1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Oczyszczające pranie brudów? Polskie małżeństwa nie potrafią się kłócić!

W związku trzeba umieć się kłócić, bo sprzeczka powinna oczyścić atmosferę, a nie ranić. Według specjalistów Polacy nie potrafią się spierać. Powinniśmy jednak się tego nauczyć, bo kłócimy się prawie o wszystko. A pojawienie się dziecka działa niestety jak detonator domowych awantur.
- Kiedyś dziwiłam się, gdy widziałam młodych rodziców z dzieckiem na spacerze, którzy byli naburmuszeni, zmęczeni sobą i cały czas coś sobie wypominali. Po urodzeniu Antka wiem, że o kłótnie między rodzicami nietrudno - przyznaje Ania z Warszawy.

O co kłócą się młode małżeństwa? O pieniądze - bo przyzwyczajeni do finansowej niezależności i bardzo często odrębności ludzie, muszą dzielić się pieniędzmi. Dziecko kosztuje, a kobieta idzie na urlop macierzyński, czasami wychowawczy i traci część lub większość dochodów. O podział obowiązków - bo mężczyzna często mówi: "Ja pracuję, ty siedzisz w domu, to ugotuj i posprzątaj", a kobieta ma naprawdę dużo pracy opiekując się dzieckiem i chce pomocy.

Test dla związku

- Pojawienie się dziecka to wielki test dla partnerstwa. Mój mąż zaczął się wściekać, że chcę kontrolować jego konto. A ja nie zarabiałam i to były pieniądze naszej rodziny. Głupia rzecz to hasło do konta internetowego, niby błahostka, a wydaje mi się, że byliśmy o krok od rozstania - opowiada Bogna, mama 4-letniego Łukasza.

W miarę rozwoju dziecka nowym polem konfliktu staje się jego wychowanie. Pokłócić można się o wolny czas: czy spędzamy go razem, czy oddzielnie, kto zajmie się dzieckiem... i tak dalej. Specjaliści tłumaczą jednak, że takie kłótnie mogą zdarzyć się nawet w najlepszych związkach - najważniejsze jest to, co z tych konfliktów wynika.

Rodzina jak ring

Polskie rodziny nie potrafią ze sobą rozmawiać, co wyraźnie widać w badaniu przeprowadzonym przez CBOS dla Centrum Mediacji Partners Polska. - Polacy albo zaciekle walczą o swoje, albo ustępują dla świętego spokoju. Rzadko zatem spierają się w sposób, który prowadzi do pozytywnego rozwiązania problemu, wychodzącego naprzeciw obu stron - analizowała wyniki badań mediator i psycholog Monika Kozak.

I choć ponad 85 procent zapytanych twierdzi, że wszystko da się załatwić za pomocą spokojnej rozmowy, to w praktyce mało kto rozmawia i wsłuchuje się w argumenty drugiej strony. Polska specjalność do wyrzucanie z siebie żalów i pretensji. - Najczęściej domowe spory kończą się więc albo frustracją, że mimo ustąpienia nic się nie zmieniło, albo poczuciem porażki, że mimo walki, nie udało się załatwić tego, co naprawdę ważne - tłumaczyła Monika Kozak.

Wyjść z tego zwycięsko

Jeśli młode małżeństwo potrafi rozmawiać, to kłótnie mogą okazać się zwycięskie dla obu stron. - Spieraliśmy się o głupoty dotyczące karmienia i ubierania naszej córki. Temat banalny, ale szło już na noże - wspomina Ania, mama Antka. Całe szczęście usiedliśmy i zaczęliśmy rozmawiać. Zrozumieliśmy, że te ubranka i zupki to był pretekst. Bo tak naprawdę martwiliśmy się o pieniądze, relacje z moimi rodzicami. Okazało się, że długa rozmowa załatwiła sprawę. Nie ciskamy już mięsem nad głową dziecka na spacerze, czy w sklepie - mówi Ania.

Oczywiście nie zawsze jest tak różowo. Niektóre pary potrzebują pomocy specjalisty, żeby ustalić, o co im tak naprawdę chodzi. 90 procent Polaków wstydzi się jednak poprosić o pomoc mediatora lub psychologa.

Więcej o:
Komentarze (5)
Oczyszczające pranie brudów? Polskie małżeństwa nie potrafią się kłócić!
Zaloguj się
  • jonaszewski

    Oceniono 13 razy 11

    Podstawowa sprawa: nigdy nie można iść spać obrażonym. Na koniec dnia każdy spór trzeba wyjaśnić, żeby oczyścić atmosferę. I tak, jak napisano w artykule, rozmowa musi być konstruktywna, nie polegać na wyrzuceniu wzajemnych żali - tylko prowadzić do wniosku, co i jak można zmienić.

  • racionalist

    Oceniono 25 razy 7

    Seks na zgode - cholernie emocjonalny, prymitywny, zwierzeco dziki. Polecam.

  • zal.p.l

    Oceniono 47 razy -13

    Problem jest tylko jeden. Polska baba nie ma zielonego pojęcia co to jest kompromis. Przeciez rozpasly się te nasze swinie tak bardzo od przywilejow ze tego co nie dostaną siłą to dostaną prawnie wiec po cholerę polskiej babie kompromis ? To się przekłada na zycie rodzinne. Polska baba po urodzeniu dziecka i okradzeniu mężczyzny z domu i samochodu nic już nie potrzebuje wiec kompromis jest dla niej zbyteczny. KAZDA klotnia zatem przeradza się w sport, to jest jak olimpiada dla polskiego babsztyla i tyle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX