Jak poród zmienia kobiece ciało i seks? "Wiele kobiet odpuszcza sobie seks i partnera"

Dobry seks
02.11.2015 16:00
Z czym borykają się kobiety po urodzeniu dziecka? Kompleksy najczęściej dotyczą piersi, brzucha i wyglądu skóry. - Czasami pacjentki do mnie mówią: 'Nie mogę pokazać panu piersi, bo tak brzydkich, to pan jeszcze nie widział' - mówi chirurg plastyczny, dr Andrzej Sankowski. Bywa że kobiety z tego powodu całkowicie odsuwają się od partnera. - Popadają w tę myślową pułapkę: już mam upragnione jajeczko i nic nie muszę - dodaje seksuolożka, Iza Jąderek.

'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie tutaj.

Komentarze (18)
Zaloguj się
  • boo-boo

    Oceniono 59 razy 41

    Sam wygląd to tylko jedna strona medalu. Druga to taka, że pojawienie się dziecka dużo zmienia- kobiety są zmęczone bo nagle okazuje się, że jednak dziecko to nie istotka która tylko leży, śpi i pięknie pachnie tylko pochłania około 20 godzin z ich doby- tak, tak- ktoś by pomyślał ale jak- w końcu noworodek tylko śpi- takie egzemplarze są ale to wyjątki. Kolki, zaparcia, ulewania i inne atrakcje- do tego dochodzą jeszcze obowiązki sprzed urodzenia dziecka i przeważnie partner, który jest zbyt zmęczony by dzieckiem się opiekować- ewentualnie pobawi się z 10 minut i tyle go widzieli. No i zewsząd kobiety są bombardowane pięknie obrobionymi zdjęciami w foto-szopie kobiet co po porodzie wyglądają jakby wyszły spod skalpela chirurga plastycznego - a panowie to myślą, że tak kobieta wygląda po porodzie- jak bogini.
    Co tu się dziwić kobietom.....

  • rossignols

    Oceniono 58 razy 32

    Jesli seks byl kiepski przed porodem, nic sie nie zmienia. Jak w lozku bylo dobrze przed, bedzie i po urodzeniu dzieci. Ja mam wrazenie, ze polacy zle sie dopasowuja. Kazdy dobry zwiazek musi bazowac na dobrym seksie. I partnerskim ukladzie. Raz ja wstaje do dziecka, raz ty. W sobote ja sie wysypiam, w niedziele ty. Ale w PL faceci sa po prostu zle wychowani. Trafic na fajnego ciezko. Mi sie akurat zajesbisty maz trafil. Swietny seks, cudowne dziecko. Wszyscy sie wysypiamy-:) a wiec dobry seks i partnerskie relacje. Te dwa fundamenty zagwarantuja, ze dzieci czy nie, zwiazek bedzie dobry.

  • tenare

    Oceniono 72 razy 22

    "Wiele kobiet odpuszcza sobie seks i partnera"

    Ale nie odpuszcza partnerowi alimentów.

  • nihilistasl

    Oceniono 23 razy 17

    "już mam upragnione jajeczko i nic nie muszę" - pięknie przedstawione.
    Ja mam problem z namówieniem żony do seksu, mimo, że jeszcze nie mamy dziecka. Co będzie później?

  • jfk63

    Oceniono 48 razy 8

    Kobiety sie bulwersują, ze niektórzy facecie po seksie odwracają się i usypiają. Że zrobili swoje i partnerka ich nie interesuje. Widać kobiety mają podobnie: zostały zapłodnione, to rola partnera się skończyła - już nie trzeba o niego dbać. Żałosne jesteście!

  • baczek2010

    Oceniono 5 razy 3

    Ojej, ta rozmowa nic nie wnosi, ślizga się po powierzchni problemów, powtarza wyświechtane teksty, "oczywiście ciało nie każdej kobiety zmienia sie po ciąży" trele morele, i twierdzenie, że te, u których zmieniło się "za bardzo" są same sobie winne. To tylko przyczynia się do pogłębiania kobiecej schizy. A co gorsza udział chirurga plastycznego, który mówi, że jedynym sposobem na skrócenie mięśni prostych brzucha jest operacja plastyczna! Ludzie! To moze jest prawdą w przypadku kilku procent kobiet. Reszta może bardzo sobie pomóc odpowiednimi ćwiczeniami, o których w pl w ogóle sie nie mówi.

