1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Supermarket, czekolada i smoczek - jak oprzeć się pokusom?

Czy zdarza się wam, że obwiniacie się o to, że zbyt folgujecie dziecku, bo wczoraj dostało parówkę, a dziś obejrzało dwie zamiast jednej bajki? Nie dajcie się zwariować, ale spójrzcie na te "grzechy" z dystansem.
Wizyty w supermarkecie

Za: Zarówno niemowlę, jak i jego mama, tata i rodzeństwo muszą coś jeść. A żeby jeść, trzeba zrobić zakupy. Supermarkety kuszą-cenami... Bywa też, że wyprawa do centrum handlowego to jedyna "rozrywka" w przepełnionym rutyną życiu młodej matki.

Przeciw: Zwykle jest tam dużo ludzi, czyli dużo zarazków. Gra głośna muzyka, świeci ostre światło, dziecko jest bombardowane ogromną ilością bodźców, co nie sprzyja jego dobremu samopoczuciu. Poza tym spędzanie wolnego czasu w sklepie uczy dziecko, że konsumpcja jest ważną wartością.

Złoty Środek: Jeśli już musisz iść do supermarketu, wybierz porę, kiedy w sklepie jest najmniej ludzi. Spróbuj utrafić na porę drzemki malucha. Staraj się spędzać tam jak najmniej czasu. Może zakupy udałoby się zrobić przez internet? Albo na ten czas powierzyć dziecko babci lub koleżance?

Cukier

Za: Mleko mamy jest słodkie, więc jedzenie słodyczy dobrze się kojarzy, działa kojąco. Kostka czekolady nie zaszkodzi, bo ma w sobie wiele dobrego magnezu. Dzieci pozbawiane słodyczy, gdy są poza naszą kontrolą, rzucają się na nie bez opamiętania.

Złoty Środek: Ustal zasadę, że zdrowe słodycze (kawałek czekolady, jedno zbożowe ciastko, pół batona muesli, sorbet) maluch może zjeść raz dziennie - na deser, po którym umyje zęby. Na totalne szaleństwo typu ptyś z kremem, lody z bitą śmietaną pozwalaj od święta.

Przeciw: Cukier podawany w nadmiarze zaburza apetyt. Organizm szybko przyzwyczaja się do większej niż potrzebuje porcji glukozy. Kiedy jej poziom spada, dziecko odczuwa wilczy głód. Zdrowemu dziecku wystarczy cukier zawarty w sokach, owocach, jogurtach i mleku modyfikowanym.

Smoczek

Za: W pierwszych miesiącach życia niemowlę ma ogromną potrzebę ssania. Niektórym dzieciom nie wystarcza podawana co parę godzin pierś czy butelka, chciałyby ssać przez cały czas. Swoją potrzebę oznajmiają głośnym krzykiem. Wtedy smoczek okazuje się wybawieniem dla rodziców.

Złoty Środek: Spróbuj traktować smoczek jak ostatnią deskę ratunku, a nie jak lek na każde niezadowolenie. Używany rozsądnie sprawi, że maluch będzie spokojniejszy, a i wy bardziej zrelaksowani. Nigdy nie mocz smoczka w żadnym słodkim płynie, bo to gwarantuje rozwój próchnicy.

Przeciw: Częste ssanie smoczka może zaburzyć instynkt ssania. A to z kolei wpłynie na laktację, co w rezultacie może wpłynąć na karmienie piersią. Jeśli dziecko nie pożegna się ze swoim przyjacielem przed końcem pierwszego półrocza, smoczek będzie wpływał niekorzystnie na zgryz.

Jedzenie ze słoiczków

Za: Jest dobrze zbilansowane, ma bezpieczny, kontrolowany skład, nie zawiera sztucznych dodatków, nie jest słodzone ani solone. Zapewnia dziecku odpowiednią do jego wieku porcję energii. Dania ze słoiczków pomagają w utrzymaniu urozmaiconej diety dla dziecka.

Złoty Środek: Jeśli nie musisz oszczędzać, korzystaj z potraw w słoiczkach bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Dorosłe jedzenie wprowadzaj przy okazji wspólnych obiadów. Jeśli masz nie za duży budżet, słoiczkami ratuj się w sytuacjach, gdy jesteś bardzo zmęczona.

Przeciw: Koszt - na jeden słoiczek wydasz od 4 do 8 złotych, a dziecko jada kilka posiłków dziennie.

Kolczyki

Za: Trudno, oprócz mody, znaleźć argumenty "za". Takie "znakowanie" dziewczynek jest popularne np. w Hiszpanii.

Złoty Środek: Jeśli chcesz, by otoczenie wiedziało, że masz dziewczynkę, wepnij jej we włosy spinkę, zrób malutki kucyk na czubku głowy, zamów T-shirt z wydrukowanym imieniem. Z przekłuciem uszu poczekaj, aż samo będzie mogło zdecydować, czy taka ozdoba mu odpowiada.

Przeciw: Kolczyki nie są bezpieczną ozdobą dla małych dzieci. Maluch lub jego kolega może podczas zabawy pociągnąć za ozdobę i rozerwać płatek ucha albo odpiąć zapięcie kolczyka i połknąć go. Przekłuwanie uszu boli, a ryzyko zarażenia się wtedy groźną chorobą jest takie samo jak u dorosłych.

Parówki

Za: Parówki mają delikatną konsystencję i przyjazną formę. Dzieci lubią je trzymać w rączce, łatwo się je gryzie.

Złoty Środek: Kupuj tylko te parówki, które wyprodukowano specjalnie z myślą o dzieciach. Ich skład jest badany przez fachowców. Możesz też upiec w domu pierś indyka lub polędwiczkę, ostudzone mięso pociąć w paski i taką przekąskę dawać maluchowi do rączki.

Przeciw: Zwykłe, popularne parówki dla dorosłych składają się z bardzo drobno mielonego mięsa niskiej jakości, a także skóry, szpiku, chrząstek, ścięgien, wody, soli itp., których nigdy nie zaproponowałabyś dziecku. Zawierają też dużo tłuszczu.

Telewizja

Za: W telewizji dziecko może zobaczyć to, czego nie zobaczy w domu, przedszkolu ani na podwórku. Wspólne oglądanie delfinów w oceanie to świetny początek dla rozwijających wyobraźnię opowieści. Telewizja ma też inny plus - kiedy maluch ogląda kreskówkę, wy możecie spokojnie zająć się rozmową.

Złoty Środek: Starannie wybieraj programy, które dziecko może obejrzeć. Dobrym rozwiązaniem są płyty dvd - znasz ich treść i nie zaskoczy cię żadna nieodpowiednia reklama ani pełna przemocy kreskówka na kanale z bajkami. Limituj czas, który maluch spędza przed ekranem.

Przeciw: Lista jest długa: wolniejszy rozwój (dziecko ogląda, zamiast robić różne rzeczy), słabsza wyobraźnia (telewizja podsuwa gotowe rozwiązania), problemy z koncentracją i snem. Agresywne kreskówki kształtują takie zachowania w "realu". Reklamy - dziecko jest bardzo podatne na ich wpływ.

Czapka

Za: Mechanizm termoregulacji niemowlęcia nie jest w pełni wykształcony. Należy go ubierać na cebulkę i sprawdzać, czy nie jest mu za zimno lub za ciepło, także w główkę. Latem głowę chronimy przed słońcem lekką chustką czy lnianą czapeczką, zimą czapką z wełny, polaru, a przed wiatrem bawełnianą.

Złoty Środek: Zakładaj dziecku czapkę wtedy, kiedy sama ją zakładasz - gdy jest naprawdę zimno (ciepła czapka) i gdy świeci ostre słońce (lekka osłona głowy). Podczas spaceru w głębokim wózku, gdy jest ciepło, malec jest już osłonięty od wiatru. Może wystarczy mu cienka bawełniana czapeczka?

Przeciw: Gruba czapka na głowie niemowlęcia w ciepły dzień może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Spocony maluch szybko dorobi się potówek, a odrobina wiatru wystarczy, żeby go przewiało. Pogląd, że bez czapki niemowlę nabawi się zapalenia ucha, nie ma nic wspólnego z prawdą.

Więcej o: