, zdaniem psychologa, sprawić, że ockniemy się w ramionach niewłaściwej osoby. Raczej jednorazowa sprawa.

seks seks Shutterstock

6. Skłonność do zdrady

Są też osoby, które zdradę mają po prostu we krwi - może to wynikać z niskiego poczucia wartości, potrzeby udowadniania sobie czegoś, braku pewności siebie. To częsty przypadek wśród osobowości narcystycznych.

zdrada zdrada Shutterstock

7. Odwet

Czasem zdradzamy, bo sami zostaliśmy zdradzeni. Skoki w bok jako rodzaj zemsty na partnerze nie należą do rzadkości. W ten sposób możemy także mścić się za inne rozczarowania, np. niezaspokajanie naszych potrzeb emocjonalnych, finansowych itd.

Małżeństwo Małżeństwo Shutterstock

8. Nieudane małżeństwo

Ten typ zdrady jest spowodowany bezpośrednio problemami w małżeństwie - tymi z intymnością, więzią, seksem. Rozczarowanie małżeństwem, brak uczucia, a nawet poczucie, że partner odsunął się od nas emocjonalnie, mogą skończyć się poszukiwaniem pocieszenia i bliskości w ramionach kogoś innego.

Rozwód Rozwód Shutterstock

9. Ucieczka

Ten typ niewierności dotyczy osób, które wykorzystują swój romans do tego, by zakończyć nieudany lub rozczarowujący związek. Upewniają się w ten sposób, że po rozstaniu nie zostaną same. Porzuceni partnerzy będą winić zdradę za rozpad związku, nie dostrzegając małżeńskich problemów, które doprowadziły do romansu i rozstania.

Podwójne życie Podwójne życie Shutterstock

10. Podwójne życie

Idealnym przykładem jest związek księcia Karola i Camillii Parker Bowles w czasach jego małżeństwa z księżną Dianą. Często zdarza się nawet, że takie równoległe związki są akceptowane przez znajomych i rodzinę, rzadko udaje się zachować je w tajemnicy.

internetowy romans internetowy romans Shutterstock

11. Romans internetowy

Internet jest być może największym zagrożeniem dla trwałości związków - przestrzegają eksperci. Jest dostępny, niedrogi i zapewnia anonimowość - a to idealne czynniki do zaspokajania swojej ciekawości seksu i to w sposób niedostępny w erze przedinternetowej. Zdrad internetowych będzie coraz więcej - podkreśla dr Zur.

No to teraz, moi drodzy, nic tylko analizować. Powodzenia!

Światowy bestseller, który bezpardonowo rozkłada zdradę na czynniki pierwsze. Przeczytaj >>

Więcej o:
Komentarze (31)
11 typów skoków w bok - dlaczego zdradzamy? 'Czasem zdrada pomaga utrzymać małżeństwo'
Zaloguj się
  • nihilista007

    Oceniono 175 razy 63

    Robimy to, bo trafiamy w życiu na partnerki, które nas oszukiwały przed ślubem. Początkowo wszystko super, kobieta chcąc się przypodobać mężczyźnie uprawia z nim seks, w łóżku jest kreatywna, próbuje nas zaspokoić... a po ślubie... seks traktuje jako przykry obowiązek raz na dwa miesiące, celowo udaje, że przedłuża się jej okres, a czasem nawet próbuje wmówić, że występuje u niej 2-3 razy w miesiącu. Robi wszystko, co tylko może, aby uniknąć kontaktu intymnego. A jak już do niego dojdzie, ogranicza się do zupełnie klasycznych pozycji - i to najlepiej takich, gdzie ona ma kontrolę nad wszystkim. A potem spać, jak najszybciej. I cześć.

    Dlaczego zdradzamy? Bo spora część kobiet nie potrafi i/lub nie chce czerpać przyjemności z seksu. A nawet jeśli nie sprawia jej frajdy, to nie chce / nie potrafi o tym rozmawiać, by coś zmienić. Nie ma w ogóle motywacji. Dlatego szukamy alternatyw.

  • konsrtvdvd

    Oceniono 41 razy 29

    Nie wiem dlaczego naukowcy zdradzają ale wiem dlaczego ja nie zdradzam.

  • maxi_63

    Oceniono 42 razy 24

    G.... tam zdrada niektórym po prostu chce się "ryćkać"!!! Jak tym krasnalom z "Szuflandii".

  • jedynyoptant

    Oceniono 30 razy 22

    zdrada internetowa? cóż to takiego?

  • amalieanne

    Oceniono 29 razy 21

    Zdrada jak zdrada. Ile osób tyle powodów. Najważniejsze żeby ten zdradzający był świadomy swojego motywu i wziął za siebie odpowiedzialność, zamiast zrzucać ją na partnera/teściów/dzieci/pracę/cholera wie co.

    Pozdrawiam z mojego świata
    subiektywnadezaprobata.wordpress.com/

  • wj_2000

    Oceniono 72 razy 20

    Ludzie szukają sensu życia w filozofii, w religii, w etyce (która RZEKOMO jest absolutna i obiektywna - nic nie jest większą obelgą niż przypisac komuś relatywizm moralny), a wszystko to są ZŁUDZENIA.
    Jedynie podejście BIOLOGICZNE, czy jak kto woli poprzez biologię ewolucyjną pozwala ROZEZNAĆ się w tym jak postępujemy i dlaczego.
    Mało ludzi jest przygotowanych do rozpoczęcia dyskusji ns takiej płaszczyźnie, niestety.
    Takie mamy cechy i zachowania (wynikające z genów I KULTURY) , które zapewniły naszym przodkom odchowanie następnych pokoleń, w tym i nas samych.
    Różne boczne gałęzie, które nie wykształciły podobnych odruchów i bodźców hormonalnych i podobnych zachowań kulturowych SCZEZŁY na forum historii.
    Różne popukacje różnie próbowały (czysto przypadkowo) a ci co PRZETRWALI (ze swym dzisiejszym potomstwem), mieli tyle szczęścia, że trafili (przypadkiem) na rozwiązania SKUTECZNE.
    Z takie perspektywy seksualizm kobiet i mężczyzn MUSI być różny!!!!
    Kobieta jest w stanie pchnąć do przodu swoje geny RAZ DO ROKU, a mężczyzna nawet kilka razy na dobę. Wynikają z tego ciekawe wnioski. Ale ilekroć o nich piszę dostaję same minusy.
    POdam tylko jeden. Mężczyznom opłaca się siać swoje plemniki na okrągło (byle nie popsuć sobie relacji ze stałą partnerką, która zapewnia mu ulgę w napięciu seksualnym na życzenie), z każdą chętną do tego kobietą. A także by nie podpaść partnerowi owej kochanki, któremu przyprawia rogi.
    Los ludzki skazany jest biologicznie na HIPOKRYZJĘ.
    Z jednej bowiem strony służy gatunkowi, gdy ojcami zostają tylko NAJLEPSI biologicznie samcy, z drugiej zaś do odchowania licznego potomstwa DŁUGO dorastającego do samodzielności (mózg dziecka wymaga długiego "programowania" by był skuteczny) wymagana jest opieka mężczyzny dla każdej matki, a więc MONOGAMIA.
    Kobietom opłaca się zdrada TYLKO w okresie płodności i TYLKO z samcem LEPSZYM od jej stałego partnera.
    Też OCZYWIŚCIE musi to robić w ukryciu, by stały partner od niej nie odszedł zostawiając ją bezradną z gromadką dzieci.

  • horatio_valor

    Oceniono 50 razy 20

    Moim zdaniem tych zachowań nie można uogólniać na obie płcie, choć sprzeciwia się to tezie o równości płci. A tymczasem akurat prokreacyjne interesy kobiet i mężczyzn są rozbieżne. Mężczyzna chce zostawić jak najwięcej genów, los potomstwa interesuje go mniej, za to w interesie kobiety jest stały związek, by samiec zadbał o nią i jej potomstwo. Może być nawet poligamiczny. Kobieta jest znacznie bardziej związana emocjonalnie z potomstwem niż z partnerem - to interes jej potomstwa jest na pierwszym miejscu.

    Stąd też seksualne preferencje - mężczyzn podniecają liczne kobiety, a obcość partnerki jest silnym bodźcem seksualnym. Przy braku przeszkód mężczyzna chętnie podejmie kopulację z różnymi partnerkami (tzw. efekt Coolidge'a). Kobietom podoba się jeden mężczyzna, podnieca je to, że to właśnie jego kocha i z nim jest na stałe związana. Mężczyzna wybaczy defekty urody i osobowości obcej partnerce, z którą pojawi się okazja uprawiania przygodnego seksu, za to kobieta wybaczy takież defekty swojemu stałemu partnerowi.

    Oczywiście, po pierwsze, są to uogólnienia, które niekoniecznie muszą się sprawdzać w każdym pojedynczym przypadku, więc proszę tu nie ripostować, że "ja mam inaczej". To zaledwie pewne stałe statystyczne, prawdziwe tylko jako tendencje. Po drugie, kultura bardzo mocno mityguje popędy instynktu, ale nasza zwierzęcość jest zbyt silna, by całkowicie się od niej uwolnić.

  • damiann_38

    Oceniono 16 razy 12

    Wiadomo, że seks z wieloma partnerkami jest fajniejszy niż z jedną. Jest tylko kwestia, czy jesteśmy przyzwoitymi ludźmi. Moim zdaniem nie ma na świecie takiego seksu, który byłby wart zniszczenia własnej rodziny.

  • ao.a

    Oceniono 15 razy 11

    Skąd gazeta ma takie pomysły, żeby wrzucać stare wypociny zamiast dać coś nowego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX