Trudne emocje

Tekst Dorota Zawadzka
05.02.2010 , aktualizacja: 04.02.2010 12:15
A A A Drukuj
Zdarza się, że dziecko mówi do rodzica "Nie kocham cię". Choć te słowa nas bolą, warto na spokojnie zastanowić się, co właściwie oznaczają.
Dorota Zawadzka
Fot. Alina Gajdamowicz /AG
Dorota Zawadzka
Warto zdawać sobie sprawę, że przedszkolaki często tak mówią, nie do końca rozumiejąc, co to znaczy. Nie jest to żadna pociecha, warto jednak wiedzieć, że to jedynie objaw kolejnego etapu rozwojowego. Dzieci nie zdają sobie sprawy z ładunku emocjonalnego, jakim nasycone są takie stwierdzenia. Na początku nie wiedzą, jak bardzo takie słowa ranią dorosłych (niestety, szybko się tego uczą). Przedszkolaki mówią w ten sposób, bo nie znają jeszcze innych sposobów wyrażania swoich emocji. A te słowa wyrażają złość, bunt, niezadowolenie. Kiedy się pojawią - a może nawet wcześniej - ważne są dwie rzeczy. Po pierwsze, trzeba nauczyć dziecko nazywać emocje. Nie tylko swoje, ale także innych. Jeśli będziemy zwracać się do niego słowami: "Rozumiem, że jesteś zły" lub "Wiem, że jest ci przykro" czy "Widzę, że jest ci smutno", to będzie wtedy lepiej siebie rozumiało, poznawało swój wewnętrzny świat i wiedziało, co się z nim w danej chwili dzieje. Po drugie, koniecznie trzeba zapewniać dziecko o swoim uczuciu. Warto dodać, jakie emocje wywołują w nas jego słowa i powiedzieć np.: "Kocham cię najbardziej na świecie i jest mi przykro, kiedy tak do mnie mówisz".

Reakcja dorosłego powinna być różna w zależności od tego, jaki jest kontekst zdarzenia. Czy słowa dziecka wynikają z buntu wobec zakazu, czy są reakcją na to, że rodzic jest konsekwentny. Zawsze jednak trzeba zachować spokój, opanowanie i świadomość, że dziecku także jest przykro. Musimy uzbroić się w cierpliwość, uważnie obserwować dziecko, zastanowić się, z czego taki komunikat wynika, co dziecko próbuje nazwać, o co mu chodzi. Być może wydarzyło się coś, z czym sobie nie radzi? A może to zwykła reakcja buntu na otaczający świat? Może poczuło się nieakceptowane, nierozumiane?

By lepiej zrozumieć emocje dziecka, spróbujcie znaleźć więcej czasu na wspólną zabawę i rozmowę przed snem. Dobrze sprawdza się też zabawa w teatrzyk - pomaga zrozumieć świat dziecka. Koniecznie pamiętajcie, by nie brać do siebie jego słów. Przecież to dziecko ma przede wszystkim problem, bo nie jest łatwo powiedzieć ukochanej mamie "Nie kocham cię". Szczególnie jeśli się ją kocha najbardziej na świecie.

Uwaga, uwaga

Zwracając uwagę, warto oddzielić zachowanie od cech charakteru.

Zamiast mówić: "Jesteś niegrzeczny", lepiej powiedzieć: "Nie podoba mi się to, jak się zachowujesz". Nie mów: "Jesteś głupi", tylko "Głupio zrobiłeś". Dziecko dostanie informację, że to zachowanie jest nieakceptowalne, a nie ono samo.

Pod naszym patronatem

•  Jeśli chcecie mieć lepszy kontakt z dziećmi,

•  jeśli chcecie się dowiedzieć więcej zarówno o swoich dzieciach, jak i o Was samych,

•  jeśli chcecie uzyskać porady najwyższej klasy specjalistki, zapraszamy na wykłady Doroty Zawadzkiej z praktycznych zasad wychowania i opieki nad dzieckiem.

Wykłady organizowane będą już wkrótce w całej Polsce. Szczegółowe informacje znajdziecie na stronach www.pro-kids.pl.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • Trudne emocje asanti 09.02.10, 17:30

    co to jest zabawa w talerzyk?jest gdzies jej opis?czy tak niedokladnie przeczytalam, ze przeoczylam...»