    A i tak najważniejsza jest psychika i samoakceptacja, o której ani słowa. Kobieta, która lubi i akceptuje siebie będzie lepiej o sibie dbać (dieta, ruch, seks, przyjazn, hobby, rozwoj etc).

    Ja kobietom po porodzie polecam metodę Julie Tupler z książki "Lose Your Mummy Tummy" i stronę internetową sarahjenks.com, której autorka bez owijania w bawełnę mówi, że ciało po dziecku/dzieciach nigdy nie będzie juz takie samo jak kiedyś, co więcej ciało kobiety, która nie rodziła też nie jest takie samo jak 10 lat wczesniej. I co z tego?! To naprawdę nie jest powód by nie czuć sie atrakcyjnie, nie dbać o siebie, nie nosic super ciuchów, szminki, nie uprawiać seksu i nie czerpać z niego radości.

    A tak na marginesie, ile młodych, pieknych dziewczyn jest zadowolonych ze swojego ciała, kocha się często i z satysfakcją? Mniej niz przypuszczamy. Ja z bólem serca oglądam swoje zdjęcia sprzed 15 lat i widzę, jaką byłam super laską... i nie miałam o tym zielonego pojęcia, bo zzerały mnie durne (dopiero dzis to widze) kompleksy.

    Dlatego apeluję do dziewczyn i kobiet w każdym wieku, żeby cieszyły się życiem i seksem, dbały o swoje dobre samopoczucie, zdrowie i przede wszystkim zrozumiały, że wszystko z nimi jest w porządku!

  • ollendorff

    Oceniono 48 razy 0

    Sprawa jest bardzo prosta, mianowicie kobiety przed porodem biologicznie mają zupełnie inny wygląd. Po porodzie wizualnie stają się innym "formatem". Na pewno nie gorszym, ale zdecydowanie innym. Staje się już tylko kobietą a przestaje być m.in. dziewczyną i tyle. Nie warto o tym w ogóle pisać jak również o tym pisać, ponieważ takie jest życie, taki jest czas. dziewczyna jest jak kwiat dojrzewa, a potem bardzo szybko więdnie, pozostaje owoc, kolejne pokolenie. Kobieta po porodzie to inny rodzaj piękna, ale to piękno nie jest już natchnieniem dla poetów i malarzy. Ot i tyle. Każdy ma swój czas, kobiety mają go bardzo mało.

  • night.owl

    Oceniono 4 razy -2

    Jakie jeszcze zdjęcia bedziecie wrzucać na głowną stronę?

  • kakasia42

    Oceniono 35 razy -21

    Problem polega na tym, że ciało kobiety bardzo często wygląda paskudnie - rozciągnięta skóra, czerwone rozstępy, pojawia się też nadwaga. Trudno z takim ciałem zrelaksować się i być otwartą na sex. Taki właśnie był mój przypadek. Naprawdę było ciężko. Moja skóra straciła elastyczność. Dopiero jak koleżanka pomogła mi z tym problemem to wszystko się zmieniało dzień za dniem na lepsze. Dostałam od niej olejek uelastyczniający skórę busajna. Nie wierzyłam w to ale był przyjemny więc stosowałam. Używałam go zawsze na noc. Po 2 miesiącach mąż zobaczył że moje rozstępy są bledsze a skóra już nie taka wisząca. Z moja psychiką było na tyle źle że ja nadal widziałam siebie jako paskudztwo. I wtedy właśnie lepiej się sobie przyjrzałam i faktycznie moja skóra już się trochę ściągnęła. Po ok 6 miesiącach nie miałam już problemów z wiszącą skórą i rozstępami. Dlatego ważne jest zdecydowane dbanie o siebie już podczas ciąży a po niej to już koniecznie. Gdybym ja podczas ciąży zadbała to bym nie miała takich rozstępów chociażby.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX